Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa krem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa krem. Pokaż wszystkie posty
Krem z batata z mleczkiem kokosowym

Krem z batata z mleczkiem kokosowym

Hej! Czy są tu miłośnicy rozgrzewających, kremowych zup? Dla mnie to: szybka, pożywna, sycąca i zdrowa propozycja na jesienne wieczory lub zabiegane dni między domem-pracą-uczelnią. Takie zupy zazwyczaj przygotowuję z podwójnej porcji, a dzięki temu to kolejna oszczędność czasu.  Bywają też dni, kiedy taki rozgrzewający krem zjadam na śniadanie- czy próbowaliście kiedyś takiej opcji w swojej diecie? Jeśli nie to zachęcam!
Składniki:
  • 2 większe bataty
  • 1 większa marchew
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 cebula 
  • łyżka oleju kokosowego
  • 3cm świeżego, startego imbiru
  • po pół łyżeczki curry, kurkumy, pieprzu
  • 1/3 łyżeczki papryki wędzonej słodkiej
  • 600ml bulionu warzywnego 
  • 100ml mleczka kokosowego
  • łyżeczka sosu sojowego
  • dynia, nasiona 
Przygotowanie:
  1. Bataty i marchewkę obieramy. Bataty i marchew kroimy dowolnie. Cebulę i czosnek obieramy i drobno siekamy W garnku rozgrzej olej i podsmaż cebulę z czosnkiem, aż do momentu gdy cebula się zeszkli. Dodajemy imbir, chwilę mieszaj i dodaj przyprawy. Kiedy będą pachnieć, dodaj bataty i marchewkę. Całość dokładnie wymieszaj i zalej bulionem. Gotuj na średnim ogniu, aż warzywa będą miękkie.
  2. Zmiksuj zupę blenderem na gładki krem. Dodaj mleczko kokosowe, sok z limonki oraz sos sojowy i zmiksuj do połączenia składników.
  3. Zupę podaj z pestkami dyni. 


Pomidory i mój  #kremowywtorek

Pomidory i mój #kremowywtorek

Tego nie mogło u mnie zabraknąć- krem ze świeżych pomidorów. Najlepiej tych z własnego ogródka, ale te od Pani z targu też się sprawdzą. Przerośnięte, soczyste, jędrne- najlepsze! Nie trzeba dodawać już nic innego, one same się obronią. Póki jest na nie czas to korzystam ile tylko się da i wręcz się nimi obiadam bo wiem, jak zimą chodzę i narzekam na ich brak. Pomysłów na ten krem jest całe mnóstwo, ale pierwszy w sezonie musiał być klasyczny! :)

Składniki:
  • 1kg świeżych pomidorów
  • 1 litr bulionu warzywnego 
  • 1 marchew
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku 
  • pęczek świeżej bazylii
  • sól i pieprz do smaku
  • do podania: jogurt naturalny/grzanki/bazylia 
Przygotowanie:
  1. Pomidory dokładnie myjemy, pozbawiamy skórki i kroimy w kostkę. Umieszczamy w garnku z grubym dnem.
  2. Na łyżce masła podsmażamy posiekaną cebulę, a po chwili dodajemy posiekane ząbki czosnku.  
  3. Marchew kroimy w kostkę i dodajemy do pomidorów razem z cebulą i czosnkiem. Całość zalewamy bulionem i gotujemy do miękkości warzyw. 
  4. Bazylię myjemy, dorzucamy do zupy. Po wystudzeniu wszystko dokładnie blendujemy i doprawiamy solą oraz pieprzem. Gotowy krem podajemy z ulubionymi dodatkami. Świetnie sprawdzi się jogurt, a także czosnkowe grzanki. Smacznego.



Gruszka i pietruszka #kremowywtorek

Gruszka i pietruszka #kremowywtorek

Pierwszy miesiąc wyczekiwanych wakacji już za mną. Czas zaplanować kolejny i czerpać z tych nadchodzących dni pełną parą :) Nie jestem pewna na ile uda mi się zrealizować wyznaczone cele, które siedzą z tyłu w mojej głowie, ale mam czas, więc biorę się za siebie!
Dziś kolejny pomysł na zupę krem-połączenie warzyw i owocu. Brzmi dziwnie? Nic podobnego, spróbujcie koniecznie bo pierwsze gruszki już pojawiają się na straganach :)


Składniki:
  • 500ml bulionu warzywnego
  • 300g korzenia pietruszki 
  • 2 średnie gruszki
  • 1 łyżeczka tymianku 
  • 1 łyżeczka skórki otartej z cytryny 
  • jogurt grecki 
  • pieprz czarny i sól
  • gałka muszkatołowa 
Przygotowanie:
  1. Gotujemy bulion warzywny (u mnie na bazie marchewki, selera, pietruszki, ziela angielskiego i liścia laurowego).
  2. Korzeń pietruszki oraz gruszki obieramy i kroimy w kostkę. Do wrzącego bulionu wrzucamy pietruszkę i gotujemy około 10 minut. Następnie dodajemy gruszkę i gotujemy kolejne 5 minut. Pozostawiamy całość na małym ogniu i dodajemy przyprawy. Zestawiając garnek z ognia możemy zabrać się za miksowanie.Całość możemy zaprawić łyżką jogurtu greckiego, co nada zupie przyjemnego posmaku. 
  3. Swój krem podałam z plasterkami gruszki, ale świetnym dodatkiem byłby ser pleśniowy, jogurt lub orzechy- decyzja należy do Was.

Bataty w roli głównej, czyli #kremowywtorek

Bataty w roli głównej, czyli #kremowywtorek

Mamy dziś wtorek i tak jak zapowiadałam postanowiłam w tym dniu realizować serię "kremowywtorek. Ostatnio mogliście zasmakować kremu na bazie bobu, a dziś wkroczyły do akcji bataty. Podkreśliłam ich smak dodatkiem masła orzechowego oraz prażonych orzechów nerkowca, więc słodki smak ziemniaków został przełamany. Odważycie się na takie zestawienie smaków? Zachęcam!

Składniki:
  • 1 litr buliony warzywnego
  • 800g batatów
  • 1 cebula 
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka imbiru 
  • 1/3 łyżeczki chilli 
  • 2 łyżki masła orzechowego 
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • 1/2 szklanki orzechów nerkowca
Przygotowanie:
  1. Cebulę szklimy w garnku z grubym dnem na oleju kokosowym.  Dodajemy posiekany czosnek oraz przyprawy i mieszamy. Dorzucamy bataty pokrojone w kostkę i wszystko zalewamy bulionem. Gotujemy do momentu, aż bataty zmiękną. 
  2. Na sam koniec dodajemy masło orzechowe oraz podprażone orzechy. Po wystudzeniu blendujemy wszystko na gładki krem, który ewentualnie doprawiamy według własnych preferencji. Zupę podajemy z orzechami nerkowca. Smacznego! 



Krem z bobu i  #kremowywtorek

Krem z bobu i #kremowywtorek

Wpadłam ostatnio na ciekawy (mam nadzieję) pomysł. Postanowiłam rozpocząć serię tematyczną pod nazwą #kremowywtorek. W tym dniu będę Was częstować pomysłami na zupy w formie kremów. Postaram się by było sezonowo, szybko i smacznie :) Dziś mam dla Was krem z bobu. Przyznam, że na początku obawiałam się jego obierania i tym samym żmudnej pracy, ale poszły bardzo sprawnie i było warto :)

Składniki:
  • 250g bobu
  • 4 sztuki ziemniaków
  • 0,5litra bulionu warzywnego 
  • 2 łyżki serka mascarpone
  • 4 łyżki koperku
  • sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
  1. W osolonej wodzie gotujemy bób. Odcedzamy, studzimy i obieramy.  
  2. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i umieszczamy je w garnku razem z bobem. Zalewamy bulionem i gotujemy około 20 minut lub do miękkości ziemniaków. 
  3. Po przestudzeniu całość blendujemy z dodatkiem serka mascarpone na gładki krem. Przed podaniem posypujemy świeżym koperkiem oraz dodajemy ugotowany bób, jeśli nie wykorzystaliśmy całego. 


Krem chrzanowy

Krem chrzanowy


Kolejna przerwa nadeszła, oby pogoda w tym czasie również zdążyła do nas przywędrować! Myślałam, że to koniec z rozgrzewającymi zupami,ale jednak nie. Dziś proponuję Wam krem chrzanowy- uniwersalny bo sprawdzi się przy wielu okazjach i tak jak wspomniałam- rozgrzewający po ciężkim i wietrznym dniu, których ostatnio nigdzie nie brakuje. Jest bardzo sycący szczególnie, kiedy dorzucicie do niego jajko ugotowane na twardo lub plastry grillowanego wędzonego tofu! Trochę zieleniny i gotowe, chętni? :)

Składniki:

  • 1 kg obranych ziemniaków
  • 3 duże  pietruszki
  • ½ selera dużego
  • 3 łodygi selera naciowego
  • 2 cebule
  • 3 litry wody
  • około 200 g chrzanu ze słoika
  • 3 ząbki czosnku
  • sól oraz czarny pieprz do smaku
  • 3 łyżki oleju
  • do podania (koperek, pietruszka, pestki dyni prażone – dowolnie!)

Przygotowanie
  1. Cebule obieramy i kroimy w kostkę.
  2. Pietruszkę,ziemniaki, seler i seler naciowy obieramy i kroimy w kostkę.
  3. Wszystkie warzywa wkładamy do garnka, dolewamy około 3 litrów wody i gotujemy około 30 minut, aż staną się miękkie. Doprawiamy solą i pieprzem. Na koniec dodajemy połowę chrzanu ze słoika.
  4. Miksujemy zupę blenderem ręcznym. Próbujemy i dodajemy pozostałą część chrzanu
  5. Zupę  podajemy z dowolnymi dodatkami- u mnie prażone pestki dyni oraz rzeżucha. Smacznego.  



Ziemniaczany krem z dodatkiem pora i gruszki

Ziemniaczany krem z dodatkiem pora i gruszki


Lubicie jesień? Ja tak, jednak tylko złotą. Wydaje mi się, że większość z Was ma podobne odczucia. Przyjemnie jest spacerować i obserwować promyki słońca, które przedzierają się przez liście drzew. Wszelkie parki w tym początkowym okresie są bardzo malownicze, więc popołudniowy spacer w weekend jest obowiązkowy! Od kulinarnej strony też jest bardzo przyjemnie. Jesienią oraz zimą litrami pochłaniam zupy i wszelkie kremy bo właśnie one najlepiej rozgrzewają po długim dniu poza domem. Jest tyle możliwości w łączeniu składników, że nie wiem czy mi starczy na to wszystko czasu. Dzisiaj zupełnie nowe połączenie, a przynajmniej dla mnie, ponieważ gruszki w zupie pojawiają się u mnie pierwszy raz. I wiecie co? Jestem zachwycona :)


Krem dyniowy na rozgrzanie

Krem dyniowy na rozgrzanie



Kochani, na dworze robi się zimniej i uśmiechu na twarzy dodaje mi jedynie słońce, które zagląda przez moje zasłony. Nie ma go zbyt wiele, ale korzystam z każdego promyczka. Na poprawę nastroju i rozgrzanie mam dla Was krem dyniowy. Dodałam do niego sporą ilość cynamonu, żeby faktycznie mógł nas rozgrzać od środka. Sprawdzi się nie tylko na obiad, ale również na późniejsze śniadanie przed dłuższym dnie na uczelni lub w pracy. Są jacyś chętni? Może bardziej preferujecie krem dyniowy w wersji słodkiej? Chętnie skorzystam z Waszych podpowiedzi co mogłabym wówczas do niego dodać :) 

Krem z pieczonych buraków

Krem z pieczonych buraków

Dzień dobry! 
Ostatnio panują liczne wirusy wśród moich znajomych i nawet jeden mnie dopadł, więc leczę się już nie tylko rosołem, ale także innymi rozgrzewającymi zupami. Dzisiaj wpadł nam pomysł na krem z buraka. Bardzo podobny jadłam w restauracji i stąd ta inspiracja. Do tej pory nie sądziłam, że taki krem może być tak pyszny! Dodatek pieczonych ziemniaków i jogurtu greckiego tylko podkreśla smak, a więc te składniki są tu niezbędne :) 

Składniki:
  • 1kg buraków
  • 1,5l wody 
  • włoszczyzna: 2 marchewki, 1 pietruszka, kawałek selera, kawałek pora
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • małe jabłko 
  • 1/2 główki czosnku 
  • oliwa z oliwek 
  • sól i cukier do smaku
Przygotowanie:
  1. Buraki dokładnie myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym, zawijamy w folię aluminiową, układamy na blaszce i pieczemy 1,5 godziny w 180 st. C. Kiedy ostygną, należy je obrać i pokroić w grube plastry.
  2.  Składniki włoszczyzny myjemy, obieramy i kroimy w kostkę. Wrzucamy na rozgrzaną oliwę i chwilę podsmażamy. Następnie dodajemy pokrojone w kostkę jabłko i dusimy przez 5 minut, żeby sok zdążył odparować. Do całości dodajemy posiekany czosnek i ponownie podsmażamy.
  3. Tak przygotowaną włoszczyznę zalewamy wodą i dodajemy liść laurowy oraz ziele angielskie. W tym momencie dokładamy także przygotowane buraki. Całość doprawiamy solą, sokiem z cytryny i ewentualnie cukrem. Kiedy zupa się zagotuje należy ją ostudzić. Dopiero wtedy całość blendujemy, aż uzyskamy kremową konsystencję. 
  4. Zupę podajemy z pieczonymi ziemniakami, łyżką jogurtu greckiego oraz odrobiną sosu balsamicznego. 

 Smacznego :)

 

Krem z karmelizowanego pora

Krem z karmelizowanego pora

Czas wolny praktycznie zawsze poświęcam na próbowania nowych rzeczy i kombinowanie z różnymi produktami w kuchni. Dzisiaj powstał przez przypadek ten pyszny krem. Nie sądziłam, że karmelizowany por w połączeniu z winem może dać tak przyjemny smak. Jestem zachwycona tą zupą, więc z pewnością pojawi się jeszcze u nas parę razy. Dodatkowo muszę podkreślić, iż osoby, które unikają tego warzywa zdecydowanie nie poczują, iż właśnie on odpowiada za szaleństwo kubków smakowych :)

Składniki:
  • 4 pory 
  • 0,5l bulionu warzywnego 
  • 1 główka czosnku 
  • 1 cebula dymka
  • 80ml białego wytrawnego wina 
  • 4 łyżki masła
  • 2 łyżki oliwy 
  • 2 łyżki miodu 
  • sól i pieprz do smaku 
 Przygotowanie:
  1. Pora kroimy w plasterki, a cebulę w talarki. Podsmażamy je na oleju z dodatkiem soli i odrobiną wody. Po 15 minutach dodajemy brązowy cukier i wszystko karmelizujemy. Całość trzymamy na małym ogniu jeszcze przez 5 min. 
  2. Do garnka wlewamy wino, dodajemy czosnek oraz przygotowanego pora. Całość gotujemy, aż wino prawie całkowicie wyparuje. Dolewamy bulion i gotujemy całość przez 15 minut. Po tym czasie zupę blendujemy na gładki krem oraz doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
  3. Podajemy z jogurtem greckim oraz prażonymi płatkami migdałów.

Smacznego :)




Krem z cukinii

Krem z cukinii

Eksperymentyw kuchni są u nas rzeczą naturalną i oczywistą. Wiadomo, że nie zawsze kończą się sukcesem, ale metodą prób i błędów można się wiele nauczyć :)
Krem brokułowy lub z marchewki już nam się znudził, więc poszliśmy krok dalej. Cukinię zajadam z mamą przy każdej możliwej okazji, więc pomysł z kremem bardzo jej się spodobał. Smak wzbogaciłyśmy świeżymi listkami mięty. Dzięki niej krem jest świeży i bardziej wyrazistszy. Mam nadzieję, że znajdziecie 30minut i uda Wam się go przygotować :)


Składniki:/4 porcje/

  • 2 duże cukinie 
  • 3 małe ziemniaki
  • 2 ząbki czosnku 
  • cebula
  • garść świeżych liści mięty
  • garść świeżych liści szpinaku (można pominąć)
  • łyżka oleju (np. z orzechów włoskich lub rzepakowego)
  • czerwony pieprz 
  • jogurt grecki 
Przygotowanie:
  1. Ziemniaki kroimy w paseczki i gotujemy w wodzie przez około 10 min. Następnie dorzucamy pokrojoną w kostkę cukinię i gotujemy kolejne 10 minut. Na patelni podsmażamy posiekaną cebulę i dodajemy do warzyw. Do wywaru dokładamy szpinak, mięte i przeciśnięty czosnek oraz odrobinę oleju. Całość dokładnie blendujemy. Doprawiamy czerwonym pieprzem. 
  2. Zupę podajemy z jogurtem greckim i makaronem ze skórki cukinii- cukinie kroimy w cienkie, długie paski i gotujemy na parze lub w niewielkiej ilości wody przez 4 minuty.

Smacznego :) 


Krem z zielonego groszku

Krem z zielonego groszku

Mam wrażenie, że za każdym razem, kiedy polecam Wam zupę krem podkreślam jej niezwykłość. Dzieje się tak, ponieważ nie ma szybszych zup w przygotowaniu i jeszcze tak sycących! Dzisiaj w roli głównej mamy zielony groszek. Długo leżał w zamrażalniku, ale w końcu doczekał się debiutu w mojej kuchni. Mam nadzieję, że przypadanie Wam do gustu i rozgrzeje w chłodne popołudnia :)

Niedawno dostałam wielką paczkę z przysmakami od firmy Wasa, więc je również postanowiłam tutaj wykorzystać. Pasują idealnie.

Składniki
  • litr wywaru warzywnego 
  • 650g mrożonego groszku 
  • 1 cebula
  • masło 
  • sól, cukier, cytryna 
Przygotowanie:
  1. Przygotowujemy litr wywaru warzywnego. 
  2. Do rondla wrzucamy groszek, posiekaną cebulę i całość dusimy z odrobiną masła na wolnym ogniu. 
  3. Do wywaru przekładamy groszek i gotujemy do momentu, aż będzie miękki. Po wystudzeniu zupę miksujemy blenderem. Doprawiamy solą, cukrem i dodajemy 2 łyżki cytryny. Ponownie gotujemy. Podajemy z jogurtem naturalnym i kiełkami lucerny. 

Smacznego! :)



Krem z żółtych pomidorów

Krem z żółtych pomidorów

Kochani, pierwszy miesiąc roku szkolnego za mną. Jest ciężko i ciągle coś się dzieje, ale chyba tak już musi być w klasie maturalnej. Po powrocie do domu najbardziej potrzebuję ciepłego posiłku, który mnie nasyci, a jego przygotowanie (lub podgrzanie) nie zajmie zbyt wiele czasu. Do tego typu dań zaliczyć mogę ulubione kremy! Póki co robiłam z pomidorów czerwonych. Teraz przyszedł czas na żółte, które chyba bardziej toleruję, ponieważ są dla mnie delikatniejsze. Mamy już końcówkę tych z prawdziwych upraw, więc korzystajmy ile tylko się da!

Składniki:
/5-6 porcji/

  • 1kg żółtych pomidorów
  • 3 marchewki 
  • na wywar: kawałek selera, pietruszka, por, cebula
  • bazylia
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1.  Pomidory dokładnie myjemy, obieramy ze skórki i kroimy w ćwiartki. Umieszczamy w garnku i prużymy (delikatnie podlewamy wodą). Gotowe pomidory blendujemy.
  2. Gotujemy wywar warzywny z selera, pietruszki, pora i cebuli- warzywa mają być jedynie przykryte wodą. Kiedy wszystko zmięknie, wyjmujemy por i cebulę, a resztę blendujemy.Wywar przelewamy do pomidorów i całość jeszcze raz miksujemy. Doprawiamy solą, pieprzem i bazylią. 
  3. Gotowy krem podajemy z łyżką jogurtu/śmietany i listkami świeżej bazylii. 

Smacznego!  :)




Zupa krem marchewkowy z imbirem

Zupa krem marchewkowy z imbirem

Dzisiaj mam dla Was krem, który dołączam do swojej kolekcji i z pewnością będzie się pojawiać częściej w takie pochmurne dni, ponieważ świetnie rozgrzewa. Za sprawą świeżego imbiru jest pikantny, ale i słodki przez dużą porcję marchewki. Pewnie odkładałabym zrobienie go jeszcze przez długi czas, ale będąc w Krakowie zamówiłam podobny krem i dopiero wtedy przekonałam się jaki jest dobry!

Składniki:
  • 300g obranej marchewki
  • 1 duża pietruszka
  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka imbiru (najlepiej świeżego)
  • 2 łyżki masła
  • 300ml bulionu warzywnego 
  • sól, pieprz 
  • natka pietruszki 
 Przygotowanie:
  1. Masło rozpuścić w garnku, wrzucić posiekaną cebulę i dusić przez parę minut. Dodać pokrojoną w talarki marchew i pietruszkę- gotować przez 20 minut. 
  2. Do garnka dolać bulion i dołożyć imbir. Całość gotujemy, aż warzywa będą miękkie.
  3. Całość blendujemy. Doprawiamy solą i pieprzem. Jeśli będzie zbyt gęsta możemy dolać trochę wody, wymieszać i pogotować przez chwilę. 
  4. Podajemy z natką pietruszki lub z dodatkiem jogurtu/śmietany. 

Smacznego :)



Krem pomidorowy z nutą bazylii

Krem pomidorowy z nutą bazylii

Na dworze +30 stopni, więc domyślam się, że nikt nie ma ochoty stać przy garnkach i gotować wyrafinowane obiadki. W takie dni zadowalam się takimi schłodzonymi kremami. Szybko się je przygotowuje, a jeszcze szybciej zjada. W takie dni z pewnością pojawi się u mnie jeszcze parę razy :)

Składniki:
wywar:
  • 3-4 marchewki 
  • 1 pietruszka
  • 0,5 selera
  • 1 cebula
  • ziele angielskie 
  • liść laurowy 
+
  • 1,5-2 kg pomidorów  
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • sól i  pieprz
Przygotowanie:
  1.  Umyte i odpowiednio obrobione składniki na wywar zalewamy niewielką ilością wody i gotujemy do miękkości w garnku.Po zagotowaniu można wyjąć wszystkie składniki i zostawić w wodzie jedynie marchewki.
  2. Pomidory (im więcej tym lepiej) należy sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w ćwiartki i dusić na oliwie z oliwek (około 2-3 łyżek). Dodać dwa rozgniecione ząbki czosnku i jeszcze dusić, aby trochę odparować wodę. 
  3. Przygotowane pomidory przelać do garnka. Dorzucamy świeżą bazylię i miksujemy. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy po przestudzeniu z jogurtem/śmietaną.

Smacznego! :)


Zupa krem z selera

Zupa krem z selera


Kochani, na nadchodzący tydzień mam propozycję dla osób zabieganych i kochających szybkie rozwiązania obiadowe. Nie ma dla mnie bardziej sycącego i prostego posiłku niż wszelkiego rodzaju kremy. Ich dodatkową zaletą jest to, że możemy jeść je na ciepło i na zimno, jak wolicie. Do tej pory królował krem brokułowy, ale czasami dobrze postawić na coś nowego i równie zielonego!:)

Składniki:
  • 1/2 selera
  • garść świeżych liści selera 
  • 1/2 pietruszki 
  • 1/2 małego kalafiora
  • 1 ziemniak 
  • 3 młode marchewki
  • sól, pieprz 
  • paluchy chlebowe
  • jogurt
  • koperek
Przygotowanie:
  1. Wszystkie warzywa porządnie myjemy, obieramy i gotujemy do miękkości. Kiedy całość przestygnie zabieramy się za zblendowanie. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem. 
  2. Podajemy z grzankami/paluchami chlebowymi/groszkami ptysiowymi.

Smacznego! :) 



 




Zupa krem z kalafiora

Zupa krem z kalafiora

Kochani, postanowiłam pozostać jeszcze chwilę w klimacie dań wytrawnych i jednocześnie lekkich, ponieważ ostatnie pierogi cieszyły się dużą popularnością :) Tym razem prezentuje Wam krem kalafiorowy. Wyszedł bardzo gęsty, a za sprawą małej marchewki miał jeszcze delikatniejszy smak. Kiedyś pokazywałam Wam krem brokułowy, więc możliwe, że ten również się spodoba :) Cała zupa zniknęła w ciągu chwili. Nawet mój brat, który nie toleruje takich nowości zjadł ją z dużym apetytem :)

Składniki:
  • 1/2 średniego kalafiora
  • 1/2 selera 
  • 1 pietruszka
  • 1 mała marchewka 
  • 1 mały ziemniak 
  • sól, pieprz
  • jogurt naturalny 
  • posiekany koperek
Przygotowanie:
  1. Wszystkie warzywa myjemy. Marchew, ziemniaki, seler i pietruszkę obieramy. Odcinamy ogonki kalafiora i gotujemy same różyczki z innymi warzywami do miękkości. Gdy wywar lekko przestygnie całość traktujemy blenderem. Doprawiamy solą i pieprzem i doprowadzamy do wrzenia.
  2. Krem podajemy z łyżeczką jogurtu naturalnego i obsypujemy koperkiem.

 Smacznego :) 





Krem brokułowy z niespodzianką

Krem brokułowy z niespodzianką

Zupy i różne kremy to świetna opcja obiadowa na panującą obecnie pogodę. Wieczorem można wszystko przygotować i następnego dnia po przyjściu ze szkoły/pracy już mamy ciepły i pożywny posiłek :) Dodatkowo takie kremy możemy modyfikować na wiele sposobów i za każdym razem tworzyć inną wersję. Ja jadłam z jajkiem w koszulce, a moja mama z dużą łyżką jogurtu greckiego.

Składniki:
  • 1 duży brokuł 
  • 1 marchew
  • 2 ziemniaki 
  • 1 pietruszka 
  • sól, pieprz
  • jogurt grecki 
  • jajko 
  • natka pietruszki 
Przygotowanie:
  1. Wszystkie warzywa myjemy. Marchew,ziemniaki i pietruszkę obieramy. Odcinamy ogonki brokuła i gotujemy same różyczki z innymi warzywami do miękkości. 
  2. Następnie całość blendujemy, doprawiamy solą i pieprzem i doprowadzamy do wrzenia. 
  3. Natkę pietruszki myjemy i siekamy. 
  4. W małym garnuszku gotujemy wodę. Kiedy woda zacznie wrzeć do szklaneczki wbijamy jajko i następnie lekko zanurzając ją w gorącej wodzie wpuszczamy do garnuszka całą zawartość. Jajka gotujemy około 4-5min, do momentu wypłynięcia na wierzch. Wyjmujemy je za pomocą łyżki i wrzucamy do nalanej miski z kremem. Obsypujemy natką pietruszki. 

Smacznego :)





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życie ze Smakiem , Blogger