Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pestki słonecznika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pestki słonecznika. Pokaż wszystkie posty
Ciasteczka owsiano-kokosowe

Ciasteczka owsiano-kokosowe



Nadszedł czas porzucenia wszelkich kupnych ciasteczek (mniej lub bardziej zdrowych) i upieczenie własnej wersji owsianych dobroci. To właśnie jedno z moich postanowień na Nowy Rok- mniej kupnych słodkości,a  najlepiej ich całkowite ograniczenie na rzecz domowych smakołyków, a tym samym mniejsza ilość prostych cukrów w mojej diecie i moich bliskich :) Takimi ciasteczkami można się zajadać prawie bezkarnie, więc bierzcie ile tylko chcecie. Struktura ciastek jest dość krucha za sprawą mąki kokosowej. Jeśli jej nie posiadacie to proponuję użyć ryżowej lub w mniejszej ilości pszennej/pełnoziarnistej. Gwarantuję, że wciąż będą Wam smakować.
Składniki:
  • 100 g płatków owsianych górskich
  • ¾ szklanki oleju rzepakowego 
  • 3 łyżki miodu lipowego
  • 5-6 łyżek mąki kokosowej
  • 40 g pestek słonecznika
  • 10g amarantusa 
  • garść rodzynek  
  •  szczypta soli
Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki umieszczamy w misie miksera i chwilę wyrabiamy, by połączyły się one w jedną masę - najlepiej płaskim mieszadłem lub ręką. Ciasto powinno być na tyle lepkie, by dało się z niego uformować kulkę - jeśli jest zbyt lepkie, dodajmy trochę mąki, a jeśli zbyt suche to oleju.
  2. Formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego. 
  3. Pieczemy je 20 minut w temperaturze 160 stopniach (termoobieg). Smacznego.

 
Ciasteczka pełne zdrowia

Ciasteczka pełne zdrowia

Zastanawialiście się czy jeszcze tu zaglądam i w ogóle interesuje się blogiem? Odpowiedź jest oczywista- interesuje się i zaglądam codziennie. Tak samo każdego dnia poszukuje inspiracji co mogę dla Was przygotować, ponieważ chciałabym, żeby to było "COŚ". Jednak przez najbliższy tydzień mogę tylko o tym pomarzyć ze względu na nadmiar obowiązków. Oprócz tego ostatnio byłam w rozjazdach, więc czas w kuchni i użycie piekarnika ograniczone było do minimum. 

Na dzisiaj mam dla Was ciasteczka pełne zdrowia. Typowe produkty, jak mąka pszenna lub cukier zamieniłam na mielone migdały i ryż oraz syrop z agawy. Do tego nasiona i suszone owoce, które podkręcają smak i dodają witamin. Udanego wypiekania :)


Owsiano-słonecznikowe ciasteczka z malinami

Owsiano-słonecznikowe ciasteczka z malinami

Chętnie podzieliłabym się z Wami moimi przemyśleniami na temat tego co się obecnie dzieje, ale niestety brakuje na to czasu. Przydałaby się dodatkowo godzina lub nawet dwie. Czami myślę, że może to wina mojego niezorganizowania? Jednak takie sytuacje nie miały nigdy u mnie miejsca...

Zostawiam Was z pysznymi ciasteczkami i (ostatnimi?) świeżymi malinkami :)

Składniki:
  • 0,5 szklanki mąki ryżowej 
  • 0,5 szklanki mąki pełnoziarnistej
  • 1/2 szklanki otrębów owsianych 
  • 3 łyżki brązowego cukru 
  • 2 łyżki miodu 
  • mniej niż 3/4 kostki miękkiego masła
  • 1 jajko
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200g łuskanego słonecznika 
  • 1/2 szklanki malin
Przygotowanie:
  1. Masło kroimy w kostkę i łączymy z cukrem i miodem. Dodajemy jajko. Ciągle ucierając dodajemy resztę składników i dokładnie mieszamy, aż całkowicie się połączą. Na sam koniec wsypujemy opłukane maliny i delikatnie łączymy za pomocą łyżki.
  2.  Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
  3. Z ciastek formujemy kulki wielkości orzecha włoskiego, lekko spłaszczamy. 
  4. Wkładamy do nagrzanego na 180stopni piekarnika i pieczemy przez 20-25 minut lub do momentu zarumienienia. 
  5. Po upieczeniu przekładamy na kratkę lub deskę, żeby całkowicie wystygły. Podajemy oprószone cukrem pudrem. 

Smacznego :)




Chlebek bananowy

Chlebek bananowy

Od dłuższego czasu zbierałam się do upieczenia tego chlebka, ale zawsze coś mi stawało na przeszkodzie. Do niedawna była to moja niechęć do bananów, która nie wiadomo, skąd się wzięła, ale na szczęścia znów chętnie się nimi zajadam (zazwyczaj na śniadanie lub właśnie w wypiekach).
Wiele z Was dodaje do masy orzechy, a nawet czekoladę, ale ja chciałam coś klasycznego, więc postawiłam na inne nasiona, a wszelkie sztuczne słodkości pominęłam. Jeśli ktoś z Was jeszcze nie jadł tego specjału to zachęcam do upieczenia, gdyż nie ma tu większej filozofii w przygotowaniu, a efekt jest zaskakujący :)

Składniki:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1 łyżeczka sodki
  • 1/2 łyżeczki soli 
  • 1 łyżeczka cynamonu 
  • 1/2 szklanki oliwy z oliwek 
  • 1/2 szklanki miodu (u mnie spadziowy)
  • 3 zblendowane banany 
  • 1 łyżka siemienia lnianego 
  • 1 łyżka pestek słonecznika 
Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki oprócz bananów łączymy ze sobą za pomocą miksera. Kiedy masa będzie gładka dokładamy zblendowane banany i łączymy drewnianą łyżką. 
  2. Formę smarujemy masłem, obsypujemy mąką i wlewamy ciasto. Pieczemy w 165 stopniach przez 40-50 minut ( z termoobiegiem). Za pomocą patyczka sprawdzamy czy można już wyjmować. 
  3.  Podajemy po wystudzeniu, bez dodatków lub w moim przypadku z dżemem wiśniowym.

Smacznego :) 




Placki bananowe- najlepsze i najprostsze!

Placki bananowe- najlepsze i najprostsze!

Każdy poniedziałek staram się zaczynać jak najlepiej, ponieważ, jak zawsze powtarzał mi tata: "Jaki poniedziałek taki cały tydzień", więc oprócz dobrego nastawienia, dobry nastrój pozwala mi również utrzymać zdrowe śniadanie. Kiedy zobaczyłam ten przepis na blogu  whiness nie byłam pewna w 100% czy na pewno uda mi się je zrobić, ale postanowiłam zaryzykować i z pewnością powtórzę te placki jeszcze parę razy-  są pyszne! Nawet bez dodatków! :)

Składniki:
  • 2 banany 
  • 2 jajka 
  • 1 łyżka mąki pełnoziarnistej 
Przygotowanie:
  1. Banana i jajko blendujemy ze sobą. Na koniec dodajemy mąkę i energicznie łączymy z ciastem za pomocą łyżki. 
  2. Patelnię  rozgrzewamy z niewielką ilością oliwy z oliwek. Smażymy małe placuszki z każdej strony, aż się pięknie zarumienią. 
  3. Podajemy z ulubionymi dodatkami- u mnie jogurt naturalny, kiwi, maliny, miód i pestki słonecznika.

Smacznego :) 




Owsiane ciasteczka ze słonecznikiem

Owsiane ciasteczka ze słonecznikiem

Na początku prowadzenia bloga już pojawił się ten przepis, ale dzisiaj postanowiłam go powtórzyć i odświeżyć. Z całą pewnością warto zrobić te ciasteczka, ponieważ są zdrowsze od normalnych sklepowych, ale uwaga, ponieważ strasznie wciągają! :) Przepis delikatnie zmieniłam i są jeszcze smaczniejsze- bardziej kruche.

Składniki:
/oryginał/
  • 1 szklanka mąki
  • 1,5 szklanki płatków owsianych 
  • 1/2 szklanki otrębów owsianych 
  • 3 łyżki cukru waniliowego 
  • mniej niż 3/4 kostki miękkiego masła 
  • 1 jajko
  • łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 150g łuskanego słonecznika 
Przygotowanie:
  1. Masło kroimy w kostkę i łączymy ze wszystkimi składnikami. Powoli i dokładnie.Lepimy kuleczki, delikatnie spłaszczamy i kładziemy na wyłożoną papierem blachę.
  2.  Wstawiamy do nagrzanego na 180 stopni piekarnika. Pieczemy przez około 30 min, tak aby się zarumieniły. 
  3. Podajemy wystudzone!

 Smacznego :) 


Owsianka- debiut na blogu!

Owsianka- debiut na blogu!

Pierwszy raz pojawia się u mnie taka prawdziwa owsianka i to nie byle jaka! Jest ona zrobiona na podstawie starożytnej chińskiej filozofii pięciu żywiołów, a inspirację zaczerpnęłam ze swojego kalendarza - autorstwa Beaty Pawlikowskiej :) Taka owsianka z pewnością da Wam dużo energii na parę godzin!
Niestety mam tylko jedno zdjęcie, ale mam nadzieję, że wystarczy.

Składniki:
  • 1 łyżka kaszy jaglanej 
  • 3 łyżki płatków owsianych zwykłych 
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • 1 mandarynka 
  • 1 łyżka rodzynek
  • 2 suszone morele 
  • 1 łyżka pestek słonecznika
  • 1 łyżka pestek dyni
  • po ćwierć łyżeczki: cynamonu, imbiru, kurkumy
Przygotowanie:
  1. Gotujemy pół szklanki wody w małym garnku. Dodajemy 1 łyżkę opłukanej kaszy, 1 łyżkę siemienia lnianego i ćwierć łyżeczki cynamonu. Mieszamy i gotujemy przez chwilę. 
  2. Dodajemy 3 łyżki płatków owsianych i ćwierć łyżeczki imbiru. Mieszamy i gotujemy przez chwilę.  
  3. Dodajemy pokrojoną mandarynkę i mieszamy z całością.
  4. Dolewamy około 3/4 szklanki ciepłej wody i ćwierć łyżeczki kurkumy. Mieszamy i gotujemy przez chwilę.  
  5. Dorzucamy pokrojone morele, rodzynki, pestki dyni i słonecznika. Mieszamy i gotujemy do momentu wchłonięcia całej wody (około 10-15 minut).
  6. Podajemy na ciepło- polałam dodatkowo syropem klonowym.

Smacznego :) 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życie ze Smakiem , Blogger