Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kakao. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kakao. Pokaż wszystkie posty
Bezglutenowe owsiane ciasteczka kakaowe z goji

Bezglutenowe owsiane ciasteczka kakaowe z goji

Hej!
W ostatnim czasie nieco musiałam zmienić swój plan żywieniowy. Pojawiło się parę produktów "zakazanych", które muszę na pewien czas wykluczyć. Jest to m.in. gluten, produkty mleczne, suszone owoce...ale nie o tym chcę Was dziś informować. W związku z tym, że jestem ŁASUCHEM zaczęłam szukać alternatywy dla cukru, glutenu i innych produktów i powiem Wam, że dla chcącego nie ma nic trudnego! :) Co więcej, takie wypieki (nie tylko słodkie) bardzo nam wszystkim w domu posmakowały. Nie obyło się bez komplikacji i niepowodzeń, ale tego przepisu jestem pewna! Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną i razem będziemy kosztować BEZglutenowych, czasami BEZcukrowych przysmaków. Zapraszam na CIASTECZKA! 

Składniki:
125 g stopionej wegańskiej margaryny lub 100 ml oleju roślinnego 50 ml melasy z chleba świętojańskiego 75 g mąki owsianej bezglutenowej 25 g mąki amarantusowej 2 łyżki karobu w proszku szczypta soli himalajskiej 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia 1 łyżeczka inuliny w proszku (można pominąć) 150 g płatków owsianych bezglutenowych 3 łyżki amarantusa ekspandowanego 2-3 łyżki rodzynek lub żurawiny suszonej (można pominąć) 50 -75ml mleka jaglanego lub wody

Czytaj dalej na Mama Alergika Gotuje: Bezglutenowe owsiane ciasteczka karobowe z amarantusem | Mama Alergika Gotuje
  • 100 ml oleju kokosowego lub innego roślinnego
  • 75 g mąki ryżowej
  • 25 g mąki gryczanej
  • 1.5 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • 150 g płatków owsianych, drobnych
  • 3 łyżki amarantusa ekspandowanego 
  • 3 łyżki erytrytolu
  • 2-3 łyżki owoców goji
  • 80-100 ml wody 
Przygotowanie:
  1. Sypkie składniki  umieszczamy w misce, dodajemy suszone owoce i  mieszamy 
  2. Olej kokosowy rozpuszczamy i dodajemy do miski- wszystko miksujemy. Dolewamy wodę i wciąż miksujemy. Jeśli składniki się nie połączyły to dolewamy jeszcze odrobinę wody do momentu, aż będzie można formować swobodnie kulki. 
  3. Odrywamy porcję  ciasta i tworzymy kulki, które delikatnie spłaszczamy. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w nagrzanym na 170 stopni piekarniku przez 15-20 minut. Po upieczeniu studzimy i przekładamy do szczelnego słoika. 






125 g stopionej wegańskiej margaryny lub 100 ml oleju roślinnego 50 ml melasy z chleba świętojańskiego 75 g mąki owsianej bezglutenowej 25 g mąki amarantusowej 2 łyżki karobu w proszku szczypta soli himalajskiej 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia 1 łyżeczka inuliny w proszku (można pominąć) 150 g płatków owsianych bezglutenowych 3 łyżki amarantusa ekspandowanego 2-3 łyżki rodzynek lub żurawiny suszonej (można pominąć) 50 -75ml mleka jaglanego lub wody

Czytaj dalej na Mama Alergika Gotuje: Bezglutenowe owsiane ciasteczka karobowe z amarantusem | Mama Alergika Gotuje
125 g stopionej wegańskiej margaryny lub 100 ml oleju roślinnego 50 ml melasy z chleba świętojańskiego 75 g mąki owsianej bezglutenowej 25 g mąki amarantusowej 2 łyżki karobu w proszku szczypta soli himalajskiej 1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia 1 łyżeczka inuliny w proszku (można pominąć) 150 g płatków owsianych bezglutenowych 3 łyżki amarantusa ekspandowanego 2-3 łyżki rodzynek lub żurawiny suszonej (można pominąć) 50 -75ml mleka jaglanego lub wody

Czytaj dalej na Mama Alergika Gotuje: Bezglutenowe owsiane ciasteczka karobowe z amarantusem | Mama Alergika Gotuje
Ciasteczka czekoladowo-kokosowe

Ciasteczka czekoladowo-kokosowe

Szykuje się kolejna podróż, a to wiąże się z ciasteczkami! Nowe kombinacje, trochę inne smaki, ale efekt mnie zadowala. Dla fanów kokosowych wypieków będą idealne-  koniecznie w towarzystwie pysznej kawy. Do przygotowania tych ciastek potrzebujecie maksymalnie 5 minut, reszta jest sprawą piekarnika. Mam nadzieję, że znajdziecie chwilę by umilić sobie te prawie jesienne popołudnia :)


Składniki:
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  • 0,5 szklanki cukru koksowego
  • 2 jajka
  • 4 łyżki mąki kokosowej
  • 1 łyżka kakao
  • ¼ łyżeczki sody
  • 50 g gorzkiej czekolady, posiekanej
Przygotowanie:
  1. W misce za pomocą miksera utrzeć olej kokosowy z cukrem kokosowym.
  2. Do masy dodawać stopniowo po jednym jajku za każdym razem miksując kolejną minutę.
  3. W osobnej misce wymieszać  mąkę kokosową, sodę i kakao.
  4. Suchą mieszankę  dodać do masy z jajkami. Całość dobrze wymieszać do połączenia składników.
  5. Do masy dodać pokrojoną czekoladę i całość ponownie wymieszać.
  6. Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego i wykładać w odstępach na blachę.
  7. Piec 15 minut w 180 stopniach z funkcją termoobiegu. Wyjąć i ostudzić.





Bezglutenowe murzynki

Bezglutenowe murzynki




Oficjalnie rozpoczynam wakacje. Trzy miesiące odpoczynku i regeneracji. Jednocześnie stawiam sobie 3-miesięczne cele, które mam zamiar skrupulatnie zrealizować! Oprócz tych bardziej osobistych są też i kulinarne! Chce testować i tworzyć coraz więcej przepisów z opcją dla wegan lub bezglutenowców, a tym samym uczyć się nowych smaków. Poza słodkościami mam nadzieję, że uda mi się wprowadzić znacznie więcej dań wytrawnych, gdyż do tej pory były to jedynie pojedyncze incydenty. Mam nadzieję, że pisząc to poczuję się bardziej zmobilizowana do tego, żeby wprowadzić te zmiany w życie! :) Dziś pierwsza próba ciastek bezglutenowych. Jeśli kojarzycie słynne ciasteczka murzynki to te są ich całkowitym odwzorowaniem! Jedno duże ciacho potrafi zaspokoić każdego "czekoladomaniaka" :)

Składniki:
  • 100g masła
  • 3 łyżki kakao niesłodzonego 
  • 70g mąki owsianej
  • 50g mąki ziemniaczanej
  • 50g mąki kukurydzianej 
  • 1 żółtko
  • 40g cukru pudru 
Przygotowanie:
  1. Żółtko ubijamy z cukrem pudrem na puszysty mus. Dodajemy roztopione i ostudzone masło. Powoli wsypujemy wszystkie suche składniki i zagniatamy tworząc jednolitą kulę.
  2. Z masy odrywamy kawałki ciasta, tworzymy kuleczki, które rozgniatamy- w tym celu użyłam stempelków, które wcześniej posypywałam mąką by ciasto dobrze odchodziło. 
  3. Nasze ciasteczka pieczemy w 170 stopniach z termoobiegiem przez 20minut lub 15, jeśli postanowiliście zrobić mniejszą wersję ciastek. Przechowujemy w pudełeczku do 2 tygodni! Smacznego.



Kakaowe ciasteczka przełożone powidłami

Kakaowe ciasteczka przełożone powidłami


Babcia stwierdziła: "Pyszne, ale wiesz ja lubię bardziej słodkie...bo ja taka cukrowa jestem, ale poza tym pyszne i mięciutkie". Taki krótki komentarz powinien Wam wystarczyć i tym samym powinniście już wiedzieć, jakie są i czego ewentualnie w nich brakuje :) Od siebie jedynie dodam, iż z każdym dniem są coraz lepsze, jednak stos tych przyjemności w mojej magicznej puszcze maleje. Może to właśnie magia świąt wpływa na te wszystkie grudniowe wypieki, że zawsze smakują nam inaczej? Odrobinę lepiej?

Składniki:
  • 300g mąki pszennej
  • 3 łyżki niesłodzonego kakao
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 250g masła roślinnego
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • powidła śliwkowe/marmolada 
 Przygotowanie:
  1. Na stolnicę wykładamy wszystkie składniki (oprócz powideł) i zagniatamy elastyczne ciasto. Jeśli wydaje nam się zbyt suche można dodać więcej tłuszczu w postaci masła,a  jeśli zbyt mokre to podsypać dodatkową ilością mąki. Gotowe ciasto owijamy w folię spożywczą i chłodzimy około 1 godziny. 
  2. Schłodzone ciasto dzielimy na 3 części. Każdą rozwałkowujemy na posypanej mąką stolnicy. Wycinamy ciasteczka w dowolnym kształcie, ale pamiętajmy, że muszą to być dwa rozmiary- większe i mniejsze.Mniejszą część smarujemy powidłami i tą stroną układamy je na większym ciasteczku. Tak sklejone przekładamy na blaszkę. Pieczemy je w 160 stopniach przez 30 minut lub do czasu delikatnego zarumienienia. Po wystudzeniu przekładamy do szczelnie zamykanego pojemnika. Mogą być przechowywane do 7 dni. Smacznego.




Ciasteczka czekoladowo-owsiane w 5 minut!

Ciasteczka czekoladowo-owsiane w 5 minut!


Pierników jak u mnie nie było, tak póki co nie będzie- dysfunkcja piekarnika... Stąd tak mało mnie tutaj ostatnio! Jednak mam nadzieję, że już w tym tygodniu i jeszcze przed świętami wszystko ruszy i będę mogła podzielić się z Wami świątecznymi pysznościami. Aktualnie zbieram inspiracje, wszystko skrupulatnie zapisuję i planuje. 
Jestem łasuchem, więc nie mogłabym wytrzymać bez odrobiny domowej słodyczy i stąd pomysł na te szybkie i zdrowe ciasteczka :) Ostatnio przekonuje się do tej formy słodkości, więc może i Wy nabierzecie ochoty? :)

Składniki:
  • 2 łyżki masła orzechowego 
  • 1/3 szklanki mleka (użyłam roślinnego)
  • 1/3 szklanki syropu klonowego
  • 2 płaskie łyżki karobu (lub kakao niesłodzonego) 
  • 1/2 łyżeczki cynamonu 
  • 1 i 1/3 szklanki płatków owsianych 
Przygotowanie:
  1. W garnuszku podgrzewamy mleko razem z karobem,syropem, cynamonem oraz masłem orzechowym. Doprowadzamy do zagotowania, a następnie zdejmujemy z palnika i wsypujemy płatki owsiane. Dokładnie mieszamy, żeby składniki się ze sobą połączyły. Spokojnie możecie spróbować masy i ocenić czy jest wystarczająco słodka. 
  2. Z tak przygotowanego ciasta tworzymy kuleczki, które spłaszczamy i układamy na papierze do pieczenia. Ciasteczka chłodzimy minimum godzinę w lodówce lub zostawiamy w temperaturze pokojowej- też zastygną. Jeśli lubicie wiórki kokosowe lub sezam to spokojnie możecie obtoczyć w nich takie kuleczki. Smacznego :)
 

Czekoladowe muffiny z kremem Oreo

Czekoladowe muffiny z kremem Oreo

Dzisiaj mam dla Was wilgotne i puszyste muffiny, które pokrywa orzechowy krem oreo. Musicie mi wybaczyć, ale obecnie masło orzechowe jest moim faworytem i ląduje u mnie na talerzu każdego dnia :) Babeczki z kremem to dla mnie wyzwanie. Są przyjemne dla oka (i oczywiście kubków smakowych), ale etap dekorowania jest dla mnie uciążliwy! Zawsze chce, żeby wszystko było idealne, więc najlepiej gdyby wszystkie muffiny były identyczne. Jednak w moim przypadku trzeba to jeszcze dopracować. Spokojnie- w końcu dojdę do wprawy. Tymczasem zabieracie się do pieczenia bo warto! :)


Tiramisu w szklankach

Tiramisu w szklankach

Kochani, studniówka, poprawiny i tydzień wracania do siebie już za mną. Teraz pozostaje tylko masa zdjęć i wspomnień. Chętnie wróciłabym do tego dnia i tym samym może zmieniła parę rzeczy, ale czasu już nie mogę cofnąć. Okres zabawy już minął, więc teraz czas wziąć się za naukę i walczyć o swoją przyszłość. Trzeba się teraz przemęczyć, żeby później móc odpoczywać przez 4 długie miesiące :) 


W wolnej chwili i w przypływie natchnienia postanowiłam skusić się na domowe tiramisu. Zrezygnowałam z tego tradycyjnego i pochłaniającego większą ilość czasu z domowym biszkoptem itd., na rzecz równie popularnego w szklance. W głowie mam już inne kombinacje związane z tymi składnikami, ale o tym innym razem :)

Składniki:/5 porcji/
  • 250g serka mascarpone 
  • 125g serka wieluńskiego 
  • 250g podłużnych biszkoptów 
  • 3 jajka
  • 4 łyżki cukru pudru 
  • szczypta soli
  • 2 łyżki kawy rozpuszczonej w 2 szklankach wody 
  • kakao 
  • ew. mus truskawkowy 
Przygotowanie:
  1. Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy serki i ponownie miksujemy.
  2. W oddzielnej misce ubijamy białka ze szczyptą soli. Ubitą na sztywno pianę mieszamy delikatnie z masą serową. 
  3. Układanie: biszkopty moczymy z obu stron przez parę sekund w kawie i układamy na dnie szklanki lub innego naczynia. Następnie wylewamy masę serową, którą obsypujemy używając kakao lub czekolady, ponownie układamy namoczone biszkopty, serek i wierzch dekorujemy zmiksowanymi truskawkami lub czekoladą. Wstawiamy do lodówki na około 5h, a najlepiej na całą noc. Podajemy schłodzone. 

Smacznego :) 


Muffiny podwójnie kakowe i kruche ciasteczka

Muffiny podwójnie kakowe i kruche ciasteczka

Kochani, jak Wasze nastroje po wczorajszej zabawie? Nowy Rok przywitaliście w domu, na górskim stoku, domówce, a może przed sceną koncertową? Ja bawiłam się na domówce, gdzie miałam przy sobie bliskie mi osoby. Chociaż pogoda nie była zbyt sprzyjająca, sztuczne ognie oglądaliśmy na dworze, a tym samym tam odbywało się nasze odliczanie.

Jak zawsze każdy przynosił coś od siebie. Ja postawiłam na muffinki, które chyba każdemu przypadły do gustu, więc bardzo mnie to ucieszyło! Mam nadzieję, że Wam również się spodobają i zagoszczą na Waszych stołach! 


Kochani, chciałabym, żeby ten rok był dla Was pełen pozytywnych niespodzianek. Żebyście wytrwali w swoich postanowieniach i założeniach (jeśli w ogóle je robicie). Niech uśmiech gości na Waszej twarzy przez cały czas! :)

 Składniki:
na muffiny:
  • 1 i 1/3 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki kakao
  • ½  łyżeczki sodki 
  • szczypta soli
  • ½ szklanki cukru   
  •  ½ szklanki mleka
  • ½  szklanki jogurtu naturalnego
  • 2 jajka
  • 2 łyżki soku z pomarańczy
na krem kakaowy: 
  • 210g masła roślinnego
  • 2 łyżki kakao
  • 2 soku z pomarańczy
  • 1 i 1/3 szklanki cukru pudru
na kruche ciasteczka:
  • 84g masła roślinnego 
  • 1 żółtko
  • 25g cukru
  • 1 łyżka jogurtu naturalnego 
  • 1/3 paczki cukru waniliowego 
  • ½ łyżeczki sodki 
  • 100g mąki krupczatki 
  • 67g mąki pszennej
Przygotowanie kruchych ciasteczek:
  1. Wszystkie składniki na ciastka wrzucamy do miseczki i energicznie zagniatamy. W razie potrzeby można podsypywać je mąką pszenną. Odkładamy je na 30 minut do lodówki. Dzielimy ciasto na pół. Rozwałkowujemy na grubość 3mm i wykrawamy dowolne kształty. Przekładamy na blachę wyłożoną papierem. Każde ciastko smarujemy białkiem. Tak przygotowane pieczemy w 180 stopniach przez 15 minut. Gotowe odkładamy do wystudzenia.
Przygotowanie muffinek:
  1. Mąkę, kakao, cukier, sodę oczyszczoną i sól umieścić w jednym naczyniu i zmieszać ze sobą. 
  2. Jajka roztrzepać. Do masy jajecznej dodajemy mleko, sok, olej i jogurt- porządnie ze sobą łączymy.
  3. Mokre składniki wlewamy partiami do suchych - całość mieszamy za pomocą łyżki lub widelca, żeby nie było grudek.
  4. Papilotki rozkładamy w formie, a następnie wypełniamy je do  ¾  wysokości. Babeczki pieczemy w 180 stopniach przez 25 minut. Po upieczeniu odstawiamy do wystygnięcia. 
Przygotowanie kremu i dekoracja:
  1. W misce miksera zmiksować masło do puszystości. Dodać kakao, mleko i dalej miksować. Na sam koniec przesiewamy cukier puder i miksujemy do momentu uzyskania jednolitej masy. 
  2.  Schłodzone muffiny dekorujemy kakaowym kremem przez nałożenie go do rękawa cukierniczego z tylką o kształcie gwiazdki. Każdą muffinke możemy dodatkowo ozdobić kruchymi ciasteczkami.

Smacznego :)


Przekąski Sylwestrowe
Ślimaczki kakaowo-migdałowe

Ślimaczki kakaowo-migdałowe

Kochani, jak idą przygotowania? Makaron zrobiony? Mak zmielony? Prezenty zapakowane?  A może zdecydowaliście się dać komuś coś zrobionego samodzielnie? Według mnie taki dodatek do prezentu jest najlepszy i mnie najbardziej cieszy :)W tamtym roku zdecydowałam się na ciastka, a także kremy. Podobnie było dwa lata temu i tak też będzie tym razem. Ciasteczka i muffinki sprawdzają się za każdym razem. Dzisiaj proponuję Wam 'ślimaczki', których sam widok wywołuje uśmiech na twarzy obdarowanego. Nie są zbyt słodkie, więc można się śmiało częstować.

Składniki:
  • 300g mąki pszennej 
  • 130g margaryny Palna spółki Bielmar
  • 50g drobnego cukru 
  • 2 żółtka
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 1,5 łyżki kakao
  • 0,5 łyżeczki cynamonu 
  • 1 opakowanie cukru migdałowego 
Przygotowanie:
  1.  Mąkę, masło, cukier, proszek oraz żółtka umieszczamy w misce i zagniatamy kruche ciasto. Dzielimy je na dwie części. Do jednej dodajemy kakao i cynamon, a drugą łączymy z cukrem migdałowym. 
  2. Rozwałkowujemy obie masy, układamy jedna na drugiej i zawijamy. Powstały rulon zawijamy w folię i wkładamy do zamrażarki na około godzinę. Po tym czasie tniemy go na kawałki o grubości 5 milimetrów.
  3. Gotowe ciasteczka przekładamy delikatnie na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. 
  4. Pieczemy w 180 stopniach przez 30 minut.  Podajemy po wystudzeniu- szklanka mleka sprawdzi się idealnie.

Smacznego :)



Czekoladowa tarta z brzoskwiniami

Czekoladowa tarta z brzoskwiniami

Kochani, na weekend miało być coś specjalnego i oto jest- tarta na spodzie kakaowym, czyli mój debiut! Jakoś zawsze byłam wierna tradycyjnym przepisom, a tym samym podstawowym, ale chyba czas się rozwinąć, prawda?  Do tego owoce, krem i pyszna kruszonka. Całość wspaniale się ze sobą komponuje, gdyż ciasto nie jest zbyt słodkie, więc spokojnie można sobie pozwolić na dwa kawałki i porcję lodów :) 
Zachęcam do próbowania i tworzenia wersji z innymi owocami np. malinami, borówkami, morelami. Korzystajmy z tych naturalnych słodkości, skoro mamy takie możliwości :)

Składniki:
ciasto:

  • 250g mąki
  • 3 łyżki kakao
  • szczypt soli
  • 1 jajko
  • 125g masła
  • 5 łyżek cukru pudru 
 kruszonka:
  • 150g mąki
  • 70g brązowego cukru 
  • 125g masła
  • szczypta soli
  • 1/3 łyżeczki cynamonu 
krem:
  • 200ml kremówki
  • 200g gorzkiej czekolady 
  • 120g mąki
  • 1 jajko
  • łyżka miodu 
 + 450g brzoskwiń 

Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w jednej misce i łączymy ze sobą energicznie zagniatając. Tak samo postępujemy ze składnikami na kruszonkę.  Powstałe kulki owijamy w folię i wkładamy do lodówki- ciasto na minimum 40 minut.
  2. Zajmujemy się kremem. Śmietanę wlewamy do garnka i doprowadzamy do wrzenia. Następnie dodajemy pokruszoną czekoladę i łączymy, aż powstanie gładka masa. Odstawiamy do wystudzenia. W kubeczku mieszamy jajko z miodem i po ostudzeniu dodajemy do czekolady razem z przesianą mąką. Łączymy najlepiej za pomocą miksera. 
  3. Schłodzone ciasto wyjmujemy i rozwałkowujemy na oprószonym mąką blacie. Wylepiamy formę do tarty. Na dno układamy obrane i pokrojone brzoskwinie. Następnie wykładamy krem, który należy równomiernie rozprowadzić, a na sam wierzch rozkładamy kruszonkę. 
  4. Ciasto pieczemy przez 50-60 minut w 180 stopniach. Około 5-8 minut przed końcem przypiekamy sam wierzch/grillujemy. 
  5. Podajemy po delikatnym ostudzeniu. Najlepsze z gałką lodów! 
Smacznego :)





Naleśniki kakaowe z twarożkiem i jabłkami

Naleśniki kakaowe z twarożkiem i jabłkami

Musiałam czekać cały dzień, żeby podzielić się z Wami tym przepisem. To dla mnie kolejny debiut, ponieważ wcześniej nie udało mi się zrobić kakaowych naleśników, ale przymierzałam się do nich wiele razy! Dziś wyszły idealne. Jedną porcję zjadłam z serem i jabłkami, a drugą z serem i musem truskawkowym- uwielbiam! :)

Składniki:
  • 2 jajka 
  • 2 szklanki mąki
  • około 0,5 litra mleka 
  • szczypta soli 
  • 2 łyżki śmietany
  • 1,5 łyżki kakao lub 2 czubate łyżeczki
  • 1 jabłko 
  • 1 serek naturalny
Przygotowanie:
  1. W garnuszku prużymy obrane i pokrojone  w kostkę  masło z dodatkiem łyżeczki miodu. 
  2. Jajka, mąkę, sol, śmietanę i mleko łączymy ze sobą- mleka wlewamy tyle, żeby ciasto nie było zbyt rzadkie! Na koniec dodajemy kakao i ponownie łączymy.
  3. Na patelni rozgrzewamy olej i smażmy cieniutkie naleśniki. 
  4. Podajemy posmarowane białym serkiem z ciepłymi jabłkami i składamy w trójkąciki lub wedle własnego uznania. W końcu każdy lubi jeść naleśniki po swojemu i ze swoimi dodatkami :) 

Smacznego :) 






Naleśniki w każdej postaci
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życie ze Smakiem , Blogger