Kruche ciasteczka owsiane

Kruche ciasteczka owsiane

Kochani, dawno nie było u mnie żadnego owsianego wypieku, więc szybko nadrabiam zaległości. Dziś częstuje Was kruchymi, owsianymi ciasteczkami bez dodatku białego cukru i białej mąki! Postawiłam na wykorzystanie mąki ryżowej, a zamiast cukru białego/brązowego użyłam suszonych owoców oraz ksylitolu. Dodatkowo słodycz dopełnia sok z pomarańczy, więc uwierzcie mi, że kompozycja smaków jest zadowalająca :) To jak, skusicie się na takie maleństwa?

Składniki:
  • 100 g mąki ryżowej 
  • 120 g  płatków owsianych  
  • 50 g mielonych migdałów 
  • 30 g ksylitolu 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 50 g suszonej moreli 
  • 50 g suszonej śliwki
  • 170 g masła 
  • 1 duże jajko 
  • sok z 2 pomarańczy
 Przygotowanie:
  1. Masło rozpuszczamy i odstawiamy do wystudzenia. Jajko ubijamy z ksylitolem. Suszone owoce zalewamy ciepłą wodą i odkładamy na bok na 10 minut. Po tym czasie wodę wylewamy, a owoce kroimy w drobną kostkę/paski.
  2. W misce łączymy wszystkie sypkie produkty. Dodajemy do nich masło, jajko, sok z pomarańczy oraz suszone owoce i dokładnie miksujemy. 
  3. Za pomocą dłoni formujemy ciasteczka- najlepiej grube, niezbyt duże. Pieczemy je w 180 stopniach przez 15-18 minut, aż będę zarumienione. 
  4. Po wystudzeniu umieszczamy w pojemniku i przechowujemy do 9 dni. Smacznego :) 
 
  
Szwedzkie babeczki migdałowe

Szwedzkie babeczki migdałowe


Jakiś czas temu spotkałam w swoich książkowych zakamarkach taki właśnie przepis na szwedzkie kruche babeczki. Początkowo go pominęłam, gdyż przepis na swoje sprawdzone kruche babeczki już mam, jednak po dokładnym przestudiowaniu treści i składników stwierdziłam, że muszę je zrobić! Uwielbiam wypieki, które mają w sobie słodycz w postaci mielonych migdałów! Dodatkowy plus? Babeczki rozpływają się przy każdym kolejnym kęsie, więc jak dla mnie taka rekomendacja wystarczy by upiec je kolejny raz! :)

Składniki:
kruche ciasto:
  • 100g masła
  • 130g mąki
  • 2 żółtka
  • 3 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli 
nadzienie:
  • 60g cukru pudru
  • 85g masła
  • 2 jajka
  • 120g zmielonych migdałów 
  • opakowanie cukru waniliowego  
dodatkowo na lukier:
  • 1 szklanka cukru pudru 
  • 2 łyżki soku z pomarańczy
  • 1 łyżka wody 
 Przygotowanie:
  1. Ciasto: Wszystkie składniki umieszczamy w misce. Doprowadzamy do powstania kruszonki, a następnie łączymy by otrzymać zwartą i jednolitą postać ciasta. Odstawiamy do lodówki na 30 minut. Po tym czasie, metalowe foremki na babeczki wylepiamy dokładnie kawałkami ciasta, aż po sam brzeg. Odkładamy na bok. 
  2. Nadzienie: W misce miksera umieszczamy cukier puder oraz cukier waniliowy, a także masło (w temperaturze pokojowej) i ucieramy do uzyskania puszystej masy. Wbijamy po jednym jajku i dalej ubijamy. Na sam koniec wsypujemy zmielone migdały i dokładnie mieszamy. Masa może wyglądać na zważoną, ale nie będzie to miało większego znaczenia. 
  3. Tak przygotowaną masą wypełniamy wcześniej wylepione foremki do 2/3 wysokości. 
  4. Babeczki pieczemy w 200 stopniach przez 15 minut. 
  5. Wystudzone babeczki polewamy lukrem, posypujemy migdałami lub ścieramy skórkę otartą z pomarańczy/cytryny/limonki. Przechowujemy w lodówce, smacznego! 


Maślane baranki

Maślane baranki

Hej kochani :) Odpoczęliście po świętach? Brzuchy zregenerowane? Przychodzę do Was z obłędnie pysznymi "barankami". W czym tkwi ich sekret? Niezastąpiona jest tutaj mąka krupczatka, która odpowiada za ich kruchość i lekkość z każdym następnym dniem. Kolejny ważny element to serek homogenizowany ( czytajcie skład!). Ta kompozycja produktów wystarczy by cieszyć się prawdziwymi, kruchymi ciasteczkami na dłużej :)

Składniki:
  • 250g mąki krupczatki (najlepsza!)
  • 150g serka waniliowego homogenizowanego 
  • 2 łyżki syropu waniliowego
  • 120g masła
  • 40g brązowego cukru
Przygotowanie:
  1. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy pokrojone  masło, cukier, syrop i serek waniliowy. Zdecydowanym ruchem zagniatamy ciasto i odkładamy na 30 minut do lodówki. 
  2. Ciasto wyjmujemy z lodówki – odcinamy kawałki, formujemy kulkę i następnie rolujemy na cienkie wałeczki i zawijamy z dwóch stron na kształt baranków. Wierzch smarujemy rozbitym żółtkiem. Ciastka pieczemy 25 minut w temperaturze 180 stopniach C (opcja: góra-dół). 
    Smacznego!






 
Babka drożdżowa- ekspresowa

Babka drożdżowa- ekspresowa

Tradycję trzeba podtrzymywać stąd na naszym Wielkanocnym stole musi pojawić się prawdziwa babka drożdżowa! Tym razem bez zbędnych kombinacji i urozmaiceń, ale z dużą dawką miłości. Jeśli macie chwilę czasu to gorąco zachęcam Was do wypieku- babka jest niewymagająca, wręcz samo się wszystko robi! Pięknie rośnie i wydziela niesamowicie kuszący zapach. Przekonałam Was? :)

Składniki:
  • 3,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 żółtka
  • 2 całe jajka
  • 0,5 szklanki cukru
  • 55g drożdży świeżych 
  • 00g rozpuszczonego masła 
  • 1 szklanka mleka 
  • szczypta soli
  • skórka otarta z jednej pomarańczy
  • pół szklanki namoczonych daktyli 
 Przygotowanie:
  1. W garnuszku umieszczamy drożdże, dodajemy łyżkę mąki oraz cukru i dolewamy odrobinę ciepłego mleka. Rozcieramy za pomocą łyżki i odstawiamy do wyrośnięcia. 
  2. Daktyle zalewamy ciepłą wodą na 10 min. 
  3. W dużej misce umieszczamy  sypkie składniki, dodajemy żółtka oraz całe jajka, podgrzane mleko i roztopiony tłuszcz- mieszamy. Na koniec dodajemy wyrośnięte drożdże oraz pokrojone daktyle. Wyrabiamy ciasto około 10 minut i w razie potrzeby podsypujemy mąką by nie było zbyt klejące. Wyrobione ciasto zostawiamy w misce, którą szczelnie owijamy. Czekamy, aż ciasto podwoi objętość.
    W między czasie: nagrzewamy piekarnik do 175 stopni, funkcja góra-dół, a metalową formę smarujemy masłem i obsypujemy bułką tarta. 
  4. Wykładamy wyrośnięte ciasto i pieczemy 30 minut. Gotowe odstawiamy do wystudzenia, zajadamy z masłem, dżemem, szklanką mleka lub bez dodatków! :)





Rogaliki kokosowe z marmoladą

Rogaliki kokosowe z marmoladą

Kochani, dziś jedne z moich ulubionych słodkości, ale w zmienionej wersji ze względu na dodatki do ciast, które mają istotny wpływ na efekt końcowy i strukturę ciasta! Nie wiem jak Wy, ale ja takie maleństwa mogę chrupać do popołudniowej kawy codziennie-to uzależnienie. Dodatkowo, możecie zrobić większy zapas i część z nich zamrozić, więc smakiem można cieszyć się na dłużej i skorzystać z zapasów, kiedy pojawią się niespodziewani goście lub przyjdzie nam na nie ochota. To jak, pieczecie ze mną? :)

Składniki:
  • 230g mąki pszennej
  • 100g wiórków kokosowych
  • 60g cukru pudru 
  • 200 zimnego masła
  • 2 łyżki smalcu
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  •  szczypta soli 
  • nadzienie: powidła śliwkowe, marmolada, krem czekoladowy 
Przygotowanie:
Wszystkie składniki umieszczamy w naczyniu i zagniatamy elastyczne ciasto. Odstawiamy je na 30 minut do lodówki by odpoczęło, a tym samym dało się łatwiej dzielić.  Gotowe ciasto dzielimy na 3 części. Rozwałkowujemy jedną z nich na okrąg. Ostrym nożem kroimy ciasto na trójkąty, nakładamy farsz i zawijamy. Czynność powtarzamy,aż ciasto się skończy :) Rogaliki smarujemy białkiem, a następnie pieczemy w 180 stopniach przez 20minut- należy je obserwować muszą być delikatnie zarumienione. Zajadamy po wystudzeniu. Smacznego!





Sernik z rosą

Sernik z rosą


Marzec, będzie miesiącem intensywnym i miejmy nadzieję pełnym inspiracji, nie tylko tych kulinarnych :)  Z pewnością będzie to okres przygotowań do świąt pod względem czasu spędzanego w kuchni, ale także rozwoju osobistego. Poza tym mam nadzieję, że uda mi się zakończyć wszelkie pilne sprawy związane z uczelnią jeszcze przed okresem wielkanocnym by móc w 100% się wyciszyć, zregenerować i cieszyć czasem z bliskimi. Jednak na to wszystko muszę jeszcze troszkę poczekać. Póki co, zostawiam Was z sernikiem, który od dawna siedział w mojej głowie. Nie jest to sernik z klasy puszystych i kremowych, ale bardziej zbity, więc ten typ trzeba lubić :) Całość udało mi się zakończyć pożądaną bezą "lekką jak chmurka" :)


Składniki:
Ciasto kruche:

  • 200g mąki pszennej
  • 40g cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 120g masła
Masa serowa:
  • 1 kg twarogu z wiaderka
  • 250g mascarpone
  • 70ml oleju np. rzepakowego
  • 500ml mleka
  • 4 żółtka
  • 130g cukru
  • 2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru (opakowanie na 500ml mleka)
Beza:
  • 4 białka
  • 100g cukru
Przygotowanie:
  1. Przygotować ciasto kruche. Mąkę wsypać do miski. Dodać pokrojone zimne masło, cukier puder oraz żółtko. Zagnieść szybko na jednolitą masę. Wylepić dno formy oraz boki (blaszka wcześniej wyłożona papierem do pieczenia o średnicy 26cm). Odstawić do lodówki.
  2. Przygotować masę serową. Twaróg,serek, cukier, olej, mleko, żółtka, cukier i budynie w proszku zmiksować przez chwilę na gładką masę, tylko do momentu połączenia się składników. Masę przełożyć do formy. 
  3. Sernik pieczemy 1,5h w 160 stopniach. Na 15 minut przed końcem wypiekania ubijamy pianę z białek i cukru, którą przekładamy na ciasto i zapiekamy. Po upływie ustalonego czasu zostawiamy sernik w piekarniku na kolejne 15 minut, a po wyciągnięciu całkowicie studzimy. Smacznego!



"Maślane" ciasteczka wegańskie

"Maślane" ciasteczka wegańskie


 Ostatnio podczas robienia ciasteczek mama zapytała o ich zdrowszą wersję, którą kiedyś mogłabym wypróbować. Nie czekając na następną okazję tzn. tydzień postanowiłam przetestować ten pomysł natychmiast. Muszę przyznać, że ciasteczka wyszły bardzo kruche i "maślane"- rozpływają się w ustach i uwaga- uzależniają! Na te zimowe wieczory z kubkiem gorącego kakao sprawdzają się u nas idealnie! Dlatego, jeśli chcecie przetestować coś nowego i zdrowszego to zachęcam! :)

Składniki:

  • 150g wegańskiej margaryny ewentualnie oleju kokosowego
  • 180g mąki pszennej 
  • 30g mąki kukurydzianej 
  • 75g mąki ziemniaczanej 
  • 4 łyżki cukru pudru 
Przygotowanie:
  1. Wszytskie składniki umieszczamy w miseczce i zagniatamy ciasto by otrzymać zwartą kulę. Ciasto wstawiamy maksymalnie na 15-20minut do lodówki, aby odpoczęło. Po tym czasie dzielimy je na mniejsze części, tworzymy kuleczkę, którą spłaszczamy. Jeśli posiadacie stempelki do ciastek możecie właśnie ich użyć :) 
  2. Ciasteczka pieczemy 15-18minut w 180 stopniach z funkcją termoobiegu. Po upieczeniu odstawiamy do wystudzenia, ponieważ w pierwszym etapie będą bardzo mięciutkie i kruche. 


Bułki żytnie pieczone metodą solno-drożdżową

Bułki żytnie pieczone metodą solno-drożdżową


Hej Kochani!
Jeśli jesteście już ze mną dłuższy czas to wiecie doskonale, że dobra jakoś produktów jest dla mnie najważniejsza i zawsze staram się wybierać produkty jak najmniej przetworzone. To co mogę robię sama- zarówno dla siebie, jak i dla najbliższych. I tak jest w przypadku pieczywa, które staramy się wypiekać 1-2 razy w tygodniu w zależności od potrzeby. Ostatnio dzieliłam się z Wami moim odkryciem w postaci chleba gryczanego, a dziś proponuje Wam bułki żytnie (oczywiście możecie użyć zwykłej mąki pszennej) z roztworem solno-drożdżowym. Pierwszy raz się z nim spotkałam na początku miesiąca i postanowiłam przetestować ten sposób wypieku. Okazuje się, że bułki są tak samo smaczne, jak te tradycyjne wegańskie, które piekłam do tej pory. Dodatkową "pracą" przy wykonywaniu bułek tym sposobem jest wcześniejsze przygotowanie roztworu. Poza tym wszystko idzie tak samo szybko i sprawnie. Ciekawi przepisu?Zapraszam :)

Składniki:
roztwór: 
  • 10g soli
  • 10g świeżych drożdży
  • 100g wody 
ciasto:
  •  550g mąki żytniej
  • 200-300g wody
  • 10g miękkiego masła
  • 1 łyżka płynnego miodu 
  •  przygotowany roztwór
Przygotowanie:
  1. Dzień wcześniej w słoiku umieszczamy składniki roztworu, zakręcamy słój i porządnie mieszamy. Odstawiamy na całą noc (ewentualnie 6h do lodówki) 
  2. Następnego dnia wszystkie składniki (oprócz masła) na ciasto umieszczamy w misce  i wyrabiamy około 5 minut. Stopniowo dodajemy kawałki masła i wciąż ugniatamy. Ciasto ma być gładkie i elastyczne. Miskę owijamy folią spożywczą i pozostawiamy ciasto do podwojenia objętości. Wyrośnięte ciasto dzielimy na 9 części, formujemy bułki i pozostawiamy na dodatkowe 10 minut. Wierzch smarujemy białkiem lub ciepła wodą i ewentualnie posypujemy ziarenkami. 
  3. Tak przygotowane bułki wstawiamy do nagrzanego na 180 stopni piekarnika i pieczemy 15minut, aż będą zarumienione. Gotowe studzimy i przechowujemy w zamkniętym pojemniku/chlebaku. Smacznego.





Serduszka maślane

Serduszka maślane


Dzisiejsze święto nie mogło się obyć bez motywu serduszek w mojej kuchni! Oprócz upieczonych bułeczek (od serca) postanowiłam przygotować także małą przekąskę w postaci maślanych ciasteczek. Są bardzo delikatne, maślane i kruche, czyli takie jakie każdy z nas lubi najbardziej :) Do tego obowiązkowa kawa i mamy zestaw idealny na dzisiejsze (i nie tylko) popołudnie. Skusicie się na takie maleństwa?

Składniki:
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mąki żytniej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 3 żółtka
  • 125g masła 
  • 25g smalcu
Przygotowanie:
  1. Do dużej miski przesiewamy oba rodzaje mąki oraz cukier puder. Dodajemy żółtka, masło i smalec. Chwilę rozcieramy by powstała kruszonka, a następnie zagniatamy, aby otrzymać zwarte ciasto. Tak przygotowane odstawiamy na 15 minut do lodówki.
  2. Schłodzone ciasto dzielimy na 2 części. Rozwałkowujmy i wycinamy dowolne kształty- u mnie klimat Walentynkowy, więc zdecydowałam się na motyw z sercem :)
  3. Jedną część ciastka smarujemy marmoladą i przykrywamy druga warstwą. Czynność powtarzamy do momentu całkowitego wykorzystania masy. 
  4. Ciasteczka pieczemy 20 minut w 180 stopniach z funkcją termoobiegu. Zajadamy po wystudzeniu. Smacznego! :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życie ze Smakiem , Blogger