Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą otręby. Pokaż wszystkie posty
Chleb żytnio-orkiszowy

Chleb żytnio-orkiszowy

Po paru dniach lenistwa wracam do Was z jeszcze większą energią. Postanowiłam wzbogacić swój zeszyt o kolejny domowy chleb, który nie potrzebuje całego dnia przygotowań. Wszystko idzie sprawnie i szybko. 
Wakacje to czas na celebrowanie najmniejszych przyjemności. Dla mnie są to śniadania, które od zawsze uwielbiałam. Kiedy tylko pozwala mi na to czas, zaszywam się wieczorami w kuchni i wypiekam chleby lub bułki, a wszytko po to, żeby rano móc cieszyć się smakiem prawdziwego, pełnowartościowego pieczywa. Jak dla mnie nie ma lepszego poranka :)
Oczywiście obowiązkowo coś do poczytania i świeżo parzona kawa.


Składniki:
  • 150g mąki orkiszowej
  • 100g otrębów owsianych
  • 350g mąki żytniej typ 580
  • 20g oleju roślinnego 
  • 30g świeżych drożdży 
  • 200g mleka 
  • 150-180ml wody 
  • 2 łyżeczki soli himalajskiej lub 1 łyżeczka zwykłej soli 
Przygotowanie:
  1. W misce mieszamy oba rodzaje mąki, otręby oraz sól. 
  2. Drożdże rozpuszczamy w letnim mleku z łyżką mąki i odrobiną cukru. Kiedy zaczyn się ruszy dodajemy olej oraz wodę i mieszamy. 
  3. Suche składniki łączymy z mokrymi. Wyrabiamy elastyczne i gładkie ciasto. Jeśli uznacie, że jest zbyt suche należy dodać jeszcze odrobiny wody. 
  4. Podłużną formę do ciasta smarujemy olejem, wysypujemy np otrębami i przekładamy nasze ciasto. Pozostawiamy je do wyrośnięcia na około godzinę. Po tym czasie smarujemy je wodą i wstawiamy do piekarnika. Chleb pieczemy w 200 stopniach przez 40-45 minut. Kroimy po wystudzeniu. Smacznego. 






Chleb na maślance

Chleb na maślance

Kolejny chlebowy wypiek, to już chyba uzależnienie, ale na całe szczęście ZDROWE UZALEŻNIENIE. Jak już raz upiecze się domowy chleb to innego nie ma się ochoty konsumować i będę Wam o tym przypominać do znudzenia! Tak przynajmniej jest w moim przypadku. Chleb jest szybki w przygotowaniu (wystarczy mieć gotowy zakwas) i nawet nie trzeba przy nim brudzić rąk! Najlepiej smakuje drugiego dnia po upieczeniu, dlatego zazwyczaj wypiekam go wieczorem, a na noc zostawiam pod przykryciem lnianej ściereczki. Wówczas, rano na śniadanie nadaje się idealnie :)

Składniki:
  • 300 g mąki żytniej typ 580
  • 150 g zakwasu żytniego 
  • 240 g ciepłej wody 
  • 150 g maślanki
  • 130 g otrębów pszennych 
  • 50 g płatków owsianych górskich 
  • 20 g siemienia lnianego 
  • 15 g świeżych drożdży 
  • 1 łyżka soli 
  • 1 łyżka syropu z agawy/miodu
  • ewentualnie garść żurawiny lub owoców goji 
Przygotowanie:
  1. W rondelku podgrzewamy wodę i maślankę- odstawiamy do wystudzenia.  
  2. W drugim naczyniu kruszymy drożdże, które rozcieramy z łyżką mąki, łyżką cukru i odrobiną letniej wody. Odstawiamy do wyrośnięcia.
  3. W misce mieszamy przesianą mąkę, sól, wodę, syrop z agawy, zaczyn, zakwas, otręby, płatki i siemię. Masa będzie klejąca, ale to nic nie szkodzi.  
  4. Tak przygotowane ciasto odstawiamy do wyrośnięcia na około 1,5h.
  5. Po tym czasie formę wykładamy papierem do pieczenia i przekładamy do niej chlebową masę. 
  6. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C. (bez termoobiegu) i pieczemy w nim chleb przez ok.60 minut. Kroimy po całkowitym wystudzeniu :)






Chleb pszenno-otrębowy z żurawiną

Chleb pszenno-otrębowy z żurawiną

Mogłabym Wam jeszcze raz ponarzekać na brak czasu, ilość obowiązków i zwiększający się stres związany z maturą, ale chyba nie chcę Was tym męczyć, a tym samym ubolewać nad sobą. W końcu każdy musi/musiał przez to przejść. Zajmę się przepisem.

Kolejny raz będzie drożdżowy wypiek, ale tym razem postawiłam na chleb. Łatwiejszego i szybszego jeszcze nie miałam okazji robić. Dodatkowo nie musicie się przy nim zbyt mocno pobrudzić, ponieważ można je spokojnie wyrobić przy użyciu drewnianej łyżki. Dodatki (ziarna) możecie zmieniać według swoich upodobań. Ja wybrałam nasiona, które zazwyczaj lądują w mojej śniadaniowej miseczce :)

Składniki:
/2 bochenki/

  • 1 litr wody
  • 50g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 kg mąki krupczatki
  • 1 szklanka otrębów pszennych 
  • 1 łyżka soli
  • 3 łyżki sezamu 
  • 6 łyżek słonecznika
  • 4 łyżki siemienia lnianego 
  • 1 szklanka żurawiny 
Przygotowanie:
  1. W niewielkim naczyniu rozcieramy drożdże z dodatkiem łyżki mąki, łyżeczki cukru oraz niewielką ilością letniej wody. Odstawiamy je w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. 
  2. W dużym garnku mieszamy mąkę, wszelkie ziarna, otręby, a także sól. Dodajemy przygotowane drożdże i stopniowo wlewamy ciepłą (ale nie gorącą!) wodę. Całość łączymy za pomocą drewnianej łyżki. Mieszamy bardzo dokładnie, żeby wszystkie składniki się ze sobą złączyły. Na sam koniec dodajemy żurawinę i delikatnie łączymy z ciastem.
  3. Masę przekładamy do natłuszczonych i oprószonych mąką foremek. Wierzch można posypać nasionami lub otrębami owsianymi/pszennymi. Foremki przykrywamy ścierką i odkładamy w ciepłe, nieprzewiewne miejsce. Po około 20-30 minut, kiedy ciasto podwoi swoją objętość, możemy je przełożyć do piekarnika nagrzanego na 180 stopni. Pieczemy je 50-60 minut, aż skórka się zarumieni lub na zasadzie "suchego patyczka". Podajemy po przestudzeniu z ulubionymi dodatkami.

Smacznego :)





Pełnoziarniste pancakes z otrębami

Pełnoziarniste pancakes z otrębami

Wreszcie udało mi się zmobilizować i z pomocą Patrycji (i Asi..) mogłam  zjeść porządne placuszki! Zdrowe, puszyste, bardzo mięciutkie i jeszcze te dodatki- pycha! Smażenie zajmuje dosłownie chwilkę, więc na śniadanie również się sprawdzą, wystarczy dodatkowe 20-30 minut i mamy pożywny posiłek. Zainspirowała mnie Marta i jestem pewna, że te maleństwa jeszcze się u mnie pojawią.

Składniki:
placki:
  • 3 czubate łyżki mąki pełnoziarnistej 
  • 1 łyżka otrębów owsianych/pszennych/żytnich 
  • 1 jajko 
  • 1/2 łyżeczki sodki 
  • 1/2 szklanki maślanki 
Wszystkie składniki umieszczamy w misce i porządnie miksujemy na jednolitą masę. Smażymy małe placuszki z obu stron na patelni z niewielką ilością oliwy z oliwek.

 dodatki:
  • 3 łyżki serka wieluńskiego 
  • 4 łyżki serka kanapkowego typy Bieluch 
  • 1 łyżka cukru waniliowego 
  • 1 jabłko 
  • 1/2 łyżeczki cynamonu 
  • maliny
Jabłka obieramy, kroimy w kostkę, wrzucamy do garnuszka i prużymy z dodatkiem cynamonu. Sery łączymy ze sobą i z cukrem waniliowym. Placuszki smarujemy serem, układamy jabłka i dodatkowo na wierzch dajemy malinki.Całość można również posypać cukrem pudrem lub zjeść z innymi dowolnymi dodatkami :)

Smacznego :)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życie ze Smakiem , Blogger