Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pełnoziarnista tarta nicejska

Pełnoziarnista tarta nicejska


Kochani, nawet nie wiecie jak długo czekałam by móc podzielić się z Wami przepisem na wytrawna tartę, która będzie: łatwa w przygotowaniu, wartościowa pod względem odżywczym, sycąca i jednocześnie lekka, a do tego prezentująca się najlepiej jak to tylko możliwe :)
Dlatego dziś proponuje Wam tartę nicejską na spodzie pełnoziarnistym, z dużą ilością tuńczyka i sosu pomidorowego! :)

Składniki:
ciasto:
  • 150g mąki pełnoziarnistej 
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 100g masła
  • około 5 łyżek zimnej wody
  • 1 żółtko lub nieco więcej wody 
sos pomidorowy:
  • 300ml passaty pomidorowej
  • 3 łodygi selera naciowego
  • 1 cebula 
  • 2 ząbki czosnku 
  • sól, pieprz
nadzienie:
  • sos pomidorowy (przepis powyżej)
  • 140g tuńczyka
  • 125g mozzarelli
  •  1/2 cebuli
  • 10 filecików anchois
  • 2 jajka
  • natka pietruszki
sos:
  • 100ml oleju ryżowego
  • 1 łyżka syropu ryżowego/z agawy/ miodu
  • 1 łyżka musztardy 
  • 1 łyżka płatków drożdżowych (opcjonalnie)
  • sok z 1/3 cytryny
  • płaska łyżeczka soli
  • pół łyżeczki pieprzu
  • pęczek natki pietruszki
  • gorąca woda 
Przygotowanie:
  1. Zagniatamy kruche ciasto. Wszystkie składniki umieszczamy w misce i dokładnie rozcieramy, a następnie tworzymy zbite ciasto. Owijamy je w folię spożywczą i chłodzimy do 30 minut. Po tym czasie wylepiamy dno formy wcześniej wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą.  Spód podpiekamy w 200 stopniach z funkcją termoobiegu przez 15 minut.
  2. Sos pomidorowy: cebule drobno siekamy i szklimy na oliwie z oliwek. Po chwili dodajemy pokrojony seler naciowy oraz przeciśnięty czosnek. Po 5 minutach wlewamy passate. Całość dusimy do momentu, aż woda odparuje, a sos stanie się gęsty. Doprawiamy go wyłączenie solą i pieprzem. Odstawiamy i szykujemy pozostałe składniki nadzienia.
    Ser trzemy na tarce o grubych oczkach. Tuńczyka odsączamy z zalewy. Natkę i cebulę siekamy. 
  3. Dip:Wszystkie składniki poza wodą umieszczamy w kielichu blendera i łączymy. Na koniec dolewamy powoli gorącej (!) wody by uzyskać pożądaną konsystencję.Odstawiamy do schłodzenia. 
  4. Na podpieczony spód wykładamy: sos pomidorowy, mozzarellę,cebulę, anchois oraz tuńczyka i zapiekamy 15 minut w 180 stopniach. Po tym czasie wylewamy na ciasto jajko- najpierw starajmy się rozprowadzić białko, a później żółtko. Ciasto pieczemy jeszcze około 2 minut do momentu ścięcia się białka. 
  5. Tartę podajemy posypaną natką pietruszki oraz z przygotowanym sosem. Smacznego! 
  6.  




Przepis dołączam do akcji #MasterTuńczyk :)

Wiosna na widelcu z tuńczykiem Princes
Dyniowe curry z naan

Dyniowe curry z naan

W każdej porze roku szukam czegoś pozytywnego i zawsze mi się to udaje. Każda pora rządzi się swoimi prawami-raz jesień będzie dla nas łaskawa i tak jak teraz będziemy mogli wygrzewać się w ostatnich promieniach słońca, obserwować pomalowane na różne barwy liście drzew, wsłuchiwać się w śpiew odlatujących ptaków, a niekiedy (niestety) będziemy oglądać ją tylko zza szyb naszych domów, gdyż deszczowa aura nie będzie sprzyjać na spacery w parku lub kawę na tarasie. Ja jednak staram się myśleć pozytywnie i liczę na to, że ta jesień jednak pozostanie dla nas łaskawa i będziemy mogli czerpać z niej to co najlepsze. Skoro o najlepszym mowa to w tym roku zdecydowanie będziemy królować u mnie dynia! Można z niej wyczarować tyle pyszności- na słodko i na wytrawnie. Dziś pozostaje przy drugiej opcji, więc częstujcie się! :)

Składniki:
/dla 4 osób/

  • 350g dyni 
  • 300g batatów
  • 400g ugotowanej ciecierzycy 
  • 1 cebula
  • 1 czerwona papryka
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka imbiru 
  • 400 ml mleka kokosowego
  • 400 ml pomidorów w kartoniku Primo Gusto
  • sok z limonki
  • 0,5 łyżeczki cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki curry w przyprawie
  • 1/2 łyżeczki wędzonej papryki w przyprawie
  • 1/2 łyżeczki kminu rzymskiego 
  • sól i pieprz do smaku
  • 4 łyżki sosu sojowego
  • natka pietruszki
  • chlebki naan
Przygotowanie:
  1. W garnku rozgrzewamy oliwę i podsmażamy czosnek, cebulę i imbir. Dodajemy curry i kmin rzymski. Dusimy do momentu,aż cebula się zeszkli.
  2. Następnie dokładamy paprykę pokrojoną w cienkie paski, dynię oraz ziemniaki,które wcześniej kroimy w kostkę. Całość zalewamy mlekiem kokosowym i odrobiną wody. Dodajemy wcześniej ugotowaną ciecierzycę. Kiedy warzywa będą miękkie (al dente) wlewamy pomidory z kartonika. Całość doprawiamy cukrem, sokiem z limonki oraz sosem sojowym. Doprowadzamy do wrzenia. Na koniec wsypujemy pozostałe przyprawy.
  3.  Podajemy z natką pietruszki oraz chlebkami naan lub ryżem. Smacznego!




Chlebki naan pieczone z gulaszem warzywnym i serem

Chlebki naan pieczone z gulaszem warzywnym i serem

Od dłuższego czasu chodzi za mną domowa pizza, jednak nie mogłam się zmobilizować by ją zrobić. Po czasie stwierdziłam, że pizza to pracochłonne zajęcie, więc postanowiłam zrobić ulubione chlebki naan w towarzystwie gulaszu z naszych sezonowych warzyw. Całość zwieńczyłam aksamitnym serem edamskim MSM Mońki, który dosłownie rozpłynął się na całej powierzchni. Danie wbrew pozorom jest bardzo szybkie i proste w wykonaniu. Uwierzcie mi, że zajadaliśmy się wszystkim, aż brzuchy bolały od przejedzenia! Jednak warto, zdecydowanie :)

Składniki:
  • chlebki naan z tego przepisu 
  • ser Edamski MSM Mońki
  • 400g pieczarek 
  • pół papryki czerwonej 
  • pół papryki żółtej 
  • pół bakłażana 
  • 1 biała cebula
  • 2 średnie pomidory 
  • sól i pieprz
  • 1 łyżeczka kurkumy 
  • 1/2 łyżeczki curry 
  • natka pietruszki 
 Przygotowanie:
  1.  Na początek można przygotować ciasto na nasze chlebki. Kiedy będzie wyrastać zajmijmy się farszem. 
  2. Wszystkie warzywa dokładnie myjemy i kroimy w kostkę. 
  3. Na początek na rozgrzanej oliwie szklimy cebulę, a następnie dodajemy pieczarki oraz paprykę.  Wszystko dusimy, aż papryka zmięknie. 
  4. Pokrojonego bakłażana zasypujemy solą i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie dokładnie płuczemy pod zimną wodą i dodajemy na patelnię. W tym momencie można również dodać pomidory i wszystkie przyprawy. Całość dusimy, aż warzywa będą miękkie, a nasz sos odparuje. 
  5. Chlebki naan po wyrośnięciu układamy na blaszce do pieczenia, smarujemy oliwą i pieczemy 8 minut w 180 stopniach.  Po tym czasie wyjmujemy, nakładamy starty ser Mońki, farsz i ponownie ser. Wstawiamy do piekarnika jeszcze na 2 minuty, aż ser się rozpuści z czym nie będzie problemu. Przed podaniem posypujemy pokrojoną natką pietruszki i gotowe! Smacznego.


Pomidory i mój  #kremowywtorek

Pomidory i mój #kremowywtorek

Tego nie mogło u mnie zabraknąć- krem ze świeżych pomidorów. Najlepiej tych z własnego ogródka, ale te od Pani z targu też się sprawdzą. Przerośnięte, soczyste, jędrne- najlepsze! Nie trzeba dodawać już nic innego, one same się obronią. Póki jest na nie czas to korzystam ile tylko się da i wręcz się nimi obiadam bo wiem, jak zimą chodzę i narzekam na ich brak. Pomysłów na ten krem jest całe mnóstwo, ale pierwszy w sezonie musiał być klasyczny! :)

Składniki:
  • 1kg świeżych pomidorów
  • 1 litr bulionu warzywnego 
  • 1 marchew
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku 
  • pęczek świeżej bazylii
  • sól i pieprz do smaku
  • do podania: jogurt naturalny/grzanki/bazylia 
Przygotowanie:
  1. Pomidory dokładnie myjemy, pozbawiamy skórki i kroimy w kostkę. Umieszczamy w garnku z grubym dnem.
  2. Na łyżce masła podsmażamy posiekaną cebulę, a po chwili dodajemy posiekane ząbki czosnku.  
  3. Marchew kroimy w kostkę i dodajemy do pomidorów razem z cebulą i czosnkiem. Całość zalewamy bulionem i gotujemy do miękkości warzyw. 
  4. Bazylię myjemy, dorzucamy do zupy. Po wystudzeniu wszystko dokładnie blendujemy i doprawiamy solą oraz pieprzem. Gotowy krem podajemy z ulubionymi dodatkami. Świetnie sprawdzi się jogurt, a także czosnkowe grzanki. Smacznego.



Domowy ketchup

Domowy ketchup

Sezon na moje ulubione warzywo nadal trwa, więc rozkoszuje się nim każdego dnia. Pomidor to zdecydowanie mój wakacyjny ulubieniec i niezbędnik, z którego można przygotować mnóstwo pyszności. Już w ubiegłym roku postanowiłam sobie, że zmobilizuje i siebie i mamę do zrobienia domowego, całkowicie naturalnego ketchupu. Bez zbędnych ulepszaczy, przypraw i barwników. Okazało się, iż przygotowanie nie jest takie trudne, chociaż może się wydać pracochłonne, jednak w dwie osoby poszło nam całkiem sprawnie :) Teraz kanapki z takim dodatkiem są o niebo lepsze.

Składniki:
  • 4kg pomidorów
  • 2 większe cebule
  • 5 ząbków czosnku
  • 1/2 papryczki chilli (lub cała jeśli jesteście zwolennikami ostrzejszej wersji) 
  • 4 łyżeczki roztartych w moździerzu nasion gorczycy (ew. 5-6 łyżek musztardy)
  • 1 szklanka malin 
  • 12 łyżeczek octu jabłkowego 
  • 5 łyżek oliwy 
  • sól, pieprz i cukier do smaku
Przygotowanie:
  1.  Pomidory zalewamy gorącą wodą i obieramy ze skórki. Kroimy na ćwiartki i usuwamy szypułki oraz gniazda nasienne. Pozostałą część przekładamy do dużego garnka i gotujemy. 
  2. Cebulę obieramy, kroimy w pióra i dodajemy do pomidorów razem z obranym czosnkiem i przepołowioną papryczką chilli (należy usunąć pestki). Dosypujemy rozgniecione ziarenka gorczycy oraz wlewamy ocet i oliwę. Doprawiamy do smaku. Całość gotujemy około 15 minut, a następnie bardzo dokładnie blendujemy na puree. 
  3. Gotujemy do momentu, aż odparuje cały sok. W tym momencie dodajemy przetarte przez sito maliny. 
  4. Ketchup będzie gotowy, kiedy uzyska odpowiednią gęstość. Można go trzymać w lodówce przez kilka dni lub przygotować zapasy na zimę. 
  5. Pasteryzowanie ketchupu: słoiki dokładnie myjemy i wypełniamy ketchupem. Wierzch polewamy łyżeczką spirytusu, podpalamy i zakręcamy słoiki. Innym sposobem jest wypełnienie i zakręcenie słoików, a następnie gotowanie ich w dużym garnku przez około 20 minut. Należy pamiętać, żeby woda nie dosięgała wieczka. Gotowe :)




Róbmy przetwory! 2016
Tarta pomidorowa z serem ricotta

Tarta pomidorowa z serem ricotta


Wtorek i piątek to dni, w których mam dostawę soczystych pomidorów malinowych. Właśnie wtedy odbywa się targ i mama udaje się po porządną porcję naszych ulubionych warzyw. W okresie lipca i sierpnia to właśnie pomidory najczęściej zdobią moją kanapkę, służą jako dodatek do dań głównych lub stanowią delikatną wieczorną przekąskę. Wystarczy mi bazylia, odrobina przypraw i jest idealnie. Podobnie  było i tym razem. Przygotowałam tartę, którą spokojnie można się nasycić. Smakuje na ciepło i na zimno, więc sprawdzi się o każdej porze :)

Składniki:
ciasto:
  • 170g mąki
  • 100g masła
  • 1 łyżeczka oregano
  • 2 łyżeczki jogurtu naturalnego 
  • 1 żółtko

nadzienie:

  • 1kg pomidorów
  • 1 czerwona cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz 
  • garść świeżej bazylii 
  • 250g sera ricotta 
  • 2 jajka 
  • oliwa z oliwek 
  • sól, pieprz 
 Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy na stolnicy. Energicznie zagniatamy tworząc kulę.  Ciasto rozwałkowujemy i wylepiamy dno formy. Całość nakłuwamy widelcem i podpiekamy przez 15 min w 180 stopniach.
  2. Ser łączymy z jajkami. Doprawiamy solą i pieprzem. 
  3. Pomidory zalewamy gorącą wodę, a następnie obieramy ze skórki. Kroimy w ćwiartki i wrzucamy na rozgrzaną patelnie- wcześniej podlaną oliwą z oliwek.  Na oddzielnej patelni podsmażamy cebulkę pokrojoną w kostkę i dodajemy do pomidorów. Następnie doprawiamy pomidory świeżą bazylią oraz czosnkiem. Pomidory prużymy do czasu, aż odparuje woda. 
  4. Na podpieczony spód wylewamy masę serową, a następnie wierzch smarujemy pastą z pomidorów. Tarte ponownie wstawiamy do piekarnika na 25-30 minut (10 minut przed końcem można podpiec wyłącznie sam spód). Podajemy z rukolą lub bez dodatków.

Smacznego :)



Tarta z karmelizowaną cebulką i pomidorkami koktajowymi

Tarta z karmelizowaną cebulką i pomidorkami koktajowymi

W natłoku zadań znajduje czas dla siebie i tym samym umilam sobie wieczory takimi pysznościami. Oczywiście, domownikom też się trochę dostało, więc następnym razem zabieram się za robienie podwójnej porcji! Kolejny raz przekonuje się, że taka forma obiadokolacji jest najlepsza! Wcześniej proponowałam Wam  Tartę z pomidorami i mozzarellą, a dzisiaj w nieco innej odsłonie. W głowie tworzę już kolejne kompozycje i przekonuje się, iż mała ilość składników zdecydowanie zwycięża :) A jaka jest Wasza ulubiona kompozycja? Jakieś podpowiedzi?
Częstujcie się! 

Składniki:
 ciasto:
  • 185g mąki
  • 100g masła
  • jajko
  • zimna woda (2-3 łyżki)
  • sól (około łyżeczki) 
farsz:
  • 2 czerwone cebula
  • 1 łyżka cukru trzcinowego 
  • pomidorki koktajlowe ( 20-25 sztuk )
  • 100g serka mascarpone
  • 100g kremowego serka typu "Bieluch"
  • 3 jajka
  • sól, pieprz
  • 1 łyżeczka estragonu 
Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki umieszczamy w naczyniu i łączymy ze sobą energicznie zagniatając, aby otrzymać jednolitą masę. Wodę należy dodać tylko jeśli nie będziemy mogli dokładnie ze sobą połączyć wszystkich składników. Gotowe ciasto dzielimy na pół i jedną częścią wylepiamy spód tarty, nakłuwamy i podpiekamy, aż się zarumieni.  
  2. Cebulę kroimy w krążki i podsmażamy na niewielkiej ilości oliwy z oliwek. Dodajemy cukier trzcinowy i dusimy do miękkości na małym ogniu. Gotową przekładamy do miseczki i odstawiamy.
  3. Pomidorki koktajlowe kroimy na pół i smażymy przez parę minut na rozgrzanej patelni- doprawiamy estragonem. 
  4. Sery i jajka łączymy ze sobą za pomocą miksera. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Jeśli masa będzie zbyt gęsta, można dodać odrobinę mleka i ponownie zmiksować.
  5.  Na podpieczony spód wykładamy cebulkę, następnie pomidorki. Całość zalewamy przygotowaną masą z serków i jajek. Ponownie wstawiamy do piekarnika i pieczemy do momentu, aż wierzch się zetnie i delikatnie zarumieni. Podajemy natychmiast!

Smacznego :)


Krem z żółtych pomidorów

Krem z żółtych pomidorów

Kochani, pierwszy miesiąc roku szkolnego za mną. Jest ciężko i ciągle coś się dzieje, ale chyba tak już musi być w klasie maturalnej. Po powrocie do domu najbardziej potrzebuję ciepłego posiłku, który mnie nasyci, a jego przygotowanie (lub podgrzanie) nie zajmie zbyt wiele czasu. Do tego typu dań zaliczyć mogę ulubione kremy! Póki co robiłam z pomidorów czerwonych. Teraz przyszedł czas na żółte, które chyba bardziej toleruję, ponieważ są dla mnie delikatniejsze. Mamy już końcówkę tych z prawdziwych upraw, więc korzystajmy ile tylko się da!

Składniki:
/5-6 porcji/

  • 1kg żółtych pomidorów
  • 3 marchewki 
  • na wywar: kawałek selera, pietruszka, por, cebula
  • bazylia
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1.  Pomidory dokładnie myjemy, obieramy ze skórki i kroimy w ćwiartki. Umieszczamy w garnku i prużymy (delikatnie podlewamy wodą). Gotowe pomidory blendujemy.
  2. Gotujemy wywar warzywny z selera, pietruszki, pora i cebuli- warzywa mają być jedynie przykryte wodą. Kiedy wszystko zmięknie, wyjmujemy por i cebulę, a resztę blendujemy.Wywar przelewamy do pomidorów i całość jeszcze raz miksujemy. Doprawiamy solą, pieprzem i bazylią. 
  3. Gotowy krem podajemy z łyżką jogurtu/śmietany i listkami świeżej bazylii. 

Smacznego!  :)




Tarta z pomidorami i mozzarellą

Tarta z pomidorami i mozzarellą

Kochani, jak mówiłam będzie debiut! Długo przymierzałam się do takiej wersji tarty, ale w końcu mi się udało i nie mam czego żałować - jedynie tego, że mało.  Nie sądziłam, że taka wytrawna wersja zasmakuje nam, aż tak bardzo. W smaku przypomina pizzę, więc to już duży plus, a dodatkowo robi się ją szybko, więc na drugie danie lub wieczorne spotkania sprawdzi się idealnie.

Składniki:
ciasto:
  • 185g mąki
  • 100g masła
  • jajko
  • zimna woda (niekoniecznie)
  • sól (około 1/2 łyżeczki)
farsz:
  • 2 kulki mozzarelli
  • 2 cebule 
  • 1 łyżeczka cukru brązowego
  • około 0,5kg pomidorków koktajlowych 
  • sól i pieprz 
  • oliwka
  • 10 czarnych oliwek
Przygotowanie:
  1.  Wszystkie składniki umieszczamy w naczyniu i łączymy ze sobą energicznie zagniatając, aby otrzymać jednolitą masę. Wodę należy dodać tylko jeśli nie będziemy mogli dokładnie ze sobą połączyć wszystkich składników. Gotowe ciasto dzielimy na pół i jedną częścią wylepiamy spód tarty, nakłuwamy i podpiekamy, aż się zarumieni.
  2. Mozzarellę kroimy w grube plastry. Pomidorki koktajlowe dzielimy na pół. Przekładamy do naczynia żaroodpornego. Doprawiamy solą, pieprzem i skrapiamy oliwką. Pieczemy około 15 minut w 180 stopniach.
  3. Cebulę kroimy w krążki i rumienimy na natłuszczonej patelni. Gdy lekko zmięknie dodajemy cukier i ciągle mieszamy.
  4. Na gotowy spód wykładamy cebulę, pomidory, a następnie układamy plastry sera i rozrzucamy oliwki. Całość pieczemy, aż ser się roztopi. Podajemy natychmiast. 

Smacznego :) 




Pora na pomidora!
Mussaka

Mussaka

Jestem już po kolejnym wyjeździe i stąd ta tygodniowa przerwa na blogu. Mam nadzieję, że niedługo wszystko się unormuje, ale do tego czasu będę chciała z Wami podzielić inspiracjami i relacjami z dwóch wyjazdów, więc bądźcie cierpliwi. Zanim to nastąpi mam dla Was grecki przysmak. Częściej gustuje w kuchni włoskiej, ale trzeba próbować wszystkiego. Każdy podkreśla, że poniższa potrawa jest bardzo pracochłonna, a niektórych nawet męczy. Według mnie nie jest najgorzej. Wystarczy sobie wszystko rozplanować lub ewentualnie przygotować główne produkty dzień wcześniej. Jeśli jednak wciąż będzie to dla Was zbyt wiele to uwierzcie mi, że czasami można się przełamać i poświęcić trochę czasu na takie danie! Z talerzy znika w mgnieniu oka :)

Składniki:
  • 1,2 kg mięsa mielonego 
  • 2,5 bakłażana 
  • 4 średnie ziemniaki 
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku 
  • 200ml czarownego wytrawnego wina
  • 1kg świeżych pomidorów
  • cukier
  • oliwa
  • sól, pieprz, kumin, cynamon, oregano
  • ser feta
 Przygotowanie:
  1.  Bakłażany kroimy w talarki, układamy na desce i solimy, aby puściły sok i po około 30 minutach dokładnie odciskamy. Odkładamy na bok. 
  2. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę i posiekany czosnek. Kiedy całość się zeszkli dokładamy mięso, które smażymy do zbrązowienia. 
  3. Pomidory dokładnie myjemy, obieramy (można sparzyć) i kroimy w kostkę. Dorzucamy do mięsa. Dolewamy wino oraz przyprawiamy odrobiną cukru. Dodajemy pozostałe przyprawy (ok. 1/3 łyżeczki). Doprowadzamy do wrzenia, aż cały sok odparuje. 
  4. Ziemniaki gotujemy i po ostudzeniu kroimy w talarki. Bakłażany opłukujemy z soli. 
  5. Sos: W garnuszku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę i całość dokładnie mieszamy, aby nie było grudek. Stopniowo dolewamy mleko i gotujemy. Po przestygnięciu dodajemy przyprawy oraz jajko. Całość porządnie mieszamy, a na koniec dorzucamy pokrojony w kostkę ser. 
  6. Na dnie naczynia układamy ziemniaki.Następną warstwą jest bakłażan, mięso i ponownie bakłażan. Wierzch polewamy sosem. 
  7. Mussakę pieczemy w 180-200 stopniach przez około 60 minut. Zapiekanka będzie gotowa, kiedy sos się zetnie i zarumieni. Podajemy natychmiast. 

Smacznego :)




Krem pomidorowy z nutą bazylii

Krem pomidorowy z nutą bazylii

Na dworze +30 stopni, więc domyślam się, że nikt nie ma ochoty stać przy garnkach i gotować wyrafinowane obiadki. W takie dni zadowalam się takimi schłodzonymi kremami. Szybko się je przygotowuje, a jeszcze szybciej zjada. W takie dni z pewnością pojawi się u mnie jeszcze parę razy :)

Składniki:
wywar:
  • 3-4 marchewki 
  • 1 pietruszka
  • 0,5 selera
  • 1 cebula
  • ziele angielskie 
  • liść laurowy 
+
  • 1,5-2 kg pomidorów  
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • sól i  pieprz
Przygotowanie:
  1.  Umyte i odpowiednio obrobione składniki na wywar zalewamy niewielką ilością wody i gotujemy do miękkości w garnku.Po zagotowaniu można wyjąć wszystkie składniki i zostawić w wodzie jedynie marchewki.
  2. Pomidory (im więcej tym lepiej) należy sparzyć, obrać ze skórki, pokroić w ćwiartki i dusić na oliwie z oliwek (około 2-3 łyżek). Dodać dwa rozgniecione ząbki czosnku i jeszcze dusić, aby trochę odparować wodę. 
  3. Przygotowane pomidory przelać do garnka. Dorzucamy świeżą bazylię i miksujemy. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem. Podajemy po przestudzeniu z jogurtem/śmietaną.

Smacznego! :)


Naleśniki ze szpinakiem i jajkiem sadzonym

Naleśniki ze szpinakiem i jajkiem sadzonym

Tak wiem, że ostatnio również proponowałam Wam naleśniki ze szpinakiem, ale to nie moja wina, że tak go lubię i zawsze się sprawdza, a dodatkowo ma wiele cennych witamin! :)  Jak dla mnie idealny pomysł na szybki obiad. Dodatkowo naleśniki biorą udział w sobotniej akcji Sylvvii.

Składniki:
 na ciasto:

  • 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej 
  • szklanka mleka 
  • szczypta soli 
  • 3 jajka
farsz:
  • 6 kostek mrożonego szpinaku
  • 2 ząbki czosnku 
  • szczypta gałki muszkatołowej 
  • 75g serka capresi naturalnego 
  • 1 jajko 
  • pomidor
  • sól, pieprz 
  • masło
Przygotowanie:
  1. Składniki na ciasto zmiksować ze sobą. Jeśli ciasto będzie za gęste należy dodać mleka,a jeśli zbyt rzadkie wtedy dodać mąki. Smażyć na rozgrzanym tłuszczu z obu stron do zarumienienia. 
  2. Szpinak rozmrozić w garnuszku na małym ogniu. Dodać posiekany czosnek, gałkę muszkatołową, sól, pieprz. Wszystko wymieszać. Na koniec dodać serek i połączyć ze szpinakiem.
  3. Na patelni rozgrzewamy masło, wbijamy jajko, solimy i przykrywamy na około 3-4 minuty, aby się ścięło.
  4. Na połowę rozłożonego naleśnika nakładamy farsz i składamy na pół i jeszcze raz, aby powstał trójkącik. Nakładamy jajko sadzone i posypujemy koperkiem. Dodatkowo można podać pomidory.

Smacznego :) 






Pierś z kurczaka, młode ziemniaki i pomidor

Pierś z kurczaka, młode ziemniaki i pomidor


Wiem, że dawno nie było tutaj wytrawnych przepisów, ale nie miałam okazji nic wstawić, a poza tym, jak już wspominałam nic nie poradzę na to, że jestem uzależniona od słodkości i od zapachu, który podczas pieczenia wydobywa się z piekarnika. Jednak już tyle razy byłam proszona o wstawienie jakiegoś 'wytrawnego' przepis, że w końcu się przełamałam. Nie jest to może dla Was nic specjalnego, a przynajmniej może tak nie wygląda, ale dla mnie i dla mojej rodziny jest idealne :) Obiad jest dosyć lekki, więc na takie upały całkiem przyjemnie się go zjada i nie zajmuje wiele czasu.

Składniki:
 /dla 2 osób/
  • podwójna pierś z kurczaka
  • 3 łyżki sosu sojowego 
  • oliwa z oliwek 
  • pieprz
  • tymianek(świeży)
  • koperek
  • 12 młodych ziemniaków
  • 2 pomidory malinowe
  • sól
  • bazylia
Przygotowanie:
  1. Mięsko  myjemy, kroimy w kosteczkę, zalewamy sosem sojowym i odstawiamy do lodówki na około 30 min. Po tym czasie na patelni rozgrzewamy oliwę i smażymy je do miękkości. Na koniec dodajemy posiekany koperek i tymianek.
  2. Ziemniaki obieramy, myjemy  i gotujemy z gałązką koperku. 
  3.  Pomidory zalewamy gorącą wodą, obieramy, kroimy w kostkę, doprawiamy solą i pieprzem, dodajemy bazylie. 
  4. Gotowe mięso wykładamy na talerze, ziemniaki odcedzamy, wykładamy i posypujemy posiekanym koperkiem. Podajemy z przygotowanymi pomidorami.

Smacznego :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życie ze Smakiem , Blogger