Krem z bobu i  #kremowywtorek

Krem z bobu i #kremowywtorek

Wpadłam ostatnio na ciekawy (mam nadzieję) pomysł. Postanowiłam rozpocząć serię tematyczną pod nazwą #kremowywtorek. W tym dniu będę Was częstować pomysłami na zupy w formie kremów. Postaram się by było sezonowo, szybko i smacznie :) Dziś mam dla Was krem z bobu. Przyznam, że na początku obawiałam się jego obierania i tym samym żmudnej pracy, ale poszły bardzo sprawnie i było warto :)

Składniki:
  • 250g bobu
  • 4 sztuki ziemniaków
  • 0,5litra bulionu warzywnego 
  • 2 łyżki serka mascarpone
  • 4 łyżki koperku
  • sól i pieprz do smaku
Przygotowanie:
  1. W osolonej wodzie gotujemy bób. Odcedzamy, studzimy i obieramy.  
  2. Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i umieszczamy je w garnku razem z bobem. Zalewamy bulionem i gotujemy około 20 minut lub do miękkości ziemniaków. 
  3. Po przestudzeniu całość blendujemy z dodatkiem serka mascarpone na gładki krem. Przed podaniem posypujemy świeżym koperkiem oraz dodajemy ugotowany bób, jeśli nie wykorzystaliśmy całego. 


Bezglutenowe murzynki

Bezglutenowe murzynki




Oficjalnie rozpoczynam wakacje. Trzy miesiące odpoczynku i regeneracji. Jednocześnie stawiam sobie 3-miesięczne cele, które mam zamiar skrupulatnie zrealizować! Oprócz tych bardziej osobistych są też i kulinarne! Chce testować i tworzyć coraz więcej przepisów z opcją dla wegan lub bezglutenowców, a tym samym uczyć się nowych smaków. Poza słodkościami mam nadzieję, że uda mi się wprowadzić znacznie więcej dań wytrawnych, gdyż do tej pory były to jedynie pojedyncze incydenty. Mam nadzieję, że pisząc to poczuję się bardziej zmobilizowana do tego, żeby wprowadzić te zmiany w życie! :) Dziś pierwsza próba ciastek bezglutenowych. Jeśli kojarzycie słynne ciasteczka murzynki to te są ich całkowitym odwzorowaniem! Jedno duże ciacho potrafi zaspokoić każdego "czekoladomaniaka" :)

Składniki:
  • 100g masła
  • 3 łyżki kakao niesłodzonego 
  • 70g mąki owsianej
  • 50g mąki ziemniaczanej
  • 50g mąki kukurydzianej 
  • 1 żółtko
  • 40g cukru pudru 
Przygotowanie:
  1. Żółtko ubijamy z cukrem pudrem na puszysty mus. Dodajemy roztopione i ostudzone masło. Powoli wsypujemy wszystkie suche składniki i zagniatamy tworząc jednolitą kulę.
  2. Z masy odrywamy kawałki ciasta, tworzymy kuleczki, które rozgniatamy- w tym celu użyłam stempelków, które wcześniej posypywałam mąką by ciasto dobrze odchodziło. 
  3. Nasze ciasteczka pieczemy w 170 stopniach z termoobiegiem przez 20minut lub 15, jeśli postanowiliście zrobić mniejszą wersję ciastek. Przechowujemy w pudełeczku do 2 tygodni! Smacznego.



Maślane ciastka z żurawiną

Maślane ciastka z żurawiną

Tym razem coś dla miłośników tradycyjnych, krucho-maślanych wypieków. Jednak by osiągnąć sukces w ich przygotowywaniu koniecznie musicie użyć prawdziwego masła (minimum 83% tłuszczu!) oraz cukru pudu (żaden cukier drobny nie wchodzi w grę). Zmrożone ciasteczka nie będę się rozpadać, jeśli przy krojeniu użyjecie ostrego noża. Skoro już wszystko macie przygotowane to zabieramy się do pieczenia! :) 
Popołudnie z takimi ciastkami, kawą i miłym towarzystwem to popołudnie idealne! :)

Składniki:


  • 150 g miękkiego masła
  • 3 łyżki mleka
  • 220 g mąki pszennej
  • 30 g  cukru pudru
  • 50 g suszonej żurawiny
 Przygotowanie:

  1. Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Stopniowo dodajemy mleko i dosypujemy mąkę, dalej ucieramy ciasto mikserem. Na koniec dodajemy suszoną żurawinę. Całość zagniatamy.
  2. Tworzymy dwa wałeczki, które owijamy w folię spożywczą i wkładamy na około 2 godziny do zamrażalnika. 
  3. Schłodzone wałeczki kroimy ostrym nożem na plasterki. Ciasteczka układamy w odstępach na blasze wyłożonej pergaminem.
  4. Ciastka pieczemy 12-15 minut w 180 stopniach. Studzimy na kratce. Przechowujemy do 10dni. Smacznego. 


Ciastka kokosowe z fasoli

Ciastka kokosowe z fasoli


Czy dla Was ten pomysł też wydaje się dziwny i nietypowy? Dla mnie z początku właśnie tak było. Lubię fasolę, ale żeby zaraz dodawać ją do wypieków? Oj daleka byłam od takich eksperymentów, chociaż zawsze mnie kusiły. Muszę Wam powiedzieć, że ten składnik-chociaż pełni główną rolę- nie jest w ogóle wyczuwalny. Został zahamowany przez dodatek masła orzechowego oraz wiórków kokosowych, więc śmiało możecie je przygotowywać i robić test na waszych bliskich, czy faktycznie są w stanie stwierdzić co się w nich ukrywa :)

Składniki:
  • 1 puszka białej fasoli (tj.350g ugotowanej)
  • 50g syropu z agawy
  • 30g rozpuszczonego oleju kokosowego
  • 3 łyżki masła orzechowego
  • 100g mąki kokosowej
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 1 płaska łyżeczka sody 
Przygotowanie: 
  1. Do kielicha blendera przesypujemy ugotowaną fasole. Dodajemy olej kokosowy, syrop z agawy oraz masło orzechowe i dokładnie rozdrabniamy. Następnie wsypujemy sypkie składniki i mieszamy za pomocą łyżki.
  2. Z gotowej masy formujemy płaskie ciasteczka, układając je w niewielkich odstępach. 
  3. Pieczemy je w 180 stopniach przez 20 minut- powinny być delikatnie zarumienione. Przechowujemy w zamkniętym pojemniczku do 7 dni lub w lodówce do 10 dni. Smacznego :)

Ciasto drożdżowe (bardzo puszyste)

Ciasto drożdżowe (bardzo puszyste)


Lato sprzyja wypiekom i proszę nie mówić, że za gorąco, za duszno...narzekamy,ale domową bułkę, ciasto lub właśnie drożdżowca każdy z chęcią by zjadł! Początkowo truskawki miały się znaleźć w cieście, pokryte kruszonką,ale są tak pyszne, że szkoda było w ten sposób wykorzystywać nasz pierwszy w tym roku zbiór :) Zamiast tego kroję je w grube plastry i obsypuje cukrem, nie ma nic lepszego na letnie popołudnia!

Składniki:
  • 550-600g mąki pszennej
  • 50g drożdży
  • 200ml ciepłego mleka
  • 3 całe jajka
  • 3 żółtka
  • 50g drobnego cukru
  • 100g rozpuszczonego masła
  • kruszonka: 150g mąki pszennej,90g masła,40g cukru pudru 
Przygotowanie:
  1.  Przygotowujemy zaczyn: Drożdże kruszymy do miseczki, zalewamy niewielka ilością mleka i rozcieramy. Dodajemy 2 łyżki mąki oraz 2 łyżki cukru i ponownie mieszamy. Odstawiamy do wyrośnięcia.
  2. Blenderem ubijamy masę z jajek, żółtek oraz cukru. 
  3. W dużym garnku umieszczamy przesianą mąkę. Dodajemy do niej szczyptę soli. Następnie powoli wlewamy zaczyn, masę jajeczną oraz roztopione masło i podgrzane mleko. Całość powoli i dokładnie łączymy, aż zaczną wydzielać się pęcherzyki gazu. Wyrobione ciasto odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. 
  4. Przygotowujemy kruszonkę poprzez połączenie ze sobą wszystkich składników. Jeśli jest zbyt mokra należy dodać jeszcze trochę mąki. Odstawiamy na bok. 
  5. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Wyrośnięte ciasto "uderzamy" pięścią w celu pozbycia się pęcherzyków gazu. Przekładamy je do przygotowanej blachy. wierzch smarujemy białkiem i posypujemy kruszonką (obficie).
  6. Ciasto pieczemy w 170 stopniach przez 40 minut. Zajadamy po wystudzeniu z masłem i truskawkami! Smacznego :) 



Ciasteczka jaglano-figowe (wegańskie)

Ciasteczka jaglano-figowe (wegańskie)

Początek tygodnia wymaga zdrowego wzmocnienia. Dziś mogę Wam zaproponować jaglane ciasteczka, które z każdym dniem są tylko lepsze! Kaszę jaglaną zazwyczaj jem na śniadanie, ale kiedy brakuje czasu to te ciasteczka są dla mnie dobrą alternatywą. Do tego zielony koktajl w dłoń i mogę ruszać na uczelnię. A jakie są Wasze sposoby na szybkie, ale zdrowe śniadanie? :)

Składniki:
/10 sztuk/



  • ½ szklanki suchej kaszy jaglanej 
  • 6 sztuk suszonych fig 
  • 5 łyżek posiekanych migdałów
  • 2 łyżki oleju kokosowego
  •  garść płatków migdałów (do dekoracji)
  • 1 łyżka syropu migdałowego (opcjonalnie)
 Przygotowanie:
  1. Kaszę jaglaną płuczemy gorącą wodą, zalewamy 1½ szklanki wody i gotujemy na średnim ogniu, aż kasza wchłonie wodę. Figi zalewamy wrzątkiem i moczymy przez około 15 minut. 
  2. Ugotowaną kasze miksujemy razem z figami ręcznym blenderem na gładką masę, dodajemy posiekane migdały, syrop i olej kokosowy – porządnie mieszamy i odstawiamy na chwilę, aż ostygnie. Z gęstej masy formujemy kulki, które spłaszczamy i posypujemy płatkami. Pieczemy w 180 stopniach (grzałka góra-dół) przez 25 minut, aż się zarumienią. Po upieczeniu zostawiamy do wystudzenia. Trzymamy w słoiczku do 10 dni. Smacznego!





Placki naan

Placki naan

W końcu nadszedł dzień, kiedy mogę dodać przepis na moje ulubione (w ostatnim miesiącu) placki/chlebki naan. W domu zazwyczaj przygotowywałam je pod wieczór, żeby móc cieszyć się ich smakiem przy wspólnej kolacji, jednak ostatnio pogoda bardziej dopisuje, więc usmażone popołudniu i tak mogę spokojnie dla Was uwiecznić. Inna kwestia to fakt, że znikają one w jeden wieczór i próba zrobienia zdjęć na następny dzień nigdy się nie udaje :) 
Ich dużym plusem jest prosty sposób przygotowania, niewielka ilość składników oraz możliwość ich wypieku bez piekarnika! Wystarczy Wam patelnia, więc dla mnie (studentki bez tego magicznego urządzenia) to duży komfort :) 

Składniki:
  • 420g mąki pszennej (2,5 szklanki)
  • 8g (paczka) suchych drożdży 
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli 
  • 1/4 szklanki oleju
  • 1 jajko
  • 4 łyżki jogurtu greckiego
  • 3/4 szklanki ciepłej wody 
Przygotowanie:
  1. W naczyniu umieszczamy przesianą mąkę, drożdże, sól oraz cukier i mieszamy. Jajko łączymy z jogurtem oraz olejem- dodajemy do składników w misce. Na sam koniec wlewamy ciepłą wodę i energicznie zagniatamy ciasto. Nie może być zbyt lepkie- w takim przypadku należy dodać więcej mąki. 
  2. Wyrobione ciasto przykrywamy ściereczkę i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. 
  3.  Odrywamy po kawałku ciasta i na podsypanym mąkę blacie rozwałkowujemy okrągłe, cienkie placki. Z wierzchu smarujemy oliwą i posypujemy np. czarnuszką, oliwkami, układamy kapary lub pomidorki koktajlowe. 
  4. Są dwa sposoby na wypiekanie.Pierwszy- przygotowane placki układamy na pergaminie i pieczemy 10-12 minut w 170 stopniach z termoobiegiem. Drugi, bardziej tradycyjny- na rozgrzanej i delikatnie posmarowanej oliwą patelni smażymy każdy placek oddzielnie po  2 minuty z każdej strony.
  5. Oba sposoby wypiekania są odpowiednie, wszystko zależy ile macie czasu, jednak na pierwszy raz polecam wypróbować opcję z patelnią :) Zajadamy najlepiej ciepłe, ale w kolejny dzień także są pyszne. Smacznego!



Orkiszowe ciasteczka kokosowe

Orkiszowe ciasteczka kokosowe

Słodko i zdrowo, czyli tak jak lubię najbardziej! Zapomniałabym, że jeszcze niezwykle prosto i szybko :) Cynamon, podprażony kokos i gorzka czekolada- to musiało się udać. Zawsze zatrzymuje się przy cukierniach i 'pożeram' wzrokiem wszystkie duże ciasteczka z czekoladą lub innymi dodatkami. Pulchne, idealnie okrągłe- aż chce się je zamoczyć w szklance mleka i schrupać! Jednak szybko muszę się opamiętać i uzmysłowić sobie, że nie ma w nich nic dobrego, a po zjedzeniu jednego mogę dostać cukrzycy! Niestety, tak to zazwyczaj wygląda. I dlatego zawsze wyjeżdżając na studia piekę w domu słoik takich ciasteczek, pakuje w torbę i zabieram ze sobą, a kiedy tylko poczuje pokusę z cukierniczych witryn to wiem, że i tak w domu czeka na mnie o wiele lepsza wersja smakołyków! Poniższe ciasteczka spokojnie możecie przechowywać nawet do 10 dni i gwarantuje, że z dnia na dzień będą tylko lepsze :)

Składniki:
  • 120 g masła
  • 1/2 szklanki cukru kokosowego lub 80g cukru trzcinowego
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka cynamonu 
  • 160 g mąki orkiszowej
  • 5 łyżek wiórków kokosowych, uprażonych na suchej patelni
  • 3 łyżki masła orzechowego
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
Przygotowanie:

  1. Masło ucieramy z cukrem. Po ok. 5 minutach ucierania dodajemy jajko, cynamon i sól.
  2. Mąkę łączymy z sodą i przesiewamy do ubitego masła.Ciągle miksując dodajemy masło orzechowe, a na sam koniec wiórki kokosowe wraz z czekoladą.  
  3. Masę wstawiamy do lodówki na pół godziny.
  4. Dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia.  Łyżką lub przy pomocy zwilżonych dłoni nakładamy na blachę porcje masy,którą delikatnie spłaszczamy zostawiając pomiędzy nimi 4-5 cm odstępy.
  5. Piekarnik (z termoobiegiem) nagrzewamy do 160 st C.Pieczemy ciasteczka ok. 15 minut. Gotowe i przyrumienione są miękkie, ale stwardnieją podczas stygnięcia.Smacznego!



Tarta rabarbarowa z bezą

Tarta rabarbarowa z bezą


Sezon na rabarbar, szparagi i inne cuda już trwa, więc korzystajmy póki są! U mnie w tym roku rabarbar z domowego ogródka, więc daleko nie muszę po niego sięgać. Kiedy samemu się go zrywa wypieki są jeszcze lepsze, tak to powinno działać, prawda? Dziś mam dla Was kruche ciasto z dużą ilością owoców i bezą. Muszę przyznać, że bałam się czy beza porządnie się wysuszy, ale od teraz tylko takie wypieki mam w planach, gdyż wyszła idealna! Sprawdźcie sami, weekend to idealny czas na takie kombinacje :)

Składniki:
kruche ciasto:

  • 400g mąki pszennej 
  • 200g schłodzonego masła 
  • 4 łyżki cukru pudru 
  • 4 żółtka 
rabarbar:
  • 700g rabarbaru 
  • 3 duże jabłka
  • 1/3 szklanki syropu z agawy 
  • 1/3 szklanki cukru 
beza:
  • 4 białka
  • 100g drobnego cukru  
  • cynamon 
+ bułka tarta do podsypania ciasta 

 Przygotowanie:
  1. Rabarbar myjemy, obieramy i kroimy w grubsze plastry. Zasypujemy go 1/3 szklanki cukru i odstawiamy na godzinę. Po tym czasie dodajemy pokrojone w kostkę jabłka, syrop z agawy oraz odrobinę wody. Gotujemy, aż rabarbar zmięknie. Jeśli jest za mało słodki należy doprawić go tak, aby Wam smakował. Gotowe nadzienie odstawiamy do wystudzenia. 
  2. Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w misce i zagniatamy. Dzielimy je na 2 części (2/3 chłodzimy przez 30 minut, a 1/3 wkładamy do zamrażalnika).
  3. Blachę o średnicy 28cm wykładamy papierem do pieczenia. Wyjmujemy schłodzone ciasto, wałkujemy i wylepiamy dno formy oraz boki. Nakłuwamy całą powierzchnię widelcem i pieczemy w 190 stopniach przez 20 minut. 
  4. Podpieczony spód posypujemy bułką tartą, wykładamy owoce, ścieramy 1/3 ciasta na tartce o grubych oczkach.  Wstawiamy do piekarnika na kolejne 20-25 minut. 
  5. Ostatni etap to przygotowanie bezy. 4 białka ubijamy na wolnych obrotach, które stopniowo zwiększamy. cukier dodajemy w 4 porcjach i ubijamy do całkowitego rozpuszczenia (około 6 minut). Wyjmujemy ciasto z piekarnika, rozprowadzamy bezę i dodatkowo posypujemy wierzch cynamonem. Zmniejszamy temperaturę do 140 stopni i suszymy bezę przez 40 minut. Ciasto zajadamy po wystudzeniu. Smacznego!






Ciasto jogurtowe- ucierane

Ciasto jogurtowe- ucierane

Dzień bez domowych słodkości to dzień stracony? W moim przypadku właśnie tak to wygląda! Kiedy mam piekarnik "pod ręką" zawsze w domu musi być jakieś ciasto, ciasteczka...kiedy jestem poza domem, na studiach, to wspomagam się wypiekami przywiezionymi z domu, a później robię słodkości, które wymagają jedynie leżakowania w lodówce (kulki daktylowe, krem z ciecierzycy- możliwości jest wiele!). Dziś jednak czas spędzam w domu, więc na kuchennym blacie pojawiło się ucierane ciasto jogurtowe- delikatne, puszyste, łatwe w przygotowaniu. Myślę, że zrobione z podstawowych składników, jakie każdy ma w domu, więc bez wymówek możecie je przygotować w każdej chwili!

Składniki:
  • 550g mąki pszennej
  • 130g cukru drobnego
  • 2 jajka
  • 500g jogurtu naturalnego gęstego
  • 150ml oleju roślinnego
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej 
  • sok z 1 limonki
  • na wierzch: 2 jabłka oraz wiórki kokosowe 
Przygotowanie:
  1. Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy sok z limonki, olej oraz jogurt. Przesiewamy mąkę z sodą i dalej mieszamy, aż składniki się połączą. Gotowe ciasto przelewamy do formy  wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu układamy pokrojone w plasterki jabłka, a całość posypujemy wiórkami kokosowymi. Pieczemy w 160 stopniach przez 50min z funkcją termoobiegu. Ciasto kroimy po delikatnym przestudzeniu i dodatkowo obsypaniu cukrem pudrem! Smacznego :)
Uwagi: Pamiętajcie,aby wszystkie składniki miały temperaturę pokojową. W przeciwnym wypadku ciasto może się zważyć lub wyjdzie zakalec. Inspiracja makecookingeasier.



 
Ciasteczka jaglane ( dla wegan i nie tylko)

Ciasteczka jaglane ( dla wegan i nie tylko)

Pogoda zaczyna się poprawiać, więc już niedługo zaczną się pikniki, wycieczki rowerowe i inne formy aktywności fizycznej na powietrzu. Taka wyprawa to świetna motywacja i okazja na przygotowanie domowych słodkości, które z łatwością można spakować do pudełeczka i cieszyć się ich smakiem poza domem. Zaletą tych ciasteczek jest ich szybki sposób przygotowania, a także wartościowość, gdyż zawierają takie cenne produkty jak mąka jaglana i płatki, migdały, owoce w postaci jabłek...jeśli tylko lubicie możecie dołożyć coś od siebie np. rodzynki, owoce goji, słonecznik, cynamon. Im więcej takich produktów, tym wasze ciasteczka będą bardziej wartościowe  i dostarcza wam jeszcze więcej energii! To jak, zabieramy się za wypieki i ruszamy? :) 

Składniki:
  • ½ szklanki mąki jaglanej
  • ½ szklanki mąki ryżowej
  • ½ szklanki płatków jaglanych
  • ½ szklanki pure z jabłek
  • ½ szklanki posiekanych migdałów
  • ⅓ szklanki oleju rzepakowego
  • 4 łyżki syropu z agawy (więcej, gdy wolicie słodsze)
  • 1 łyżka mielonego siemienia lnianego
  • 2 łyżki ciepłej wody
  • ½ łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
Przygotowanie:
  1. Siemię lniane mieszamy z ciepłą woda i odstawiamy na parę minut, kiedy napęcznieje dodajemy olej, syrop oraz pure i wszystko i dokładnie mieszamy. 
  2. W oddzielnym naczyniu łączymy ze sobą wszystkie sypkie składniki. Stopniowo wsypujemy je do naczynia z mokrymi produktami i mieszamy za pomocą drewnianej łyżki, aż składniki się połączą. Jeśli masa jest zbyt luźna należy dodać jeszcze trochę mąki (obojętnie której). 
  3. Z gotowego ciasta tworzymy kuleczki, które spłaszczamy i umieszczamy na blaszce do pieczenia. Pieczemy je w 170 stopniach przez 25 minut, jednak należy to kontrolować- kiedy się zarumienią można je wyciągać. Smacznego :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życie ze Smakiem , Blogger