Jajecznica z kurkami i szczypiorkiem

Jajecznica z kurkami i szczypiorkiem

Kolejny przepis z kurkami. Tym razem idealny posiłek na śniadanie. Lekko i świeżo. Jajecznicę chyba każdy lubi, ale wiem, że jadana jest z różnymi dodatkami i smażona na maśle, oleju lub bez niczego. Wszyscy mamy swoje upodobania, ale mi taka smakuje najbardziej.
Poza tym to dalej wypoczywam, korzystam z pięknej pogody i spędzam czas baaardzo aktywnie. Wam życzę tego samego : )

Składniki:
Przygotowanie:
  1. Kurki myjemy i gotujemy w wodzie przez około 15min. 
  2. Na patelni rozgrzewamy masełko. Dodajemy kurki i smażymy je przez 5 minut, wbijamy jajka, doprawiamy sola i pieprzem, mieszamy i smażymy. Na koniec dodajemy posiekany szczypiorek. Podajemy z ulubionym pieczywem. U mnie kanapeczki z serka wiejskiego. 

Smacznego :)


Sernik na zimno z truskawkami i malinami

Sernik na zimno z truskawkami i malinami


Wyjeżdżam! Całe 7 dni poza domem! Taki odpoczynek przyda mi się, jak najbardziej, więc bardzo się cieszę. Jednak  mam dla Was przygotowane przepisy, więc tak na dobre się z Wami nie rozstaje! Postaram się informować co u mnie i dalej częstować Was różnymi pysznościami. Uciekam bo trzeba skończyć pakowanie! :) Przy okazji częstuje Was ostatnimi truskawkami w mojej lodówce.


Składniki:
  • 450g sera wieluńskiego 
  • 370g jogurtu naturalnego 
  • 2 galaretki truskawkowe 
  • 0,5l wody 
  • galaretka brzoskwiniowa 
  • 100g truskawek 
  • 100g malin 
Przygotowanie:
  1. Galaretkę brzoskwiniową rozpuszczamy według instrukcji na opakowaniu i wkładamy do zastygnięcia do lodówki. 
  2. Dwie galaretki truskawkowe rozpuszczamy w 0,5l wody. Dodajemy do tego serek wieluński, jogurt i miksujemy. Galaretkę brzoskwiniową kroimy w kostkę, wrzucamy owoce i mieszamy z masą serową za pomocą łyżki. Przelewamy do formy i wkładamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia na około 2h. 

Smacznego :)



Wizyta u "Pani Cupcake" w Łodzi.

Wizyta u "Pani Cupcake" w Łodzi.

Dzisiaj spędziłam dzień w cudownym towarzystwie, mogłam się zrelaksować, zobaczyć Łódź od innej strony, odwiedzić miejsca do których planowałam udać się już od dłuższego czasu. Dzisiaj zwiedziłam 2 cudowne cukiernie z muffinami i cupcake's oraz pyszną restaurację z naleśnikami. Jest to moja pierwsza recenzja kawiarni na blogu, ale mam nadzieję, że nie będzie tak źle! :)


Kawiarnia "Pani Cupcake" znajduje się w Łodzi na ul. Piotrkowskiej 89. Trafić nie jest trudno, jeśli tylko uważnie obserwuje się otoczenie! Na miejscu czekają na nas stoliki na zewnątrz lub w środku w bardzo przyjemnym i cichym miejscu, a od progu wita nas rozkoszny zapach świeżo pieczonych babeczek. Nie można przejść obojętnie! Ponad to Pani, która Nas obsługuje jest niezwykle uprzejma i potrafi doradzić i zachęcić do którejś ze słodkości. Ja oczywiście najchętniej zjadłabym wszystko, ale trzeba się (niestety)  kontrolować :D 

W ofercie możemy zobaczyć:

Co do konkretnych muffinek to dzisiaj były np. 

1. Cupcake marchewkowy z serowo-kokosową polewą


2. Cupcake tiramisu 

3. Cupcake brownie z kremem milky way 


4. Cupcake kakaowe z  kremem kinder bueno ( na dnie znajduje się jeszcze kawałeczek gorzkiej czekolady)




Oprócz tego w ofercie jest możliwość zamówienie własnych cupcake na każdą okazję. Wszystkie dekoracje robione są przez Panią własnoręcznie!



Jestem PEWNA,  że jeszcze parę razy odwiedzę tą kawiarenkę, ponieważ atmosfera i smak cupcake's jest niesamowity. Inne specjały możecie podejrzeć na ich oficjalnej stronie TUTAJ.

Owsiane naleśniki z nutellą, kremowym serkiem i truskawkami

Owsiane naleśniki z nutellą, kremowym serkiem i truskawkami

Wydaje mi się, że sama nazwa już kusi. To była istna rozpusta. Lubię to! Nutelli nie jadłam bardzo długo, więc delektowałam się nią w 100%. Jak dla mnie to było najlepsze śniadania w ciągu tych wakacji, więc podziękowania za stanie przy patelni należą się mojej cioci! :)

Składniki:
ciasto:


  • 6 łyżek mąki owsianej 
  • 1 szklanka mleka 
  • 1 jajko 
 dodatkowo:
  •  nutella /według uznania :D/
  • 0,5kg truskawek
  • kremowy serek śmietankowy 
Przygotowanie:
  1. Truskawki myjemy i miksujemy na gładką masę. 
  2. Składniki na ciasto mieszamy ze sobą za pomocą blendera. Smażymy małe placuszki  na patelni bez dodatku tłuszczu. 
  3. Podajemy posmarowane serkiem i nutellą. Zawijamy i polewamy sosem truskawkowym lub smarujemy serkiem, zawijamy, nakładamy nutellę i dopiero sos. Obie wersje pyszne.
    Nutella ze słoiczka wyjadana łyżeczką też jest BARDZO DOBRA, więc polecam! :D

Smacznego :)




Makaron z kurkami w kremowym sosie

Makaron z kurkami w kremowym sosie

 Makaron to jedna z lepszych propozycji obiadowych. Może być w wersji na słodko lub na słono i tą drugą chyba bardziej preferuję. Kurki niestety nie należą do najtańszych, a szczególnie jeśli paroma koszyczkami handluje tylko jedno osoba na ryneczku, ale nie można przejść obok nich obojętnie! Mają niezwykły aromat i świetnie smakują nawet bez dodatków. Wracając do dzisiejszego dania to jeśli lubicie takie aksamitne i kremowe dania (od czasu do czasu oczywiście) to polecam Wam właśnie ten makaron.

Składniki:
/dla 5 osób/
  • 500g makaronu linguine/tagliatelle
  • 60 dag świeżych kurek
  • 1-2 łyżki masła
  • 1 cebula
  • 1 szklanka śmietany kremówki 36% ( oczywiście możecie zastąpić ją jogurtem lub jakimś kremowym serkiem)
  • szczypiorek
  • sól, pieprz 
  •  natka pietruszki
Przygotowanie: 
  1.  Kurki dokładnie umyć, większe pokroić, podsmażyć na maśle i dusić przez 10 minut. 
  2. Cebulę pokroić w kosteczkę, podsmażyć i dodać do kurek. 
  3. Posiekać szczypiorek, wrzucić na patelnię i dalej dusić z kurkami i cebulą. 
  4. Doprawić solą i pieprzem. Na koniec wlać śmietanę i zagotować. 
  5. Podajemy z ugotowanym makaronem i posypujemy całość pietruszką i szczypiorkiem. 

Smacznego :) 




"American pie" ?

"American pie" ?

Zawsze usiłuję zrobić ciasto podobne do tego typowego "American Pie". Chciałabym, aby wyszła mi idealna równa góra, ale moje ciasto zawsze jest tak kruche, że nie mogę go ładnie rozwałkować, przenieść na podpieczone ciasto wyłożone owcami :< Nie wiem co robię źle, ale może macie jakieś podpowiedzi?! W takiej wersji oczywiście też jest pyszne, ale chciałabym spróbować zrobić taką 'kopułę' :)

Składniki:
/inspiracja od Tosi /

  • 300g pszennej mąki
  • 60 g cukru pudru
  • 2 żółtka
  • 185 g masła 
  • 3 łyżki wody
  • cukier waniliowy 
  • bułka tarta
  • masło do wysmarowania formy
  • 200g malin
Przygotowanie:
  1. Mąkę mieszamy z cukrem pudrem, dodajemy żółtka, masło i wodę. Energicznie zagniatamy. Ciasto dzielimy na dwie części, zawijamy w ściereczkę i chowamy do lodówki na 30 min, aby mogło odpocząć. 
  2. Po tym czasie formę do tarty o średnicy 23 cm smarujemy masłem i wylepiamy połową ciasta. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika na 180 stopni i podpiekamy około 25-30 min. Kiedy ciasto się zarumieni wystawiamy je, nakładamy maliny, posypujemy cukrem waniliowym
    i przykrywamy drugą połową ciasta (próbowałam rozwałkować i nałożyć w całości, ale niestety znowu mi się to nie udało, więc zrobiłam to w formie cienki płatków). Ponownie wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 40 min. 
  3. Podajemy posypane cukrem pudrem.

Smacznego :)



Owoce z sadu i dzialki Kwaśnie, no właśnie
Rogaliki drożdżowo-maślane

Rogaliki drożdżowo-maślane

Nareszcie! Udało mi się zmotywować i zrobiłam pyszne drożdżowe rogaliki! Jest to wielki sukces, jak dla mnie, ponieważ nigdy jeszcze takich nie robiłam i pierwszy raz zupełnie sama zrobiłam ciasto drożdżowe! Były przy tym małe komplikacje, ponieważ zupełnie na odwrót przeczytałam przepis, ale to chyba wina zmęczenia, jednak mimo to udało się i rogaliki zawijałam o godzinie 23! Było warto :)

Składniki:
/inspiracja u Ewy i Aleksandry /

ciasto
  • 5 szklanek mąki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 4 jajka
  • 2,5 szklanki mleka 
  • 100g margaryny
  • 1/3 szklanki cukru 
  • 8g suchych drożdży 
  • białko do posmarowania rogalików
nadzienie:
  • 400g malin 
  • 410g serka białego (np. wieluńskiego)
  • cukier waniliowy 
  • dżem ( u mnie jabłkowy i wiśniowy)
Przygotowanie:
  1. Drożdże wsypujemy do szklanki, dodajemy po łyżeczce cukru i mąki. Dolewamy ciepłego mleka do 1/4 wysokości szklanki i mieszamy. Odstawiamy, aż zaczną pracować.
  2. W garnuszku podgrzewamy mleko razem z masłem i cukrem (nie musi się zagotować). Ostawiamy do wystudzenia. 
  3. W misce mieszamy mąkę, sól, jajka, drożdże i wystudzone mleko. Zagniatamy do momentu, aż ciasto zacznie odchodzić od dłoni. Miseczkę przykrywamy ściereczką i czekamy, aż ciasto podwoi swoją objętość.
  4. Kiedy ciasto odpowiednio wyrośnie wylewamy je na stolnicę/oprószony mąką blat, dzielimy na 4 części. Kolejno rozwałkowujemy je na kształt koła o średnicy 20-24cm. 
  5. Dzielimy na 8 równych części. Środek smarujemy serem, nakładamy dżem/maliny i zawijamy. Jeśli dajemy maliny lub inne owoce pamiętajmy o posypaniu ich cukrem, ponieważ mogą być kwaśne. Zawijamy zaczynając od najszerszej strony i do środka. Odkładamy na blachę. Czynność powtarzamy. Wszystkie rogaliki smarujemy białkiem. 
  6. Pieczemy je w 180 stopniach. Jedna blacha piecze się około 20-30 minut. 
  7. Podajemy po przestudzeniu.

Smacznego :)




Rogale nadziewane serem  dżemem jabłkowym/wiśniowym.

Rogale nadziewane serem i malinami. 





Owoce z sadu i dzialki Kwaśnie, no właśnie
Udka pieczone z warzywami

Udka pieczone z warzywami

Mam tyle pysznych zdjęć i tyle przepisów, że najchętniej natychmiast podzieliłabym się tym wszystkim z wami! Jednak na wszystko przyjdzie czas. Postaram się wstawiać mniej więcej na zmianę raz coś słodkiego, a raz wytrawnego. Zobaczymy jak mi to pójdzie :) Dzisiaj uraczę Was moim apetycznym  obiadkiem. Mam nadzieję, że lubicie.

Składniki:
  • 2 udka z kurczaka 
  • 1 pomidor 
  • 2 marchewki 
  • 1/2 cebuli
  • 4 łyżki sosu sojowego 
  • świeży tymianek i bazylia
  • sól, pieprz
  • posiekany szczypiorek 
Przygotowanie:
  1. Udka myjemy i obieramy ze skóry. Moczymy w sosie sojowym. 
  2. Przekładamy do naczynia żaroodpornego, doprawiamy solą i pieprzem. 
  3. Pomidora kroimy w ćwiartki, marchewkę obieramy, myjemy i kroimy w plasterki, szczypiorek siekamy, cebulę kroimy w ćwiartki - wszystko układamy w okół mięsa. Dodatkowo posypujemy posiekaną bazylią i tymiankiem. 
  4. Pieczemy w 180 stopniach przez 50-60 min. 
  5. Podajemy z młodymi ziemniaczkami/ryżem/kaszą i ulubioną sałatką.

Smacznego! :)


Naleśnikowy mix

Naleśnikowy mix

Tydzień wakacji za nami. Uważam, że był on bardzo udany, więc czekam na kolejne dni, realizację planów, spotkania, ogniska, nocowania, warsztaty, wspólne gotowanie. Skoro mowa o wspólnym gotowaniu to niedawno miałam okazję na taką zabawę z przyjaciółkami. Zrobiłyśmy pyszne naleśniki w różnych wersjach. Każda z nas znalazła swój idealny smak. Wspólne posiłki są zdecydowanie smaczniejsze! :)

Składniki:
 Przygotowanie:
  1. Smażymy swoje ulubione naleśniki. 
  2. Kiwi i melona obieramy, kroimy w kosteczkę i skrapiamy sokiem z 1/2 limonki.
  3. Jogurt mieszamy z cynamonem.
  4. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. 
  5. Naleśniki podajemy z
    • sałatką z melona i kiwi polane dodatkowo jogurtem lub sosem czekoladowym 
    • jogurtem z cynamonem i płatkami
    • serkiem paprykowym

    Smacznego! 







Pierś z kurczaka, młode ziemniaki i pomidor

Pierś z kurczaka, młode ziemniaki i pomidor


Wiem, że dawno nie było tutaj wytrawnych przepisów, ale nie miałam okazji nic wstawić, a poza tym, jak już wspominałam nic nie poradzę na to, że jestem uzależniona od słodkości i od zapachu, który podczas pieczenia wydobywa się z piekarnika. Jednak już tyle razy byłam proszona o wstawienie jakiegoś 'wytrawnego' przepis, że w końcu się przełamałam. Nie jest to może dla Was nic specjalnego, a przynajmniej może tak nie wygląda, ale dla mnie i dla mojej rodziny jest idealne :) Obiad jest dosyć lekki, więc na takie upały całkiem przyjemnie się go zjada i nie zajmuje wiele czasu.

Składniki:
 /dla 2 osób/
  • podwójna pierś z kurczaka
  • 3 łyżki sosu sojowego 
  • oliwa z oliwek 
  • pieprz
  • tymianek(świeży)
  • koperek
  • 12 młodych ziemniaków
  • 2 pomidory malinowe
  • sól
  • bazylia
Przygotowanie:
  1. Mięsko  myjemy, kroimy w kosteczkę, zalewamy sosem sojowym i odstawiamy do lodówki na około 30 min. Po tym czasie na patelni rozgrzewamy oliwę i smażymy je do miękkości. Na koniec dodajemy posiekany koperek i tymianek.
  2. Ziemniaki obieramy, myjemy  i gotujemy z gałązką koperku. 
  3.  Pomidory zalewamy gorącą wodą, obieramy, kroimy w kostkę, doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy bazylie. 
  4. Gotowe mięso wykładamy na talerze, ziemniaki odcedzamy, wykładamy i posypujemy posiekanym koperkiem. Podajemy z przygotowanymi pomidorami.

Smacznego :)




Liebster Blog cz. II

Liebster Blog cz. II

 

To już moje  kolejne nominacje z czego jestem bardzo dumna, więc zapraszam do czytania, a wcześniejsze nominacje TUTAJ :)
Poniżej podaje krótkie przypomnienie zasad:

"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób oraz zadajesz im 11 swoich pytań. Dodatkowa zasada: nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Pytania od Gosia@trawkacytrynowa 


1. Kawa czy Herbata?- Zdecydowanie herbata, ponieważ bardziej potrafi mnie rozgrzać, a kawę piję sporadycznie lecz też bardzo lubię.
2. Piwo czy Wino?
- Niestety jeszcze nic dla mnie :D

3. Kuchnia europejska czy azjatycka?
- Bardziej smakują mi danie europejskie.

4. Kot czy Pies?
- Każde ma w sobie to coś i każde lubię tak samo.

5. Śniadanie czy kolacja?
- Śniadanie!

6. Z cukrem czy bez cukru?
- To zależy, ale generalnie wolę naturalny smak.

7. Jedzenie z liczeniem kalorii czy bez liczenia?
- Bez liczenia! Liczy się przyjemność :)

8. Słodko czy słono?
- Zależy od nastroju, ale częściej jem coś na słodko :)

9. Carbonara ze śmietaną czy bez śmietany?
- W domu śmietanę zastąpiłabym jogurtem, ale w restauracji lub u kogoś mogę zjeśc.

10. Pierogi z jajkiem czy bez jajka?
- Tradycyjnie z jajkiem.

11. Jajko na miękko czy jajecznica?
- Wolę jajecznicę z którą można się troszkę pobawić 


A teraz pytania od Justyny

1. Gdybyś wygrał/a w totolotka najwyższą wygraną to na co byś ją  przeznaczył/a?
- Nie mam pojęcie. Nie zastanawiałam się nigdy nad tym.
2. Jaki najbardziej nietypowy składnik użyłeś/łaś w swoich daniach?
- Było to dla mnie coś zupełnie nowego czyli mąka ryżowaa! Nigdy nic z niej nie robiłam, więc to było coś zupełnie nowego i innego dla mnie.
3. Czy pamiętasz swoje pierwsze danie, które samodzielnie przygotowałeś/łaś? Co to było?
- Moim pierwszym ciastem był murzynek! A co do prawdziwego obiadowego dania to był to zapiekany brokuł z pomidorem pod pierzynką z nieziemskiego żółtego sera (oczywiście nazwy nie pamiętam :<), a do tego sos jogurtowy z czosnkiem i oregano + ananasy.
4. Czy lubisz podjadać surowe słodkie ciasto :)?
- Uwielbiam! Chociaż mama zawsze mówi: "Będziesz miała problemy z brzuchem!" :D
5. Twoje kulinarne guru?
- Martha Stewart, Gordon Ramsay i Jamie Oliver
6. Psy czy koty?
-Każde ma w sobie to coś i każde lubię tak samo.
7. Ulubiona książka ?
- Kulinarnej jeszcze nie znalazłam, a z takich do poczytania to "Jezioro osobliwości", "Zanim umrę", "Doktorzy" , "Igrzyska śmierci", "Planeta dobrych myśli", "Paryż mój słodki" i w sumie jeszcze troszkę by tego było! :>
8. Co oznacza dla Ciebie pełnia szczęścia?
- Pełnia szczęścia to życie w ten sposób, aby nigdy niczego nie żałować. Żyć tak, aby każde nowe doświadczenie dawała nam lekcje, z której wyciągniemy odpowiednie wnioski. Konkretnej definicji na szczęście nie ma. Sami je kreujemy. Wszystko zależy od nas, od naszego nastawienie i ludzi, którzy nas otaczają. 
9. Czego nigdy nie użyjesz w swojej kuchni?
- Tego nie wiem, ponieważ "Nigdy nie mów nigdy" :)
10. Jak starasz się rozwiązać problem z częstym brakiem dziennego światła w zimie na zdjęciach potraw na Twoim blogu?

- Zdjęcia staram się wykonać w godzinach od 10-13, ale  jeśli jest potrzeba to korzystam z programów komputerowych do przerabiania zdjęć.
11. Czy masz w swoim repertuarze danie, które "przywiozłaś/łeś"  z wakacji?

- Jeszcze nie :)

Moje pytania  :)
  1. Śniadanie czy kolacja?
  2. Obiad przy stole z rodziną czy na spokojnie w swoim pokoju? 
  3. Spacer rano czy wieczorem? 
  4. Uprawiasz sport? Jeśli tak to jaki i co Cię zmobilizowało/mobilizuje?
  5. Kawa na zimno czy ciepło?
  6. Pizza w lokalu czy na wynos?
  7. Rzecz bez której nie ruszam się z domu to...?
  8. Najlepsze wspomnienie (smakowe/kulinarne) z dzieciństwa? 
  9. Święta w domu czy na wyjeździe?
  10. Wakacje nad morzem czy w górach?
  11. Czy kiedykolwiek udało Ci się wstać na wschód Słońca?  
Nominuję:
  1.  http://lekko-i-przyjemnie.blogspot.com/
  2. http://figasmakiem.blogspot.com/
  3. http://w-zielonej-kuchni.blogspot.com/
  4. http://foodandgirls.blogspot.com/
  5. http://teczawsloiku.blogspot.com/
  6. http://namiotle.pl/
  7. http://ciastolubna.blogspot.com//
  8. http://myearlybreakfast.blogspot.com/
  9. http://dietallis.blogspot.com/
  10. http://www.jadlonomia.com/
  11.  http://wkuchniwieczorem.blogspot.com/

Muffiny z dużą ilością czekolady

Muffiny z dużą ilością czekolady


Miałam Was poczęstować dzisiaj czymś wytrawnym, ale jeszcze trochę macie tych słodkości! Jak szaleć to szaleć :D Mam nadzieję, że nie macie dosyć czekolady! :)

Składniki:
/
inspiracja z książki "Ciasta i ciasteczka" wyd. Olimp Media/

  • 2 szklanki mąki pszennej 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 szklanka mleka
  • 1/3 szklanki oleju 
  • 1 tabliczka czekolady ( u mnie pół gorzkiej i pół mlecznej)
  • 2 jajka
Przygotowanie:
  1.  Jajka ubijamy z mlekiem i olejem. Stopniowo wsypujemy mąkę, proszek do pieczenia, sól i posiekaną czekoladę. Całość łączymy, aby nie było grudek. 
  2. Przekładamy do wysmarowanych tłuszczem foremek i pieczemy w 180 stopniach przez 35 minut. Podajemy po ostudzeniu.

Smacznego! :)




 

Muffiny jogurtowe z cukierkami  czekoladowymi

Muffiny jogurtowe z cukierkami czekoladowymi


Nie ma chyba nic prostszego do zrobienia niż takie muffinki. Wystarczy wrzucić składniki, wymieszać i po wszystkim :) Dlatego tak bardzo lubię je robić na różne okazje np. grill czy urodziny. Nie zabierają dużo czasu i zawsze wychodzą! Podobne muffiny, które zawładnęły moim domem robiłam już jakiś czas temu i uważam, że te były tak samo pyszne :) Podwójnie czekoladowe muffinki. - robiłam ja na Dzień Czekolady i jeszcze na parę innych okazji rodzinnych.

Składniki:
  • 1 szklanka mąki pszennej 
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego 
  • 1 jajko 
  • 3 łyżki cukru 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1/2 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią 
  • 12 cukierków czekoladowych 
Przygotowanie:
  1. Jajko, jogurt i cukier łączymy ze sobą. Następnie stopniowo wsypujemy mąkę i proszek. 
  2. Foremki smarujemy tłuszczem. Nakładamy po łyżce ciasta, później cukierek i znowu ciasto. Pieczemy w 180 stopniach przez 35minut. Podajemy po ostudzeniu. 

Smacznego! :) 


 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życie ze Smakiem , Blogger