Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na śniadanie. Pokaż wszystkie posty
Pasztet jaglany z pieczoną papryką

Pasztet jaglany z pieczoną papryką


Witajcie kochani!
Dziś przychodzę do Was z typowo szkolną/lunchową propozycją :) Częstujcie się pasztetem jaglanym pełnym samych dobroci, które wzmocnią waszą odporność, ale i postawią Was na nogi w chwili spadku energii. Ta wegańska "pieczeń" jest dowodem na to, iż nie trzeba zawsze iść na skróty i przygotowywać wersji mięsnych, ponieważ jak się przekonałam, nawet "mięsożercy" pokuszą się o skosztowanie tego wypieku :) Cały sekret tkwi w odpowiednim doborze przypraw, które nadadzą wegańskim danią właśnie tego "mięsnego" aromatu i smaku. 
Jeśli macie tylko odrobinę wolnego czasu (max 15 minut!), to zachęcam do wypróbowania tego dania!

Składniki:
  • 3 czerwone papryki 
  • 200 g kaszy jaglanej 
  • 400 ml wody 
  • 1.5 cebuli 
  • 250 g białej części pora 
  • 3 ząbki czosnku 
  • 50g pasty tahini
  • 3 łyżki oliwy z oliwek 
  • 2 łyżki mielonego siemienia lnianego/mąki lnianej 
  • 2 łyżki nasion czarnuszki 
  • 4 łyżki sosu teriyaki 
  • 1 łyżka octu jabłkowego 
  • 1 łyżka wędzonej, słodkiej papryki 
  • 1 łyżka suszonego tymianku 
  • 2 łyżki majeranku 
  • 1 łyżeczka mielonej kozieradki 
  • 1.5 łyżeczki pieprzu ziołowego 
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru 
  • 1/3 łyżeczki ostrej papryki 
  • 1/3 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej 
  • sól do smaku
  • olej do smażenia i skropienia papryk
Przygotowanie:
  1. Papryki kroimy na pół i pozbywamy się gniazd nasiennych. Smarujemy je olej i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładam do piekarnika nagrzanego do 220 st. C na ok. 45min by się zarumieniły i zmiękły. 
  2. Gdy papryki się pieką, wypłukaną i przelaną wrzątkiem kaszę jaglaną gotujemy w 400 ml wody do miękkości przez ok. 20min (na małym ogniu, pod przykryciem, nie mieszając jej). Kaszę pozostawiam do ostudzenia.
  3. Upieczone papryki wyjmujemy z piekarnika. Jeszcze gorące wkładamy do woreczka na ok. 10 min, co ułatwi ich obieranie 
  4. Pokrojoną w kostkę cebulę wrzucamy na rozgrzany olej. Gry się zarumieni dodajemy pokrojone w cienki plasterki pory. Całość dusimy pod przykryciem ok. 10 min do miękkości. 
  5. Przestudzoną kaszę, zawartość patelni, papryki i pozostałe składniki oprócz siemienia lnianego i czarnuszki blendujemy na gładką masę. Dodajemy mielone siemię lniane/mąkę z lnu i czarnuszkę- dokładnie mieszamy.
  6. Całość przekładamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia.
  7. Pieczemy ok. 50-60 min w 180 stopniach. Po upieczeniu studzimy pasztet przez min. 12 h w foremce. 

Chałka z kruszonką

Chałka z kruszonką


Przepis na chałkę pojawił się już na moim blogu,ale tym razem dzielę się z Wami recepturą na chałkę łatwą i szybką. Można też zrobić wersję o wiele prostszą, czyli z masy ciasta uformować okrągłe bułeczki. Ja jednak pokusiłam się o takie słodkie warkocze, które dodatkowo zwieńczyłam roztrzepanym jajkiem i maślaną kruszonką. Miłego wypiekania! :)

Składniki: /2 dorodne chałki/10 bułeczek/

  • 70g masła
  • 30g świeżych drożdży
  • 350 ml mleka
  • 30g drobnego cukru
  • 550 g mąki pszennej
  • 1 płaska łyżeczka soli
  • do posmarowania: 1 jajko wymieszane z 1 łyżką wody
  • do posypania:  kruszonka, mak, sezam
Przygotowanie:
  1. Do mleka dodajemy drożdże, łyżkę mąki i cukier. Odstawiamy na 15 minut.
  2. Do miski przesiewamy mąkę, stopniowo wlewamy roztopione masło i przygotowane drożdże. Dokładnie wyrabiamy ciasto, aż ciasto będzie gładkie.
  3. Ciasto przekładamy do miski natłuszczonej olejem i odstawiamy do wyrastania na 1-2 h. Bardzo ważne jest to, by ciasto podwoiło swoją objętość.
  4. Ciasto dzielimy na 2 części. Każdą część na 3 pasma, które należy przy pomocy dłoni rozwałkować na długość ok. 35-40 cm. Z trzech pasm zaplatamy warkocz, a końce zawijamy pod spód.
  5. Chałki przekładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, przykrywamy wilgotną ściereczką i odstawić na 30minut, by ponownie wyrosły. Piekarnik nagrzać do 180 st.
  6. Wyrośnięte chałki smarujmy jajkiem i posypujemy: makiem/ kruszonką/cukrem/sezamem.
  7. Pieczemy je 30 minut lub chwilę dłużej do zarumienienia. 





Hummus z bobu

Hummus z bobu

Wiem, że w dzisiejszym świecie każdy jest zabiegany i oczekuje prostych i szybkich przepisów. Jednak uwierzcie mi, że czasami warto poświęć przysłowiowe "5 minut dłużej" i przygotować np. taki dodatek by móc się nim cieszyć na dłużej :)
Gwarantuje Wam, że nawet "bobowe" niejadki zaakceptują to warzywo w takiej formie :)

Składniki:
/inspiracja: "Hummusy i pasty"/

  • 1 szklanka surowego bobu
  • 8 suszonych pomidorów
  • 2 łyżki oliwy spod suszonych pomidorów
  • 2 łyżki tahini 
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 2 ząbki czosnku 
  • 7-10 łyżek wody 
Przygotowanie:
  1. W garnku gotujemy litr wody z solą. Do wrzątku wsypujemy bób i gotujemy do miękkości. Następnie ziarna odcedzamy, studzimy i obieramy.
  2. Wszystkie składniki umieszczamy w naczyniu i blendujemy do uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji.  Gotową pastę podajemy z dodatkową natką posiekanej pietruszki. Smacznego! 



Granola jaglano-cytrusowa

Granola jaglano-cytrusowa


Kochani, dziś przybywam do Was z dużym słoikiem wszystkiego, co najlepsze! Zdecydowanie mogłabym to zaliczyć do kategorii SUPERFOOD'S. Jestem przekonana, że jeśli są tu miłośnicy szybkich, ale odżywczych śniadań to przypadnie Wam te pomysł do gustu. Oczywiście, w takiej domowej mieszance możecie za każdym razem zmieniać dodatki, ja jednak postawiłam na produkty, które w moich porannych owsiankach pojawiają się praktycznie za każdym razem, wszystko rotacyjnie. To jak, gotowi na dawkę mocy?

Składniki:
/duży słoik/
  • 100g surowej kaszy jaglanej 
  • 130ml świeżego soku pomarańczowego 
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • łyżeczka mielonego cynamonu 
  • pół łyżeczki mielonego imbiru 
  • 1/3 łyżeczki soli 
  • 50g nasion słonecznika 
  • 30g pestek dyni 
  • po 25g suszonych daktyli oraz moreli
  • 1 łyżka nasion chia
  • po 30g płatków jaglanych i orkiszowych 
  • 90g ulubionych orzechów (u mnie: nerkowce, włoskie i macadamia)
Przygotowanie:
  1. Kaszę jaglaną dwa razy przepłukujemy wrzątkiem, a następnie zimną wodą. Przekładamy ją do garnuszka, zalewamy sokiem, odrobiną wody (by całość była przykryta) i gotujemy około 10-15 minut, by kasza była półtwarda.Podczas gotowania nie wolno jej mieszać, jedynie lekko potrząsać garnkiem.
  2. W garnuszku mieszamy syrop klonowy, olej przyprawy. Dodajemy całość do ugotowanej kaszy. Dokładamy posiekane orzechy, nasiona, pestki, bakalie oraz płatki. Dokładnie mieszamy i wykładamy równo na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Mieszamy delikatnie po 15 minutach, tak by masa była równomiernie rozprowadzona. Zmniejszamy temperaturę do 170 st. i pozostawiamy dopiekającą się granole na 10 minut. Czynność powtarzamy do momentu,aż granola będzie wysuszona i przyrumieniona.
  3. Taką granolę przechowujemy w szczelnie zamkniętym słoiku nawet do kilku tygodni!
Paprykarz z tuńczyka

Paprykarz z tuńczyka


Kochani, pogoda całkowicie sprzyja biesiadowaniu i biwakowaniu na świeżym powietrzu! Bierzmy nasze rowery "pod pachę", pakujmy plecaki domowymi pysznościami i wyruszajmy w podróż! W końcu od czego mamy weekendy? :) A co najbardziej kojarzy się z podróżami/wędrówkami? Czy nie przychodzi Wam na myśl właśnie paprykarz? Jeśli tak jak ja, nie byliście nigdy jego zwolennikami to po zrobieniu tego całkowicie zmienicie swoje nastawienie! Gwarantuję i zachęcam do próbowania! W 100% naturalny, pyszny i odżywczy!

Składniki:
  • 1 puszka tuńczyka w sosie własnym 
  • 40g ryżu
  • 100g marchewki 
  • 70g czerwonej papryki 
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 5 łyżek koncentratu pomidorowego 
  • sól i pieprz do smaku
  • 1/2 łyżeczki łagodnej papryki
 Przygotowanie:
  1. Ryż gotujemy w lekko osolonej wodzie, odcedzamy na sitku i odstawiamy do wystudzenia. 
  2. Tuńczyka wyjmujemy z puszki, rozdrabniamy i także odcedzamy. 
  3. Paprykę, marchew, cebule oraz czosnek po wstępnej obróbce wrzucamy do kielicha z ostrzem "S" i rozdrabniamy. Następnie szklimy nasze warzywa na 2 łyżkach oleju kokosowego lub innego tłuszczu, podlewamy wodą i dusimy do miękkości.  
  4. Gdy warzywa będą miękkie dodajemy rybę wraz z koncentratem i całość gotujemy, aż wszystko zgęstnieje i odparuje. Na sam koniec dodajemy ryż oraz przyprawy. Dokładnie łączymy, ewentualnie jeszcze smakujemy i doprawiamy. Po ostudzeniu trzymamy w lodówce.Paprykarz smakuje najlepiej po około 4h.  Smacznego! 

 
Przepis dołączam do akcji #MasterTuńczyk

Wiosna na widelcu z tuńczykiem Princes


Hummus idealny i bułki wegańskie

Hummus idealny i bułki wegańskie

Czy macie w swojej rodzinie osoby będące na diecie wegańskiej lub wegetariańskiej? A może same prowadzicie taki styl życia lub tak jak w moim przypadku lubicie eksperymentować w kuchni? :)
Jeśli chociaż na jedno z tych pytań padła w waszej głowie twierdząca odpowiedź to ten przepis Wam się spodoba, gdyż jest on świetną opcją na świąteczne śniadanie w rodzinnym gronie i nie tylko :)
Zapewniam Was, że jak raz zrobicie TAKĄ pastę to będziecie chciały ja powtarzać przynajmniej raz w tygodniu, a kupne hummusy i inne pasty roślinne zejdą na dalszy plan :) Dodatkowo taka pasta zaopatruje nas w wiele cennych minerałów i witamin oraz syci na długo :)

Hummus
Składniki na litrowy słoik
  • 1 szklanka suchej ciecierzycy
  • ½ szklanki pasty tahini
  • ⅓ szklanki lodowatej wody
  • ⅓ szklanki oleju lnianego SemCo
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • sól
Przygotowanie:
  1. Dzień przed przygotowywaniem hummusu ciecierzycę zalać zimną wodą z łyżeczką sody, powinno być przynajmniej dwa razy tyle tyle wody ile ciecierzycy. Zostawić na noc.
  2. Następnego dnia ciecierzycę odcedzić i opłukać. Zalać dużą ilością świeżej wody, dodać łyżeczkę sody i zagotować. Gotować przez około 40 minut lub do czasu, kiedy ziarenka będą się rozpadać w palcach.
  3. Ugotowaną cieciorkę odcedzić. Przełożyć do naczynia blendera, dodać tahinę, sól, sok z cytryny i czosnek i wszystko zmiksować na gładką pastę.
  4. Do gęstej pasty dolewać powoli lodowatą wodę cały czas miksując. na sam koniec dolewamy olej lniany. Ucierać hummus przez kolejne 3 minuty lub do momentu, aż woda połączy się z pastą.
  5. Przełożyć gotowy hummus do miski i posypać ulubionymi dodatkami. Przechowywać w lodówce do 5 dni.

Bułki
Składniki na 9 sztuk
  • 0,5 kg mąki pszennej  
  • 1/2 szklanki mleka roślinnego np. sojowe  
  • 1/2 szklanki wody  
  • 1 opakowanie drożdży instant  
  • 2 łyżeczki cukru  
  • 1 łyżeczka soli
  •  ⅓ szklanki oleju lnianego SemCo
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej + 1/2 szklanki wody + sezam albo mak do posypania

Przygotowanie:
  1. Mleko i wodę podgrzewamy w rondelku. Mąkę, ciepłe mleko, wodę, olej lniany, cukier, sól, drożdże instant mieszamy w misce najpierw łyżką, następnie wyrabiamy ciasto ręką.  Ciasto wyrabiamy tak długo, aż będzie miało gładką konsystencję. Kulę ciasta zostawiamy w misce, przykrywamy ściereczką i zostawiamy ciasto do wyrośnięcia, 
  2. Następnie ciasto wyrabiamy ponownie i dzielimy na równe 9 części. Z każdego kawałka ciastka tworzymy bułeczki.  
  3. Mąkę ziemniaczaną mieszamy z wodą w rondelku, następnie doprowadzamy do wrzenia. Powstałym kisielem smarujemy wyrośnięte bułki i posypujemy ziarnem sezamu albo makiem. Bułki pieczemy w 200 stopniach przez ok 20 minut.
 


Placki ze szpinakiem i serem ricotta

Placki ze szpinakiem i serem ricotta

Późne śniadanie, dobra książka i kubek gorącej kawy. Zdecydowanie częściej tak powinny wyglądać weekendowe poranki. Zamiast ciągłej gonitwy (nie wiem sama za czym...) w wolny dzień warto odpocząć i zregenerować siły na nadchodzący tydzień. Zgadzacie się ze mną? :)
Na takie powolne poranki proponuję Wam placuszki szpinakowe-sycące, ale jednocześnie lekkie i puszyste. Jestem pewna, że po takiej dawce witamin będziecie mieli chęć do działania na długo!

Składniki:/16 sztuk/

  • 200g sera ricotta
  • 2 jajka
  • 100g mleka
  • 60g mąki żytniej
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 garści szpinaku
  • 1 czerwona cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • do smaku: sól, pieprz, gałka muszkatołowa
  • olej kokosowy do smażenia 
 Przygotowanie:
  1. W garnuszku rozgrzewamy olej, dodajemy posiekany czosnek oraz cebulę i smażymy, aż się zeszkli. Dodajemy umyty szpinak i dusimy na małym ogniu około 8 minut. Odstawiamy.
  2. W naczyniu ucieramy ser z żółtkami. Wlewamy mleko,wsypujemy suche składniki i mieszamy.Dodajemy przygotowany szpinak. Na sam koniec należy wmieszać ubite na sztywną pianę białka. 
  3. Placuszki smażymy na dobrze rozgrzanej patelni. Podajemy z jogurtem greckim i cytryną lub mascarpone. Smacznego. 



Bułki orkiszowo-pszenne

Bułki orkiszowo-pszenne

Czy znajdą się tu miłośnicy domowego pieczywa? Moje delikatne bułki podbiły serca bliskich i to już stały punkt większości kolacji czy też wyjazdów. Przyszedł jednak czas na wypróbowanie bułek z ziarnem, do których mam jednak słabość.  Dodatkowo zamiast masła użyłam oliwy, cukier zastąpiłam miodem, a jajka pominęłam. Z mąkami możecie eksperymentować. Do orkiszowej dodawałam już pszenną, a także owsianą- jeśli bułeczki mają mieć mniej charakterystycznej goryczy polecam użyć mąki pszennej i po problemie. Dodatkowo można je wzbogacić siemieniem lnianym lub otrębami (niewielką ilością). Pieczecie ze mną? :)


Składniki:
  • 300g mąki orkiszowej
  • 250g mąki pszennej/owsianej
  • 15g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka miodu
  • 350ml ciepłego mleka
  • 1 jajko
  • dynia/siemię lniane do posypania
Przygotowanie:
  1. W garnuszku przygotowujemy zaczyn- kruszymy drożdże, dodajemy łyżkę mąki oraz cukru, a także podgrzane mleko (1/3 całej porcji). Całość mieszamy i odstawiamy do wyrośnięcia. 
  2.  W dużej misce umieszczamy mąkę, sól, oliwę oraz miód. Stopniowo wlewamy ciepłe mleko, a także wyrośnięte drożdże. Wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto, a następnie przykrywamy je ściereczkę i odstawiamy do podwojenia objętości. 
  3. Blachę do pieczenia wykładamy papierem. Z wyrośniętego ciasta odrywamy po kawałku masy i formujemy kulki, które delikatnie spłaszczamy. Każdą bułeczkę smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy np. dynią, sezamem, siemieniem lnianym- co tylko lubicie lub macie pod ręką. 
  4. Bułeczki pieczemy w 170 stopniach z funkcją termoobiegu przez 25 minut. Smacznego! 



Chleb bananowo-cukiniowy

Chleb bananowo-cukiniowy


Nie trudno zauważyć, że na blogu pojawia się kolejny raz przepis na chlebek bananowy, jednak miejcie na uwadze, że za każdym razem jest on zupełnie inny. Nie jest to kwestia zmiany przypraw, ale zupełna różnica w używanych produktach. Dziś wykorzystałam mąkę żytnią oraz najważniejszy składnik (dla mnie był to eksperyment), czyli cukinię! Dzięki temu chlebek możemy jeść z  białym serem i dżemem,ale także z dodatkiem żółtego sera i pomidorów- uwierzcie mi, że takie połączenia są pyszne. Kolejnym atutem były orzechy- koniecznie brazylijskie, ponieważ nadają przyjemną chrupkość :) Mam nadzieję, że skusicie się na taki owocowo-warzywny eksperyment i przyznacie mi rację, że warto! :)

Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki żytniej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 0,5 łyżeczki sodki oraz proszku do pieczenia
  • 0,5 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 jajko
  • 2 dojrzałe banany
  • 1 szklanka startej cukinii
  • 10 orzechów brazylijskich 
Przygotowanie:
  1.  Suche składniki łączymy w misce.
  2. Banany rozgniatamy, dodajemy jajko, olej oraz cukier i dokładnie miksujemy. Stopniowo wsypujemy wcześniej przygotowaną suchą mieszankę. Na sam koniec dodajemy cukinie oraz posiekane orzechy i łączymy za pomocą łyżki.
  3. Przygotowaną masę przelewamy do keksówki. Chlebek pieczemy w 170 stopniach z funkcją termoobiegu przez 60 minut lub do momentu "suchego patyczka". Podajemy po wystudzeniu z ulubionymi dodatkami. Smacznego. 



Racuszki dyniowe z jabłkiem

Racuszki dyniowe z jabłkiem



Ostatnio na moim talerzu, a tym samym tutaj króluje kolor pomarańczowy, którego ogólnie nie lubię! Sprawczynią tego zamieszania jest królowa jesieni, czyli dynia :)  Sama w sobie nie ma w sumie charakterystycznego smaku i dlatego jest tak uniwersalna! Smakuje mi zarówno na słono (duszona z rozmarynem i kaszą pęczak) oraz w różnych słodkich wariacjach.
Tym razem zdecydowałam się na śniadaniowe racuszki, więc było przepysznie! Do tego wystarczy cukier puder, ewentualnie jogurt naturalny i mamy ucztę, z której może skorzystać cała rodzina.

W końcu tak zaczęty dzień musi być udany, prawda? :)

Składniki:
  • 300 g mąki Szymanowskiej Polskie Młyny
  • 20 g świeżych drożdży
  • 200 g puree z dyni
  • 200 ml letniego mleka
  • jabłko
  • skórka otarta z mandarynki 
  • 4 łyżki syropu klonowego
  • szczypta soli
  • 3 łyżki Oleju Polskiego Rzepakowego do ciasta + parę łyżek do smażenia
  • cukier puder 
 Przygotowanie:

  1.  Przygotowujemy zaczyn- drożdże kruszymy, dodajemy  łyżkę mąki oraz łyżkę cukru i zalewamy odrobiną letniego mleka. Rozcieramy i odstawiamy w ciepłe miejsce.
  2. Do miski wsypujemy mąkę, syrop klonowy, dodajemy drożdże, puree z dyni,olej, skórkę otarta z mandarynki, sól oraz stopniowo dolewamy letnie mleko i wyrabiamy ciasto przez kilka minut.
  3. Przygotowane ciasto zostawiamy w misie, przykrywamy ściereczką i stawiamy w ciepłe miejsce  na godzinę.
  4. Do wyrośniętego ciasta dodajemy pokrojone w plasterki jabłko i mieszamy. Wykładamy po łyżce ciasta na rozgrzany olej i smażymy racuchy po ok. 3 minuty z każdej strony. Najlepiej smażyć je na małym ogniu, a dłużej, żeby mieć pewność, iż będą przepieczone.  
  5. Usmażone placuszki odsączamy z tłuszczu przy pomocy ręcznika papierowego, posypujemy cukrem pudrem i podajemy na ciepło. Smacznego. 




Korzenne placuszki z aromatycznymi jabłkami

Korzenne placuszki z aromatycznymi jabłkami

Cześć! 
Pewnie większość z Was ubiera teraz choinkę lub zabiera się za wypiekanie pierniczków. Ja swojej choinki w tym roku niestety nie będę ubierać- zrobi to mama, a pierniczki upiekę dopiero w środę.Na szczęście nie muszą one leżakować i dochodzić do siebie. Mam nadzieję, że do tego czasu uda mi się wyzdrowieć bo aktualnie leżę pod kocem z gorącą herbatą w kubku, a dookoła mnie leży stos chusteczek i lekarstw, więc nie jest lekko :c Jednak obiecałam sobie, że uda mi się w ten weekend zrobić świąteczne placuszki i udało się. Pachną tym co najlepsze, czyli korzennymi przyprawami. Do tego ciepłe jabłka połączone z masłem orzechowym. Mogło być lepiej? Takie śniadanie, chociaż na trochę postawiło mnie na nogi i dało siłę do działania. Jeśli macie jeszcze całą listę spraw do załatwienia, to zatrzymajcie się na moment, przygotujcie sobie i bliskim takie śniadanie i zobaczycie, że wszystko pójdzie o wiele sprawniej :)

Placuszki z dyniowym puree

Placuszki z dyniowym puree


Upragniony weekend się rozpoczął, ale nie będzie należał do najlżejszych w związku z czym na dobry początek placuszki. Nie byle jakie, bo z domowym, gęstym  puree. Przepis znalazłam u Miss Disorderly, jednak zmodyfikowałam go delikatnie. Uwierzcie mi, że wyszły niezwykle puszyste, a do takie obłożone suszoną żurawiną, posypane cukrem pudrem i posmarowane duszonymi jabłkami z dodatkiem miodu - cudo!

Składniki:
  • 2 jajka 
  • 220g jogurtu naturalnego
  • 1 i 1/3 szklanki puree z dyni
  • 3/4 szklanki mąki
  • 3 łyżki otrębów/ płatków owsianych 
  • 1,5 łyżeczki sodki 
  • suszona żurawina
  •  3 jabłka 
  • 2 łyżki miodu
  • goździk
  • cukier puder
Przygotowanie:
  1. Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywną pianę i odstawiamy. 
  2. Do żółtek dodajemy jogurt, a następnie puree.  Następnie wsypujemy składniki suche i mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji.Na koniec dodajemy ubite białko i ponownie mieszamy. Odstawiamy.
  3. Jabłka myjemy, obieramy i usuwamy gniazda nasienne. Kroimy w kostkę, wrzucamy do garnka i podlewamy delikatnie wodą. Dodajemy miód  oraz goździka i dusimy około 15 min. 
  4. Placuszki smażymy  na rozgrzanej i delikatnie natłuszczonej patelni. Po usmażeniu dekorujemy duszonymi jabłkami, żurawiną oraz cukrem pudrem i zajadamy.

Smacznego 





Naleśnikowa Sobota 2 Dyniowe przysmaki  
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życie ze Smakiem , Blogger