Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Chleb bananowo-cukiniowy

Chleb bananowo-cukiniowy


Nie trudno zauważyć, że na blogu pojawia się kolejny raz przepis na chlebek bananowy, jednak miejcie na uwadze, że za każdym razem jest on zupełnie inny. Nie jest to kwestia zmiany przypraw, ale zupełna różnica w używanych produktach. Dziś wykorzystałam mąkę żytnią oraz najważniejszy składnik (dla mnie był to eksperyment), czyli cukinię! Dzięki temu chlebek możemy jeść z  białym serem i dżemem,ale także z dodatkiem żółtego sera i pomidorów- uwierzcie mi, że takie połączenia są pyszne. Kolejnym atutem były orzechy- koniecznie brazylijskie, ponieważ nadają przyjemną chrupkość :) Mam nadzieję, że skusicie się na taki owocowo-warzywny eksperyment i przyznacie mi rację, że warto! :)

Składniki:
  • 1,5 szklanki mąki żytniej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 0,5 łyżeczki sodki oraz proszku do pieczenia
  • 0,5 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 jajko
  • 2 dojrzałe banany
  • 1 szklanka startej cukinii
  • 10 orzechów brazylijskich 
Przygotowanie:
  1.  Suche składniki łączymy w misce.
  2. Banany rozgniatamy, dodajemy jajko, olej oraz cukier i dokładnie miksujemy. Stopniowo wsypujemy wcześniej przygotowaną suchą mieszankę. Na sam koniec dodajemy cukinie oraz posiekane orzechy i łączymy za pomocą łyżki.
  3. Przygotowaną masę przelewamy do keksówki. Chlebek pieczemy w 170 stopniach z funkcją termoobiegu przez 60 minut lub do momentu "suchego patyczka". Podajemy po wystudzeniu z ulubionymi dodatkami. Smacznego. 



Cukiniowo-jajeczne placuszki z wędzonym łososiem

Cukiniowo-jajeczne placuszki z wędzonym łososiem

Dzień dobry!
Ostatnio rozgrzewałam Was kremem, ale już dzisiaj wrzucam coś lżejszego ze względu na panującą aurę za oknem. Jest pięknie, więc wychodźcie prędko z domu i łapcie jesienne promyki! My szykujemy się do drogi, ale już we Wrocławiu udamy się na spacer i najlepsze włoskie lody, jakie tylko znalazłam w tym mieście, czyli do Tralalala. Słyszeliście? Jedliście? Lubicie? A może znacie jeszcze lepsze miejsce? Chętnie odwiedzę i zdam relacje. 


Papryka faszerowana kaszą kuskus

Papryka faszerowana kaszą kuskus


Dzień dobry! Doskonale zdaję sobie sprawę, iż dla niektórych to już ostatnie dni wakacji i pewnie pogoda nie sprzyja powrotom do murów szkolnych lub pracy, ale taka jest kolej rzeczy. Mnie również to czeka za miesiąc, jednak nie mam z tym najmniejszego problemu. Wręcz przeciwnie, bardzo się cieszę ze zmiany środowiska i nowych możliwości! Nowe miasto, nowe mieszkanie, nowi ludzie, chyba nie może być tak źle, prawda? :) Póki mam jeszcze trochę czasu, to staram się testować dania, które nie wymagają zbyt długiej pracy, a są w stanie nasycić. Właśnie takim produktem jest kasza kuskus. Przygotowuje się ją dosłownie w 5 minut! Reszta to już kwestia doprawienia i dołożenia ulubionych dodatków. Na pierwszy raz zdecydowałam się na wersję wytrawną. Kaszę wykorzystałam jako nadzienie papryk, ale spokojnie mogłaby to być sałatka, którą łatwo można zabrać ze sobą na drogę :)

Składniki:
  • 4 czerwone papryki
  • 200g kaszy kuskus
  •  1/2 średniej cukinii
  • 2 ząbki czosnku 
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 1 duży pomidor 
  • sok wyciśnięty z 1/3 cytryny
  •  1 łyżeczka oregano
  • sól i pieprz do smaku 
 Przygotowanie:
  1.  Paprykę dokładnie myjemy, odcinamy kapelusz i wybieramy wszelkie ziarenka. 
  2. Kaszę zalewamy przegotowaną wodą. Powinna przykryć kaszę na ponad 1cm. Odstawiamy, aż płyn się wchłonie. 
  3. Cukinię kroimy w drobna kostkę, a czosnek siekamy. Składniki wrzucamy razem na rozgrzaną patelnię i dusimy około 5 minut. Dodajemy sok wyciśnięty z cytryny. Następnie dokładamy kaszę, pokrojonego w kostkę pomidora oraz przyprawy. Całość dokładnie ze sobą łączymy. Tak przygotowaną kaszą możemy nadziewać papryki, aż po sam czubek. Warzywa wkładamy do garnka, delikatnie podlewamy je wodą i zostawiamy na małym ogniu na około 45 minut, aż papryka zrobi się miękka. Podajemy jeszcze ciepłe.

Smacznego :) 



Rustykalna tarta serowa z cukinią

Rustykalna tarta serowa z cukinią

Dzień dobry! :)

W ostatnim czasie naszła mnie ochota na tary- słodkie i wytrawne- i chociaż zazwyczaj wolę sięgnąć po coś słodkiego, to tym razem się wyłamałam. Rozkładałam w kuchni produkty do zrobienia ciastek/muffinek 3 razy (!) i nic z tego nie wyszło. Nie miałam ochoty na wypieki tego rodzaju, więc już  zdecydowałam się na wytrawną tartę. Po długim dniu poza domem jest ona świetnym rozwiązaniem na szybki i tym samym zdrowy (bo domowy) posiłek :)
Mam nadzieję, że znajdziecie 30 minut i zafundujecie sobie taką przyjemność.


Składniki:
ciasto:

  • szklanka mąki, czyli około 140g
  • 100 g zimnego masła
  • 120 g serka homogenizowanego naturalnego
  • szczypta soli i pieprzu
  • jajko 
  • 1/3 szklanki mleka 
farsz:

  • 1 cukinia
  • 2  ząbki czosnku
  • cebula
  • świeży tymianek
  • 1/3 opakowania  fety
  • kawałek oscypka albo parmezanu
  • olej do smażenia
  • sól, pieprz
 Przygotowanie:
  1.  W misce łączymy wszystkie składniki na ciasto energicznie je zagniatając. Odstawiamy na 30 minut do lodówki. 
  2. Cukinię kroimy w grubsze plastry. Jajko dokładnie roztrzepujemy z mlekiem. 
  3. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto rozwałkowujemy i wykładamy stopniowo farsz pamiętając o zostawieniu miejsca przy brzegach. Najpierw rozkładamy cukinię oraz oscypka, a następnie kruszymy fetę. Brzeg zawijamy do środka i smarujemy masą jajeczną. Pozostawione jajko używamy do zalania tarty. 
  4. Ciasto pieczemy w 180 stopniach przez 25-30 minut, aż brzegi się zarumienią. 

Smacznego :) 




 

Krem z cukinii

Krem z cukinii

Eksperymentyw kuchni są u nas rzeczą naturalną i oczywistą. Wiadomo, że nie zawsze kończą się sukcesem, ale metodą prób i błędów można się wiele nauczyć :)
Krem brokułowy lub z marchewki już nam się znudził, więc poszliśmy krok dalej. Cukinię zajadam z mamą przy każdej możliwej okazji, więc pomysł z kremem bardzo jej się spodobał. Smak wzbogaciłyśmy świeżymi listkami mięty. Dzięki niej krem jest świeży i bardziej wyrazistszy. Mam nadzieję, że znajdziecie 30minut i uda Wam się go przygotować :)


Składniki:/4 porcje/

  • 2 duże cukinie 
  • 3 małe ziemniaki
  • 2 ząbki czosnku 
  • cebula
  • garść świeżych liści mięty
  • garść świeżych liści szpinaku (można pominąć)
  • łyżka oleju (np. z orzechów włoskich lub rzepakowego)
  • czerwony pieprz 
  • jogurt grecki 
Przygotowanie:
  1. Ziemniaki kroimy w paseczki i gotujemy w wodzie przez około 10 min. Następnie dorzucamy pokrojoną w kostkę cukinię i gotujemy kolejne 10 minut. Na patelni podsmażamy posiekaną cebulę i dodajemy do warzyw. Do wywaru dokładamy szpinak, mięte i przeciśnięty czosnek oraz odrobinę oleju. Całość dokładnie blendujemy. Doprawiamy czerwonym pieprzem. 
  2. Zupę podajemy z jogurtem greckim i makaronem ze skórki cukinii- cukinie kroimy w cienkie, długie paski i gotujemy na parze lub w niewielkiej ilości wody przez 4 minuty.

Smacznego :) 


Placki z cukinii

Placki z cukinii

Dni mijają bardzo szybko, ale pewnie nie jest to tylko moje odczucie.Obowiązków jest bardzo dużo, więc ciężko znaleźć czas na rozwój własnych pasji.Oprócz tego częściej mogłam oglądać w tym tygodniu deszcz i chmury, ponieważ słońce postanowiło trochę odpocząć. I, kiedy budzę się rano, a za oknem widzę tak przygnębiający krajobraz mam prawo chcieć zwinąć się w kłębek i nie wychodzi spod ciepłej pierzyny. Zwyczajnie się schować i przeczekać.

Skoro troszkę ponarzekałam, to mogę Was zaprosić na pyszny, zdrowy obiad lub przekąskę. Pierwszy raz tak wykorzystałam cukinię i jestem mile zaskoczona, że placuszki znalazły w domu tylu wielbicieli. Tak właściwie cukinia jest wyczuwalna delikatnie, gdyż bardziej poczuć można cebulkę lub czosnek, ale nie jest to niczym złym i nie ujmuje niczego naszemu daniu.

Składniki:
  • 500g startej cukinii
  • 1 kulka sera mozzarella
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku 
  • 210g mąki
  • 1/2 łyżeczki sodki
  • 2 jajka
  • sól i pieprz
  • 180g jogurtu naturalnego
  • pomidorki koktajlowe 
 Przygotowanie:
  1. Cukinię myjemy. Ścieramy na tartce o grubych oczkach razem z serem.
  2. Cebulę siekamy w drobną kostkę, czosnek rozgniatamy.
  3.  Jajka łączymy z sodką i mąką. Stopniowo dodajemy cukinię, czosnek i cebulę. Całość łączymy oraz doprawiamy solą i pieprzem. Ciasto powinno wyjść bardzo gęste. 
  4. Na patelni rozgrzewamy oliwkę i wykładamy po łyżce ciasta. Smażymy z obu stron na małym ogniu do zarumienienia. 
  5. Jogurt mieszamy z solą, pieprzem i tymiankiem. 
  6. Gotowe placki podajemy polane sosem z dodatkiem pomidorków koktajlowych. 

Smacznego :)



Naleśniki na 100 sposobów
Roladki cukiniowe z farszem mięsnym

Roladki cukiniowe z farszem mięsnym

Czasami przychodzi ochota na zmiany i zrobienie jakiegoś eksperymentu w kuchni. Kiedy zobaczyłam ten pomysł na jednej ze stron internetowych, to wiedziałam, że z pewnością pojawią się na moim talerzu takie cuda. Nie było powodu, żeby kolejny raz odkładać jakiś pomysł na później, więc razem z mamą zaczęłyśmy działać. Jest to świetna opcja na letnią wersję obiadu, gdzie nie trzeba rezygnować z mięsa :) Wszystko jest robione na parze, więc mamy kolejny plus. Warto również wspomnieć, że ich wykonanie zajmuje niewiele czasu, a efekt końcowy jest pyszny! Nawet, jeśli ktoś z waszych domowników nie lubi cukinii, to uważam, że w takiej wersji może ją zaakceptować :)

Składniki:
/inspiracja- Ewa Wachowicz/
  • 2-3 cukinie 
  • 1/2 szklanki kaszy jęczmiennej 
  • 2 łyżki masła
  • 1/2 kg mięsa  (cielęcina/wołowina/wieprzowina)
  • 1 cebula drobno pokrojona
  • 1 jajko
  • 2 ząbki czosnku 
  • natka pietruszki 
  • 2 łyżki bułki tartej 
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1. W rondelku należy roztopić masło i do tego wrzucić wypłukaną kaszę- poddusić. Dolać trochę wody- około dwa palce ponad kaszę i gotować, aż będzie al dente . Delikatnie osolić. 
  2. Mięso zmielić. Dodać posiekaną cebulę, natkę i czosnek, wbić jajko, wsypać bułkę, doprawić solą i pieprzem- dokładnie wymieszać. 
  3. Cukinię umyć, pokroić wzdłuż na plastry (za pomocą ostrego noża), ułożyć na desce i obsypać solą aby zmiękła. 
  4. Na rozłożone plastry nakładamy farsz mięsny i zwijamy. Zapinamy wykałaczką i ustawiamy na parowarze.Całość parujemy około 30-40 minut. Podajemy z sosem kurkowym* lub bez dodatków. 
*Sos kurkowy: kurki podsmażyć na rozgrzanej patelni, a następnie wlać śmietankę 36% i dusić, aż całkowicie zmiękną. Na koniec zdjąć z ognia i dodać posiekaną natkę pietruszki.

Smacznego! :)




PRZED
PO PAROWANIU


Klasycznie- faszerwana cukinia

Klasycznie- faszerwana cukinia

Zawsze zabierałam się do przygotowania faszerowanych warzyw i w końcu  udało  mi się coś zrobić! Jest to klasyczny przepis, ale dzięki temu może się sprawdzić przy wielu potrawach, jak np. makaron. Wystarczy dodać jogurt, śmietanę lub serek topiony i mamy idealne danie :)

Składniki:
  • 2 małe cukinie 
  • 0,5kg mięsa mielonego 
  • 1 czerwona papryka 
  • 1 cebula 
  • 1-2 ząbki czosnku 
  • 1 średnia marchew 
Przygotowanie:
  1. Mięso mielone smażymy na oliwie z oliwek. Paprykę i cebulę kroimy w kostkę i dodajemy do mięsa. Marchew obieramy, myjemy i kroimy w drobne paseczki. Dosypujemy do farszu. Doprawiamy solą, pieprzem i 2 ząbkami czosnku. Prużymy do momentu, aż mięso będzie gotowe. 
  2. Cukinie myjemy, kroimy na pół, wydrążamy środek. Solimy i pieprzymy. Układamy na blaszce, nakładamy farsz i pieczemy w 180 stopniach około 25min do miękkości cukinii. Pod koniec pieczenia można posypać tartym żółtym serem, ale nie jest to konieczne. 

Smacznego :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życie ze Smakiem , Blogger