Maślane bułeczki do odrywania

Maślane bułeczki do odrywania



 Śnieg, deszcz, plucha. Tak to właśnie wygląda. Gruba warstwa białego puchu, która jeszcze wieczorem pokrywała chodniki szybko znika. Jednak trzeba się cieszyć i zadowolić chociaż tak małym aspektem tej urokliwej i mroźnej (wyjątkowo!) zimy. Na rozgrzanie i miłe zaczęcia dnia sprawdzi się domowe pieczywo. Bo komu chciałoby się z samego rana, w wolny dzień wychodzić tak wcześnie z domu? Nam z pewnością nie :) Właśnie dlatego proponuję Wam upiec szybkie śniadaniowe bułeczki. Zachowują świeżość przez długi czas  (do 7dni) i właściwie nie potrzebujecie do nich żadnych dodatków, gdyż samo masło będzie wystarczające. Do tego kubek ciepłego mleka, kakao lub kawa i dalej można urzędować w ciepłej piżamce z pełnym już brzuchem :)
 
Składniki:
  • 300g mąki pszennej
  • 300g mąki pełnoziarnistej
  • 20g świeżych drożdży
  • około 250ml ciepłego mleka
  • 60g rozpuszczonego masła roślinnego
  • 2 łyżeczki soli
  • 3 łyżki cukru brązowego
  • 2 całe jajka 
  • Dodatkowo: około 4 łyżek rozpuszczonego masła i cukier cynamonowy
 

Przygotowanie:
  1. Drożdże rozpuszczamy w połowie ciepłego mleka z dodatkiem 2 łyżek mąki i łyżki cukru, pozostawiamy na 5-8 minut w ciepłym miejscu.
  2. Pozostałe mleko łączymy z rozpuszczonym masłem, roztrzepanymi jajkami oraz cukrem. Mąkę mieszamy z resztą sypkich składników. Dodajemy do niej mokre składniki oraz wyrośnięte drożdże. Zagniatamy ciasto do momentu, aż pozbędziemy się grudek. Ciasto musi być gładkie i elastyczne. Wkładamy do miski posypanej mąką, przykrywamy ściereczkę i czekamy, aż podwoi objętość.
  3. Z gotowego ciasta tworzymy kuleczki, które umieszczamy obok siebie w wysmarowanej masłem tortownicy. Dodatkowo przed pieczeniem smarujemy je porcją rozpuszczonego ciasta i posypujemy cukrem cynamonowym lub innymi ulubionymi dodatkami.
  4. Bułeczki piekłam z funkcją pary wodnej przez 30 minut w 170 stopniach. Przy zwykłej funkcji piekarnika (termoobieg) nastawcie temperaturę na 200 stopni i wypiekajcie bułeczki 15-20 minut. Smacznego!




 
Aromatyczna szarlotka- bezglutenowa

Aromatyczna szarlotka- bezglutenowa

Szarlotka, gorący kubek herbaty i ciepły koc- idealny zestaw na nadchodzące dni. Zgadzacie się? Już sam zapach wypełniający dom aromatycznym cynamonem rozgrzewa, a kubki smakowe pracują na pełnych obrotach. Dziś mały eksperyment z użyciem różnego rodzaju mąk i muszę Wam powiedzieć, że ciasto wyszło bardzo delikatne! Mniej kruche od tradycyjnego ze względu na zawartość mąki kokosowej i ryżowej, ale wciąż tak samo pyszne i bardzo plastyczne. Macie ochotę na kawałeczek? :)

Składniki:
/forma 20x30cm/



  • 100g mąki ryżowej
  • 100g mąki ziemniaczanej
  • 150 mąki kukurydzianej
  • 100g mąki kokosowej 
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ szklanki cukru pudru 
  • 1 opakowanie cukru waniliowego 
  • 250g masła roślinnego

nadzienie:
  • 2 całe jajka
  • 1,5 kg jabłek
  • 2 łyżeczki cynamonu 
  • 3 łyżki miodu 
  • 2 łyżeczki domowej skórki z pomarańczy 
Przygotowanie:
  1. Do dużej miski wsypujemy wszystkie składniki potrzebne do przygotowania ciasta. Zagniatamy energicznie, tworzymy kulę, którą dzielimy na dwie części. Obie owijamy w folię spożywczą i chłodzimy około 30min. 
  2. Jabłka obieramy i kroimy na plasterki. Umieszczamy je w garnku, podlewamy odrobiną wody i dusimy pod przykryciem do miękkości z pozostałymi dodatkami. Gotowe odstawiamy.
  3. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na podsypanym mąką (np kukurydzianą) blacie i przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy. Następnie posypujemy je delikatnie otrębami owsianymi, rozprowadzamy równomiernie jabłka i układamy plastry z drugiej części rozwałkowanego ciasta. 
  4. Gotowe pieczemy w 160stopniach przez 50 minut- wierzch musi być ładnie zarumieniony. Podajemy po delikatnym przestudzeniu. Smacznego. 
 


Ciasteczka owsiano-kokosowe

Ciasteczka owsiano-kokosowe



Nadszedł czas porzucenia wszelkich kupnych ciasteczek (mniej lub bardziej zdrowych) i upieczenie własnej wersji owsianych dobroci. To właśnie jedno z moich postanowień na Nowy Rok- mniej kupnych słodkości,a  najlepiej ich całkowite ograniczenie na rzecz domowych smakołyków, a tym samym mniejsza ilość prostych cukrów w mojej diecie i moich bliskich :) Takimi ciasteczkami można się zajadać prawie bezkarnie, więc bierzcie ile tylko chcecie. Struktura ciastek jest dość krucha za sprawą mąki kokosowej. Jeśli jej nie posiadacie to proponuję użyć ryżowej lub w mniejszej ilości pszennej/pełnoziarnistej. Gwarantuję, że wciąż będą Wam smakować.
Składniki:
  • 100 g płatków owsianych górskich
  • ¾ szklanki oleju rzepakowego 
  • 3 łyżki miodu lipowego
  • 5-6 łyżek mąki kokosowej
  • 40 g pestek słonecznika
  • 10g amarantusa 
  • garść rodzynek  
  •  szczypta soli
Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki umieszczamy w misie miksera i chwilę wyrabiamy, by połączyły się one w jedną masę - najlepiej płaskim mieszadłem lub ręką. Ciasto powinno być na tyle lepkie, by dało się z niego uformować kulkę - jeśli jest zbyt lepkie, dodajmy trochę mąki, a jeśli zbyt suche to oleju.
  2. Formujemy kuleczki wielkości orzecha włoskiego. 
  3. Pieczemy je 20 minut w temperaturze 160 stopniach (termoobieg). Smacznego.

 
Kakaowe ciasteczka przełożone powidłami

Kakaowe ciasteczka przełożone powidłami


Babcia stwierdziła: "Pyszne, ale wiesz ja lubię bardziej słodkie...bo ja taka cukrowa jestem, ale poza tym pyszne i mięciutkie". Taki krótki komentarz powinien Wam wystarczyć i tym samym powinniście już wiedzieć, jakie są i czego ewentualnie w nich brakuje :) Od siebie jedynie dodam, iż z każdym dniem są coraz lepsze, jednak stos tych przyjemności w mojej magicznej puszcze maleje. Może to właśnie magia świąt wpływa na te wszystkie grudniowe wypieki, że zawsze smakują nam inaczej? Odrobinę lepiej?

Składniki:
  • 300g mąki pszennej
  • 3 łyżki niesłodzonego kakao
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 250g masła roślinnego
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • powidła śliwkowe/marmolada 
 Przygotowanie:
  1. Na stolnicę wykładamy wszystkie składniki (oprócz powideł) i zagniatamy elastyczne ciasto. Jeśli wydaje nam się zbyt suche można dodać więcej tłuszczu w postaci masła,a  jeśli zbyt mokre to podsypać dodatkową ilością mąki. Gotowe ciasto owijamy w folię spożywczą i chłodzimy około 1 godziny. 
  2. Schłodzone ciasto dzielimy na 3 części. Każdą rozwałkowujemy na posypanej mąką stolnicy. Wycinamy ciasteczka w dowolnym kształcie, ale pamiętajmy, że muszą to być dwa rozmiary- większe i mniejsze.Mniejszą część smarujemy powidłami i tą stroną układamy je na większym ciasteczku. Tak sklejone przekładamy na blaszkę. Pieczemy je w 160 stopniach przez 30 minut lub do czasu delikatnego zarumienienia. Po wystudzeniu przekładamy do szczelnie zamykanego pojemnika. Mogą być przechowywane do 7 dni. Smacznego.




Muffinki jabłkowo-korzenne

Muffinki jabłkowo-korzenne

W głośnikach rozbrzmiewają świąteczne utwory, z kominka unosi się zapach piernikowego wosku, a obok mnie spoczywa kubek gorącej herbaty z malinami oraz świeża babeczka. Brakuje tylko śniegu za oknem, ale i bez tego jest cudownie. Czas na regenerację i odpoczynek. Mam nadzieję, że w ten świąteczny czas znajdziecie chwilę dla siebie, a także dla swoich bliskich. Wesołych Świąt!

Składniki:
  • 250g mąki pszennej
  • 0,5 łyżeczki sodki
  • 1 szklanka mleka
  • 0,5 szklanki oleju
  • 2 łyżki płynnego miodu 
  • 1 łyżeczka korzennej przyprawy 
  • 1 jabłko pokrojone w kostkę 
  • 1 jajko
  • szczypta soli 
Przygotowanie:
  1. W jednej misce łączymy wszystkie sypkie składniki. W drugim naczyniu mieszamy jajko z mlekiem, olejem oraz miodem. Dodajemy jabłka i wsypujemy zawartość z sypkimi składnikami.  
  2. Papilotki napełniamy do 3/4 wysokości. Pieczemy w 160 stopniach przez 35 minut. 
  3. Wystudzone babeczki dekorujemy roztopioną białą czekoladą oraz ciasteczkami korzennymi (---> miodowe choinki) . Smacznego!



Ciasteczka czekoladowo-owsiane w 5 minut!

Ciasteczka czekoladowo-owsiane w 5 minut!


Pierników jak u mnie nie było, tak póki co nie będzie- dysfunkcja piekarnika... Stąd tak mało mnie tutaj ostatnio! Jednak mam nadzieję, że już w tym tygodniu i jeszcze przed świętami wszystko ruszy i będę mogła podzielić się z Wami świątecznymi pysznościami. Aktualnie zbieram inspiracje, wszystko skrupulatnie zapisuję i planuje. 
Jestem łasuchem, więc nie mogłabym wytrzymać bez odrobiny domowej słodyczy i stąd pomysł na te szybkie i zdrowe ciasteczka :) Ostatnio przekonuje się do tej formy słodkości, więc może i Wy nabierzecie ochoty? :)

Składniki:
  • 2 łyżki masła orzechowego 
  • 1/3 szklanki mleka (użyłam roślinnego)
  • 1/3 szklanki syropu klonowego
  • 2 płaskie łyżki karobu (lub kakao niesłodzonego) 
  • 1/2 łyżeczki cynamonu 
  • 1 i 1/3 szklanki płatków owsianych 
Przygotowanie:
  1. W garnuszku podgrzewamy mleko razem z karobem,syropem, cynamonem oraz masłem orzechowym. Doprowadzamy do zagotowania, a następnie zdejmujemy z palnika i wsypujemy płatki owsiane. Dokładnie mieszamy, żeby składniki się ze sobą połączyły. Spokojnie możecie spróbować masy i ocenić czy jest wystarczająco słodka. 
  2. Z tak przygotowanego ciasta tworzymy kuleczki, które spłaszczamy i układamy na papierze do pieczenia. Ciasteczka chłodzimy minimum godzinę w lodówce lub zostawiamy w temperaturze pokojowej- też zastygną. Jeśli lubicie wiórki kokosowe lub sezam to spokojnie możecie obtoczyć w nich takie kuleczki. Smacznego :)
 

Szarlotka z rozmarynem

Szarlotka z rozmarynem



Pewnie nie jedni z Was myślą już o piernikach, pierniczkach i innych korzennych wypiekach. Ja jednak pozostaje jeszcze w jesiennym klimacie i ratuje siebie oraz bliskich szarlotką. W ostatnim czasie było jej zdecydowanie za mało! Oczywiście nie mogło być zbyt tradycyjnie, więc w ruch poszła mąka ryżowa, a nawet rozmaryn, którego wcześniej do wypieków specjalnie nie używałam. Okazał się wspaniałym i aromatycznym dodatkiem, więc jeśli macie ochotę na coś innego to zapraszam do wspólnego pieczenia :)

Składniki:Spód:
  • 230g mąki pszennej
  • 150 g mąki ryżowej
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 230g masła roślinnego
  • 1 jajko
Wierzch:
  • 150 g mąki pszennej
  • 100 g mąki  ziemniaczanej
  • 150 g wiórków kokosowych
  • 50 g cukru pudru
  • 180 g masła (schłodzonego)
 Jabłka:
  • 2 kg kwaśnych jabłek (np. szara reneta)
  • 3 łyżki miodu lipowego (do smaku)
  • 2 łyżki cukru  z prawdziwą wanilią
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • szczypta suszonego  tymianku

Przygotowanie

  1. Spód: Do miski przesiać obydwie mąki, dodać cukier i pokrojone na kawałki masło. Rozetrzeć do powstania kruszonki, a  następnie dodać jajko i szybko zagnieść ciasto łącząc wszystko w jednolitą kulę. Ciasto włożyć do lodówki na 1 godzinę. Rozwałkować i przenieść  do formy wcześniej wyłożonej papierem. Spód podziurkować widelcem i posypać np otrębami.
  2. Wierzch: do miski przesiać obydwie mąki, dodać wiórki kokosowe, cukier i pokrojone zimne masło. Rozcierać palcami masło z resztą składników aż powstanie sypka kruszonka. Wstawić do lodówki. 
  3. Jabłka: obrać i pokroić na mniejsze kawałki. Do garnka wlać odrobinę wody, dodać jabłka, cynamon i cukier waniliowy. Zacząć podgrzewać i dodać miód.  Smażyć przez około 15 minut od czasu do czasu mieszając aż jabłka będą miękkie i zaczną się rozpadać. Na koniec dodać tymianek.
  4. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Wyjąć formę z ciastem z lodówki i wyłożyć jabłka. Posypać kruszonką, wstawić do piekarnika i piec przez około 50 - 55 minut lub do czasu aż wierzch i spód będą lekko zrumienione. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem i podawać z lodami- zaleta szarlotki jest taka, że nie trzeba czekać,aż ostygnie :)  Uważajcie- świeżutka może się delikatnie rozpadać, ale i tak jest pyszna! :)
 



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życie ze Smakiem , Blogger